Taki maly problem

Cytat:Mam w pracy obcokrajowca(Wloch) , przeniosl sie tu (??) i uczy sie Polski.
Poprosil mnie o ... "misia"- polecono mu ten film jako najbardziej polski,
nie ma dvd tak ze jesli ktos przypadkiem ma na ftepie cos takiego niech da
znac.



"Mis" wyszedl na DVD jako dodatek do gazety, cena 39,90 zl.

Przemek

 

Taki maly problem

Cytat:



Cytat:| Mam w pracy obcokrajowca(Wloch) , przeniosl sie tu (??) i uczy sie
Polski.
| Poprosil mnie o ... "misia"- polecono mu ten film jako najbardziej
polski,
| nie ma dvd tak ze jesli ktos przypadkiem ma na ftepie cos takiego niech
da
| znac.

"Mis" wyszedl na DVD jako dodatek do gazety, cena 39,90 zl.



a seksmisja moze byc?

Gustaff

Niedługo do USA????

dokaldnie a mozna to wysnac miedzy innymi potym ze ich poski w miare pisania
postow ( z czasem) coraz bardziej infantylny sie staje, widac ze jest to
wymuszane, bo bledy nie robia tam gdzie najczesciej inni obcokrajowcy

RAjmundos

Cytat:



Cytat:Jak - "Elisa & Rick" sa Niemcami to ja jestem k*** chinskim uczonym.
Napisz
niedowartosciowana zdzi...... newsa po niemiecku.... bo to udawanie niemki
srednio Ci wychodzi ....
spadaj na bambus prostowac banany
Ryzowago Dnia

| 1.Nie, EinbĂźrgerung /obywaatelstwo/nabyc kupic nie idzie, tylko wyjatek
dla
| stary czlowiek co 25 lat pracuje moze, a nie musi starac sie, i
najczesciej
| nie dostaje bo niemiecki nie zna . Obywaatel 100 % tylko dla Niemcow
| urodzonych Niemcow, - tez ludzie z Polski na nasszycch ziemiach przed II
| wojna./dla nich jednak tez warunek Niemiecki i kultura w domu Niemiecka
tez.
| TĂźrke nie ma chance na to wcale. Pomysl jest od gruene, ale to nie
przechodz
| 2. Dla 4mln bezrobocie u nas Praca nie ma, NIE MA! rozumiesz?
| To nie zasilek a kapitalism robi to:(
| Elisa

Newsbeitrag

| A Ci, którzy nabyli obywatelstwo niemieckie? Przecież ileś setek
tysięcy
| takich ludzi macie. A co z pomysłem nadania wszystkim Turkom urodzonym
w
| Niemczech obywatelstwa? Przecież samych Turków będzie sporo. Wywalicie
ich
| z Niemiec? Przecież to jest dla nich ojczyzna - oni nie znają Turcji,
a
| bardzo często tureckiego...



jak zalatwic legalna prace w Kanadzie?

Cytat:Czy ktos wie jak mieszkajac w Polsce mozna zalatwic sobie legalna prace w
Kanadzie?
Czy ktos w Polsce zajmuje sie takim posrednictwem?

Paczkin



Bez najomości w Kanadzie - bardzo trudno :(
Idealnym przypadkiem jest zawarcie umowy-kontraktu z firmą Kanadyjską.
W tedy wizę i pozwolenie na prace dostałbyś bez większych problemów.

Problemem jest to że firmy są skłonne zatrudniać obcokrajowców ale tych co
już
mają pozwolenie na stały pobyt i pozwolenie na pracę.
Kółko sie zamyka.
Bez kontraktu nie dostaniesz pozwolenie na pracę.
Bez pozwolenie na pracę trudno będzie zdobyć kontrakt.

Spróbuj na www.monster.ca.

Fester Adams

 

Jeszcze raz o Londynie

Cytat:Osobiscie uwazam, ze kazdy powinien doswiadczyc emigracji (poszerza
horyzonty
i nie tylko..)
Pozdrawiam,



A ja z kolei uwazam ,ze emigracja jest zasadna tylko dla ludzi ,ktorzy nie
maja naprawde nic do stracenia w Polsce .W innym wypadku niewarto bo moze
rozwalic wszelkie plany zyciowe,czy tez cale zycie a zyskuje sie tu na
zachodzie,moim zdaniem naprawde niewiele.
A wydaje mi sie ze ludzie po studiach,ktorzy nie moga tutaj sobie znalezc
odpowiedniej dla siebie pracy szczegolnie cierpia.Ale kiedy to wreszcie
zrozumieja okazuje sie ze jest juz za pozno na powrot,czy tez powrot jest
wrecz niemozliwy.
Tak czy inaczej :wyjazd tak ,jesli do dobrej pracy,a to pewnie latwiej
zalatwic w Polsce niz tu na miejscu.Tu otrzymujemy malo powazany status
obcokrajowca ,ktory w wielu krajach ma wydzwiek negatywny(przynajmniej w
niemczech napewno).A na saksy ,zarobek za wszelka cene ,wydaje mi sie ze
mialo sens wczesniej ,kiedy mozna bylo zarobic w przeciagu roku fortune ,ale
teraz jest to bez sensu.No chyba ze naprawde na pare miesiecy ,wakacje.

Sytuacja homoseksualistów po wyborach

Z góry przepraszam za tak zaplute źródło informacji jak gejowo ale cóż.

"8 października br., Robert Biedroń z Kampanii Przeciw Homofobii oraz Piotr
Gadzinowski, poseł SLD, rozmawiali w Polskim Radiu Bis o projekcie ustawy o
zarejestrowanych związkach partnerskich jaki jest przygotowywany przez
posłów SLD i środowisko gejowsko-lesbijskie.

Ustawa wg projektu będzie zbliżona do francuskiego PACS-u i czeskiej ustawy
o związkach partnerskich. Obejmować będzie sprawy majątkowe, podatkowe,
spadki i darowizny, prawa socjalne i zmiany w prawie pracy, prawo pobytu dla
obcokrajowców będących partnerami w zarejestrowanym związku.

Ustawa nie będzie obejmowała adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

Według posła Gadzinowskiego ustawa zostanie przedstawiona na forum Sejmu w
drugiej połowie 2002 roku. Biedroń za  zapowiedział silny lobbing
polityczno-społeczny związany z ustawą. Kampania Przeciw Homofobii wyda
wkrótce ulotkę informującą o korzy ciach płynących z zarejestrowanych
związków partnerskich. "

Tyle jeśli chodzi o gejowo.
Swoich zwyczajowych trzech groszy nie dodam.

Dzień dobry

Witam wszystkich grupowiczów.

jestem na tej grupie po raz pierwszy. Moje zainteresowanie tą grupą wynika z
faktu , iż jak to mówią "w Polsce lepiej już było" i szukam jakiejś szansy
dla siebie. Stąd też moje pytanie : jak tam jest z pracą dla obcokrajowców?
Ktoś pytał o pracę dla instruktorów ja też o to pytam ale w dziedzinie
żeglarstwa gdyż właśnie jestem instuktorem żeglarstwa PZŻ.

Z żeglarskim pozdrowieniem.
AM.

Dzień dobry

A wiesz jak jest "knaga" po angielsku??
Pozdrawiam,
Bahia.

Cytat:Witam wszystkich grupowiczów.

jestem na tej grupie po raz pierwszy. Moje zainteresowanie tą grupą wynika z
faktu , iż jak to mówią "w Polsce lepiej już było" i szukam jakiejś szansy
dla siebie. Stąd też moje pytanie : jak tam jest z pracą dla obcokrajowców?
Ktoś pytał o pracę dla instruktorów ja też o to pytam ale w dziedzinie
żeglarstwa gdyż właśnie jestem instuktorem żeglarstwa PZŻ.

Z żeglarskim pozdrowieniem.
AM.



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Dzień dobry

Cytat:A wiesz jak jest "knaga" po angielsku??
Pozdrawiam,
Bahia.

| Witam wszystkich grupowiczów.

| jestem na tej grupie po raz pierwszy. Moje zainteresowanie tą grupą
wynika z
| faktu , iż jak to mówią "w Polsce lepiej już było" i szukam jakiejś
szansy
| dla siebie. Stąd też moje pytanie : jak tam jest z pracą dla
obcokrajowców?
| Ktoś pytał o pracę dla instruktorów ja też o to pytam ale w dziedzinie
| żeglarstwa gdyż właśnie jestem instuktorem żeglarstwa PZŻ.

| Z żeglarskim pozdrowieniem.
| AM.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

Ha Ha Ha  :-)

chwalisz się że znasz jedno pojęcie żeglarskie i pewnie wyczytałaś je z
kiczowatej krzyżówki. Chcesz to cię podszkolę. A narazie nie uczestnić w
grupach dyskusyjnych jak nie masz nic ciekawego do przekazania.

Stopy wody pod ...... ??????? - no ? pod czym ?

Jakie jest życie w Nowej Zelandii?


Cytat:

| Cześć,
| Wiele czytałem oraz przeglądałem zdjęć w internecie o Nowej Zelandii i
| stwierdziłem że to jest to;) niesamowite widoki, góry na których można
| pośmigać na snowboardzie oraz wspaniałe warunki żeglarskie czyli
| wszystko to czego potrzebuję do życia;)))

Wydaje mi sie ze to zbyt male motywacje aby zyc w NZ, obwawiam sie ze
oprocz rozrywki jest jeszcze proza zycia znacznie tresciwa :)
Ale o tym juz tyle razy pisalo sie na grupie, ze no coz, odsylam do
archiwum...

Moge tez zle Ciebie oceniac, moze jestes bogaty i masz warunki od zaraz aby
kupic sobie w NZ dom i oddac sie wyminionym sportom...



No faktycznie troche sie nie precyzyjnie wyrazilem. Z prozy zycia zdaje
sobie sprawe bo troche zyje na tym swiecie;) Domu tez nie zamierzam kupic w
NZ (przynajmniej na poczatku) bo musialbym sprzedac ten, ktory mam w
Polsce, a chce miec do czego wracac, jakby co;)
Potrzebuje poprostu jakiejs odmiany w zyciu i postanowilem (jestem juz w
trakcie zalatwiania skilled vizy), ze wezme troche oszczednosci tak aby moc
przezyc kilka miesiecy bez pracy, bo zakladam ze prace nie od razu znajde.
Czytalem wiele opini pozytywnych i negatywnych o NZ, ale byly to opinie
obcokrajowcow, a iteresuja mnie tez opinie polakow, mieszkajaczych w NZ,
wiec napiszcie pare informacji o tym kraju, a ja tez poszperam po archiwum.
Dzieki.
Piotrek  

busy polska - ukraina (kopia z pl.rec.turystyka.tramping)

Główny bohater (w tej roli Wojciech Franczak <w.francz

Cytat:Czesc
Jestem z Krakowa mam tez firme we Lwowie.



Witaj!
Zainteresowal mnie temat firmy.
Ciekawa jestem, co musi zrobic obcokrajowiec, zeby zalozyc firme na
Ukrainie? Czy to sie bardziej oplaca niz w Polsce? Z jakiej branzy
jest Twoja firma?
(jutro zajrze na www.agronet.com.pl i pewnie sie dowiem).

Zaklad pracy mojego taty (firma dunska) myslal o stworzeniu filii na
Ukrainie, ale przestraszyli sie lapowkarstwa i kumoterstwa.

Katia

rozmyslania na temat projektowania stron www i reklamy na newsach


Cytat:tak to jest ze ludzkosc dzieli sie (i to w kazdej dziedzinie) na artystow,
krytykow i wiekszosc ktorej to nic nie obchodzi ;))
....



zgadza sie

Cytat:oczywiscie ze reklama w internecie jest bez sensu tak samo jak postawienie
witryny i liczenie na cud...



po czesci mozna sie z tym twierdzeniem zgodzic ale tak jest tylko u nas
mam nadzieje ze to sie zmieni w chwili kiedy internet stanieje

Cytat:- no chyba ze sie zareklamujemy na Altaviscie ;) przez miesiac lub
najlepiej
dwa...



a kto da tyle kasy na reklame
i po co - przeciez polska AltaVista dziala podobnie jak Polbox a zachodnia
jest fajna
tylko czy jakis amerykanim czy inny obcokrajowiec zamowi u nas np www -
watpie

Cytat:... zawsze sie zreszta zastanawialem po co firmie taka witryna jesli
informacje na niej sa sprzed pol roku a na maile odpowiada w najlepszym
razie automat (jak sie ma szczescie). Przy takim podejsciu tzw. szata
graficzna jest naprawde nieistotnym szczegolem...



wlasnie takie jest u nas podejscie do sprawy internetu najpier wybulic kupe
kasy
i cieszyc sie nabytkiem przez pierwszy tydzien a potem idzie w odstawke

dlatego dosc ciezko jest podpisac umowe z klientem na stala aktualizacje i
prace na jego stronami www
wg mnie takie postepowanie swiadczy o podejsciu klienta do internetu a co za
tym idzie do klienta

Bart

Kropka po dr.?

Cytat:Mam pytanie, czy w tekście:
"Praca na pisana pod kierunkeim dr. X"
ma być kropka po dr?
Wiem, że po skrótach kończących się ta samą literą co pełna
nazwa kropki nie stosujemy, ale ponoc tylko w minaowniku.
Czy tak rzeczywiście jest?



Zamieszanie bierze się z globalizacji. W krajach anglosaskich
używana jest forma Dr. (wielka litera i kropka)
w przypadku doktora i Prof. (wielka litera)
w przypadku profesora.  Podobnie jest z rozpoczynaniem listu.
Formę "Szanowny Panie!" z wykrzyknikiem wypiera
"Szanowny Panie," z przecinkiem.
Ludzie piszą listy raz do Polaków, raz do
obcokrajowców i się gubią. Chociaż może to też być snobizm.
Jak ktoś używa przecinka, to daje do zrozumienia, że rzadko
koresponduje w języku polskim, bo jest "obywatelem świata".
Moim zdaniem, nie jest tak trudną rzeczą odróżnienie, skąd jest adresat.
Ja w polskiej korespondencji używam polskich skrótów.
Ale ja większość listów piszę w języku polskim.

Boję się że dr (małą literą, bez kropki), tak jak i wykrzyknik
na początku, nie przetrwa.

            Andrzej Karbowski

Pyskowki (Bylo Klopot z jednym angielskim zdaniem)

Hej
Cytat:



-=[Ciach]=-

Cytat:A na pewno jestem pełna podziwu dla obcokrajowców władającym językiem
polskim [cf Davey].



Doookładnie :)

Cytat:Kiedyś na sieci pewien młody człowiek zmieszał mnie z błotem, wytykając mi
błędy w j. katalońskim i odsyłając mnie, zgreda, do szkół.



Quin cabró !
Que tens la seva direcció ?
Potser li fotrem una mailbomba ... ;))

Cytat:Na szczęście pozostali pocieszyli, iż i tak piszę lepiej niż wielu
native'ów.



Tu també parles catal`a ?
Que ja hi som dos !!! :))

Cytat:Dzięki znajomości, chociażby biernej polskiego, istnieje możliwość
weryfikacji naszych tekstów.



No i rozumieją nasze kawały ... :))

Zdrówkot
GG

Pyskowki (Bylo Klopot z jednym angielskim zdaniem)


Cytat:-=[Ciach]=-

| A na pewno jestem pełna podziwu dla obcokrajowców władającym językiem
| polskim [cf Davey].
Doookładnie :)

| Kiedyś na sieci pewien młody człowiek zmieszał mnie z błotem, wytykając mi
| błędy w j. katalońskim i odsyłając mnie, zgreda, do szkół.
Quin cabró !
Que tens la seva direcció ?
Potser li fotrem una mailbomba ... ;))



Soc pacifista, i ho de fortre m'agrada deixar per altres coses:)

Cytat:| Na szczęście pozostali pocieszyli, iż i tak piszę lepiej niż wielu
| native'ów.
Tu també parles catal`a ?
Que ja hi som dos !!! :))



Jo no soc soleta a Poznan,  que ja hi som molts....

Cytat:| Dzięki znajomości, chociażby biernej polskiego, istnieje możliwość
| weryfikacji naszych tekstów.
No i rozumieją nasze kawały ... :))



Bingo!!!!!

Cytat:Zdrówkot
GG



Pozdrowienia [i records maco!!!!...son ja molt meses que et vull
escriure.... nomes no tinc temps ....subject: Herbert en  catala.....}

Maria

CZAS NA K-LINE

Cytat:

ciekawostka. przychhodze sobie dzisiaj do pracy, siadam przy kompie i
patrze, ze pojawil sie nowy k-line na serverze poznanskim. komentarz
#jeepwarz. znowu wraca sprawa wtracania sie ircopow w sprawy kanalu. btw nie
bylo mnie wczoraj wiec nic nie wiem co sie tam dzialo poza tym ze niemieccy
koledzy sie z niego wyprowadzili a zadomowili sie na nim rodacy. jak ktos by
niewiedzial to na tym kanale pojawiaja sie glownie teksty po polsku a nie po
niemiecku. to chyba lepiej jak obcokrajowcy nie patrza rodakom na mezgi.
moze tu trzeba sie zastanowic nad tym czy aby ircopi nie prowadza kampani
reklamowej swojej pracy pod nazwa "CZAS NA K-LINE"

bzz



hehe, juz ci tlumacze to gowniazerskie zachowanie mcl'a, ktory dal te
klinie wczoraj.
Otoz wydarzylo sie to 5 minut po tym jak puscilem post na pl.irc z
logiem pokazujacym ze Beeth uzywa nickcollision by odbic kanal #polonia.
On jako IRCop nie powinien chyba uzywac takich metod, za ktorych
uzywanie sam stawia klinie innym i inni ircopi rowniez.
MCL odlaczyl poznan.irc.pl, wszedl na #jeepwarz i wszystkim dal k-line.
OTO SOLIDARNOSC IRCOPOW z biednym Beethem !!!!!!
Oto MCL wtraca sie w kanal #jeepwarz zamiast zajac sie swoim
niedopieszczonym poznan.irc.pl, ktory wczoraj splitowal co godzine,
ops.........znaczy sie specjalnie go odlaczali by odbic kanal #polonia.

hehehe

Jesli jeszcze raz ktorys IRCopm mi powie ze IRCopi nie wtracaja sie w
kanaly to go wysmieje.

W oczekiwaniu na nastepne k-linie na polskich serverach
za krytyke ircopow

Easy_R

Urzednik a obywatel (pojedynczy lub podwojny)

Cytat:
Dla pocieszenia, to nie tylko w Polsce. W USA podobnie zostal potraktowany
pewien Senator gdy w Urzedzie Imigracyjnym chcial zgodnie z prawem zalatwic
pozwolenie na prace dla sprowadzonej z innego kraju opiekunki do dziecka.
Tyle tylko ze jego szok zostal przekuty w czyn i spowodowal czystke i
reorganizacje
owego Urzedu.



Wcale mnie to nie pociesza - szczerze mowiac. Tym bardziej, ze juz wiem,
jak powinien wygladac urzad w cywilizowanym panstwie. Jako
obcokrajowiec, gdy bylem zatrudniany na niemieckim uniwersytecie,
musialem dosc duzo spraw zalatwiac w urzedach wszelkiej masci -
biurokrajca w tym kraju bowiem jest rozrosnieta daleko bardziej niz w
Polsce. Nigdy mi sie jednak nie zdarzylo, zeby jakis urzednik byl dla
mnie nieuprzejmy. Poki ja bylem w porzadku, poty bylem traktowany z
wszelkimi honorami. Nawet jak niedopelnilem jakiejs formalnosci, to
dostalem bardzo uprzejmy list wytykajacy mi zapomnienie i przypominajacy
w bardzo kulturalny sposob o moich obowiazkach.  Widac wiec, ze
cywilizowana Europa rozni sie jednak od USA, a tym bardziej od Polski. A
zreszta niech Pan sobie porowna zachowanie urzednikow wobec petentow w
Niemieckiej i Amerykanskiej ambasadzie w Warszawie. Szczerza mowiac
dziwie sie, ze Polacy sobie na cos takiego ze strony amerykanskich
urzedasow pozwalaja. Ale to pewnie dlatego, ze przywykli do chamstwa we
wlasnych urzedach.

Pozdrawiam

Piotr Bernatowicz

pytanko

Cytat:

| nie, im też nie wolno, ale czarnego gówna nikt nie ruszy. Niestety tobie
Zdaje sie, ze probujesz kogos obrazic...



nie próbuję. Ale to tałatajstwo niestety trzeba wytępić.

Cytat:| też nie wolno, tak samo, jak ci nie wolno ukraść złodziejowi twojego
| samochodu, jak stoi w jego garażu. Może głupie, ale jest. Nazywa się to
| zdaje się monopol aparatu ucisku, czy podobnie. Radio z ryjem nadaje też
| na częstotliwościach jej nie przyznanych, np. na 40m w paśmie
| amatorskim. PAR i konsorty olewają to cienką stróżką letniej uryny.
Z Polski na KF ich wygonili. Domyslam sie, ze PAR, bo ktozby inny?
Teraz korzystaja z pozwolen u sasiadow ze wschodu.



pozwolenia tam nie mają, ale i tak nadają. Od czasu do czasu także z
Polski.  Okolice Bydgoszcz/Toruń, ok. 2 miesiące temu. Pisma do PARu
lecą, ale reakcji brak. Na obcokrajowców chyba nie reagują.

Cytat:BTW, w Gdansku Radio Maryja na UKF slychac bardzo marnie. Przynajmniej
u mnie na trasie z domu do pracy praktycznie nie daje sie sluchac.



masz szczęście.

Waldek

Zdjęcia pociągu papieskiego 14WE-07


Cytat:PRZYKŁAD:
w słuchawkach szczekaczka: "panie i panowie mijamy kościół taki a taki.
Powstał on tego a tego roku. Praca przy jego budowie wyglądała mniej więcej
tak jak prazedstawione to zostało na slajdach.."
No i wtym samym momencie pociąg kościółek mija, a na ekranie mamy obraz z
prezentacji.



Niezupełnie. Jakiś czas temu na grupie pisano:

 | Jak podkreślił ks. Eugeniusz Zarębiński, krajowy duszpasterz kolejarzy
"papieski pociąg" ma nie tylko łączyć miasta związane z papieżem z Polski,
ale ma przede wszystkim służyć pogłębianiu nauczania Jana Pawła II. "Poprzez
środki audiowizualne chcemy to nauczanie promować. Będziemy przypominać
wydarzenia z życia papieża, fragmenty Jego homilii, przesłań, encyklik,
swoje miejsce znajdą w wagonach także wystawy związane z Janem Pawłem II" -
powiedział ks. Zarębiński. Nauczanie papieskie prezentowane będzie w kilku
językach, tak by pociągiem podróżować mogli również obcokrajowcy.<<

Pozdrawiam,

Chce oddać dowód osobisty :))

Abstrahując od procedury zrzeczenia się obywatelstwa - bo chyba nie o to
Ci głownie chodziło - to moim zdaniem zaczniesz być traktowany przez prawo
naszego kraju tak, jak obcokrajowiec. A więc nie możesz nabyć ziemi, choć
już posiadaną posiadać możesz. Nie możesz podjąć zatrudnienia bez
zezwolenia Urzędu Pracy. Za zobowiązania odpowiadasz nadal, a i
odpowiedzialności karnej na terytorium Polski również stosownie do
polskiego prawa. Dochodzą problemy z ubezpieczeniem zdrowotnym,
społecznym, uzyskaniem jakiejś pomocy socjalnej, paszportu, czy nawet
poczciwego prawa jazdy. W sumie jeśli już bardzo chcesz, to po prostu
wyjedź z Polski i zamieszkaj w jakimś innym kraju. Obywatelstwa możesz się
zrzec, gdy otrzymasz inne. Bo jak nie, to same kłopoty.

Chce oddać dowód osobisty :))

Cytat:

Abstrahując od procedury zrzeczenia się obywatelstwa - bo chyba nie o to
Ci głownie chodziło - to moim zdaniem zaczniesz być traktowany przez prawo
naszego kraju tak, jak obcokrajowiec. A więc nie możesz nabyć ziemi, choć
już posiadaną posiadać możesz. Nie możesz podjąć zatrudnienia bez
zezwolenia Urzędu Pracy. Za zobowiązania odpowiadasz nadal, a i
odpowiedzialności karnej na terytorium Polski również stosownie do
polskiego prawa. Dochodzą problemy z ubezpieczeniem zdrowotnym,
społecznym, uzyskaniem jakiejś pomocy socjalnej, paszportu, czy nawet
poczciwego prawa jazdy. W sumie jeśli już bardzo chcesz, to po prostu
wyjedź z Polski i zamieszkaj w jakimś innym kraju. Obywatelstwa możesz się
zrzec, gdy otrzymasz inne. Bo jak nie, to same kłopoty.



Czy można się zrzec obywatelstwa nie mjąc obywatelstwa innego kraju,
czyli zostać bezpaństwowcem?
Zdaje się, że nie.

osoba zagraniczna a stały meldunek


Cytat:Witam

| A może uda Ci się
| przywołać na pamięć coś co by mnie mogło naprowadzić na to orzeczenie NSA.

w wolnej chwili probowalem znalezc - ale nic z tego ..., a bylo to chyba
zwiazane z doreczeniami w trybie KPA (?)

--
MaciejP



Czy prokurent zagranicznej firmy w Polsce, obcokrajowiec, musi mieć
pozwolenie na pracę i stały pobyt?

Pozdrawiam,

GreGG

Kochani...

Cytat:
działek)
na terenie NIEMIEC ?...



Tak

Cytat:Teraz ?



Tak

Cytat:Za kilka lat, gdy Niemcy nabędą prawo
kupowania u nas ? Czy wolno obcokrajowcowi kupić ziemię w Niemczech tak,
jak
Niemcy, tfu, przepraszam..



Tak (ale tym z państw UE i stowarzyszonych, czyli też Polakom )
Na dzień dzisiejszy ziemia rolna w dawnych wschodnich Niemczech jest tańsza
niż w Polsce - czyli bardziej opłaca się kupić ziemię w Niemczech niż w
Polsce, gdyż jeszcze dostaje się dopłaty bezpośrednie.

Cytat:Unia Europejska tego tak upierdliwie i
kategorycznie żąda od nas, żeby udostępnić NASZE ziemie do spredaży ?..



Gdyż jest to jedena z zasad, na której opiera się UE - swobodny przepływ
kapitału, osób i towarów.

Na chłopski rozum: jeżeli jesteś obywatelem jednego państwa UE, to możesz
pracować, kupować, sprzedawać, mieszkać w każdym z państw UE bez żadnych
ograniczeń związanych z obrotem międzynarodowym (np. cła, podatki od impotru
itp.)
Wporwadzenie ograniczeń w zakupie ziemi (czy przepływie pracowników) narusza
zasady, na jakich opiera się UE. To tak jakby na dzień dzisiejszy wprowadzić
zasadę, że mieszkaniec Małopolski nie może pracować w Wielkopolsce czy na
odwrót - tak samo ziemią i innymi sprawami.

Cytat:Czy
będzie wlno potem ?..



Tak

MAX

bitwa o lcs koluszki -nowy uczestnik

skoro wygrał siemens to pewnie projektantami jak i wykonawcami bedą
obcokrajowcy ponieważ przedstawicielswo w polsce
zajmuje się turbogeneratorami.
na projektantów czeka kilka niepodzianek :
1) na stacji koluszki jet ponad 50 odcinków izolowanych tak więc SOT
nie moze być użyty
2)sąsiedzwo linni wysokiego napięcia  i podstacji trakcyjnej powoduje
indukowanie się napięcia w częściach metalowych
-jeśli będą zastosowane mikroprocesory to okaże się że sygnały
sterującę są na poziomie zakłóceń
a nie ma producenta który wyprodukluje taki mikroprocesor dla którego
stan wysoki wystapi po podaniu napięcia 24V
tak jak jest w przekaźnikowych
3)część torów nie jest uwzględniona w planie świetlnym z uwagi na
obecność ręcznych zwrotnic
a na wykonawców czeka zalewanie wykopów przez deszcz.
rogów i płycwią raczej nie będą uwzglednione w lcs .lcs przejmie
funkcję posterunków węzła koluszkowskiego
az resztą na stonach peelki nic nie ma  a w infratorze stary artykuł o
kolesiach z SITK co jechali specjalnym wagonem-
ciekawe ile piwek przepili stare byki  i czy potafia zwykonać wykres
zajętości torów?
muszę zprzykrością swierdzić że od momentu zmiany ustroju zarowno SITK
jak CNTK w dziedzinie urzadzeń SRK mają kompletne zero zarówno w
projektowaniu jak i w pracach badawczych :-D.  nic dziwnego ze potem
brakuje projektantów w tej dziedzinie a potencjalnych kandydatów taki
SIEMIENS olewa

US Army

Cytat:   Mieć zieloną kartę (pozwolenie na pracę) i po prostu zaciągnąć się w
USA, dostaniesz do rozwiązania test, następnie odbędzie się rozmowa w
jakiej roli najlepiej się sprawdzisz. Nie pamiętam ile trwa pierwszy
kontrakt, bodaj 3 lata.

   Tyle tylko, że w przypadku obywatela Polski jest to przestępstwo, o ile
nie wystąpisz o pozwolenie na służbę w obcej armii, a tego z zasady nie
otrzymasz (inna rzecz, że przepis jest martwy).



z 5 -6 lat temu na stronie airforce.com wypelnilem ankiete  w dodakowym

wojskiem i takie pierdoly, po kilku dniach odpisali ze spelniam wszystkie
wymagania ale niestety nie jestem US wiec bardzo dziekuja ....
teraz wchodze na https://secure.airforce.com/contact/ i widze ze jest
mozliwosc wpisania w ankiecie innego kraju nie tylko usa ....
wiec wnioskuje ze biora takze obcokrajowcow

Czesi odrzucajągorący kartofel


Cytat:Skąd masz te informacje?



Z rynku, z pracy, z życia. Od prawie 10 lat zajmuję się nieruchomościami
zawodowo.

Cytat:Jeśli się nie mylę, pochodzą pewnie z ministerstwa, gdzie podają ilość
wydanych pozwoleń na sprzedaż ziemii obcokrajowcom (w latach 1990-2001
cudzoziemcy uzyskali 16.607 zezwoleń na nabycie nieruchomości o łącznej
powierzchni 29.281 ha - dane dla całej Polski). Tylko, że statystyki te są
po prostu nic nie warte. Znam wiele przykładów robienia panów ministrów "w
balona". Obecne prawo można obejść na co najmniej kilka sposobów.



Jak każdy przepis i każde prawo. Niemniej jednakl większość tych "obejść"
jest po prostu kosztowna.

Cytat:A zachęca
do tego relacja ceny gruntów w Polsce do ceny gruntów na zachodzie.



A z tym bywa bardzo róznie. Np. grunty przemysłowe w okolicy Rostocku są
porównywalne, lub symbolicznie droższe niz w Szczecinie.

Cytat:I chyba
w sumie nie ma się czemu dziwić - posiadając masę kasy obcokrajowcy lokują
ją u nas w nieruchomościach.. Żebyście widzieli "safari" urządzone przez
jednego Niemca  :-) (nota bene z pierwszej(!) dziesiątki najbogatszych)...
Nie mam zaufania do takich statystyk - wierzę w to co widzę jeżdżąc po
kraju.



Jakich narzędzi używasz do oceny tego zjawiska?
ALAMO
P.S OT się robi. Jesłi cię to interesuje, zapraszam na priv.

[OT} i gdzie tu sens? gdzie logika?

Cytat:zobacz ostatnie zdanie - dostana nakaz OPUSZCZENIA kraju



fakt, przepraszam, jestem lekko skołowany, bo piszę właśnie pracę co ma mieć
20 stron a ja mam ledwo 6
to rzeczywiście jakieś dziwne...
Cytat:

| "Nielegalni imigranci próbowali przekroczyć polsko-niemiecką granicę"
| "Zauważył ją polsko-niemiecki patrol"
| "przybyszów zatrzymali Niemcy"
| "Wszyscy obcokrajowcy wrócą do Polski i dostaną nakaz opuszczenia
| naszego kraju"

| to mniej wiecej tak jakbym zlapal kogos wychodzacego ode mnie z domu,
| za fraki przeciagnal go do mieszkania a tam powiedzialbym mu ze ma
| wypierdalac :)

| no nie do końca... żeby zachować zgodność z artykułem to musiałbyś go
| przykuć do kaloryfera i kazać zostać
| (oni wychodzili z Polski, zostali zatrzymani, zawróceni i kazano im
zostać)

                                        Navy


polskie znaki w domenach


pl.comp.www

Cytat:ale w ramach polskiego internetu i dotarcia do polskich
klientow, jest to ciekawa alternatywa, ktora na pewno znajdzie
wielu zwolennikow.



I tak, i nie. Oczywiście nie będziemy mieli problemu z wpisaniem
polskiej nazwy narodowej, ale może mieć już problem obcokrajowiec.
Ba, my z kolei możemy mieć problem z wpisaniem nazw narodowych w
domenach azjatyckich etc.

W końcu różnica w nazwie www.wurger.de i www.wĂźrger.de jest dość
dobrze widoczna, ale już między ő i Ăś różnica nie jest już aż tak
oczywista. Co więcej - nie wiem, czy w Polsce będzie można kupić
domeny wyłącznie z polskimi znakami narodowymi, czy też może ze
wszystkimi. Jeśli będzie to ta druga opcja, to zamiast obecnych
dwóch domen np. holle.com.pl i holle.pl hipotetyczne wydawnictwo
niemieckojęzyczne dla osób zainteresowanych diabelstwem będzie
"musiało" wyłożyć jeszcze trochę kasy na:

www.hĂślle.com.pl
www.hĂślle.pl
www.hőlle.com.pl
www.hőlle.pl

Przy "rewelacyjnej" polityce cenowej NASK już widzę te tłumy
zadowolonych klientów ;o)

Disclaimer: to tylko poranne marudzenie z braku chęci do pracy ;o)

pl-ang/Dywagacje na temat significant other

Cytat:I tak juz chyba zostanie, bo tutaj "grupa" nabiera dodatkowego znaczenia i
nie jest tozsama z "grupa osob". Trudno mi sobie wyobrazic stosowanie teraz,
po tylu latach nowego zwiazku "wyslalem post do grupy", "w grupie poznalem
wielu znawcow tematu". W koncu mamy nie tylko polaczenia "w szkole", "w
pracy", ale i "na uniwersytecie", "na poczcie" i obcokrajowcom trudno
wytlumaczyc dlaczego. Tak juz jest, tak sie mowi.

Szkoda walczyc z wiatrakami, uzus ma potezna moc w jezyku.

Dominito



Jest wyjaśnienie na to nieszczęsne 'na grupie', 'na komisji' etc. W ogólniaku
uczono mnie iz są to germanizmy. Nie jestem w stanie tego udowodnić germańskimi
przykładami, ale znamy na tyle niemiecki, żeby przypomnieć sobie kilka zwrotów
z 'an' [Universtaet]. Zauważcie też angielskie 'at'. Jedno z jego znaczeń
jest 'na' [at the meeting] a pochodzenie:  "Middle English, from Old English
&aelig;t; akin to Old High German az at, Latin ad". Mamy więc do wyboru niemiecki lub
łacinę, którą stoi polska gramatyka. Ja wierzę jednak w swoich starych jeszcze
lwowskich [tzn. pochodzacych z Lwowa] polonistów, którzy utzymywali, że jest to
germanizm i radzili tego unikać. Tego ostatniego chyba już nie da się zrobić i
zostaniemy na grupie, będziemy dyskutowali na grupie, czytali na grupie i
pisali na grupę aż do końca świata i jeszcze jeden dzień.

Okadzająca Was gramatycznym smrodkiem [dla tego, kto zgadnie czyjego
powiedzenia jest to trawestacja - nagroda]

Jasia

PRACA JĘZYK ROSYJSKI


Cytat:Zatrudnię osobę biegle znającą język rosyjski i obsługę komputera,
wyłącznie z Trójmiasta.



Napisz może coś więcej - co to za praca, w jakim mieście, co ma należeć do
obowiązków tej osoby?
Czy obcokrajowiec (Ukrainka po studiach, z obywatelstwem polskim) też wchodzi
w grę?

PRACA JĘZYK ROSYJSKI


Cytat:| Zatrudnię osobę biegle znającą język rosyjski i obsługę komputera,
| wyłącznie z Trójmiasta.

Napisz może coś więcej - co to za praca, w jakim mieście, co ma należeć
do obowiązków tej osoby?
Czy obcokrajowiec (Ukrainka po studiach, z obywatelstwem polskim) też
wchodzi w grę?



Heh - do samobója goscia namawiasz? ;)

Eulalka, co jeszcze siniaki rozciera ;)

Park rozrywki - znowu

Cytat:Nie tak do końca - pełne nieograniczone prawo do kupna ziemi mają tylko
obywatele Polski obcokrajowcy muszą mieć zgodę MSWiA

    Ponadto czy podoba Ci się że ktoś z innego kraju kupuje kawałek
Stolicy
Twojego kraju, ale tak żeby Twój kraj przypadkiem nie miał z tego zysku,
natomiast niewątpliwy zyska mają jakieś bliżej nieokreślone osoby
prywatne.
Biorąc pod uwagę historię tej sprawy coś mi tu jakoś tak pachnie ??.



A co to za roznica czy jest to osoba prywatna czy zachodznia firma. Zgodnie
z twoimi pogladami nie powinno dawac sie budowac supermarketom, biurowcom
itp.
Wiekszosc inwestycji w Warszawie jest zwolniona z podatku - nie widzisz tu
problemu.
IMO MJ niech sobie buduje park rozrywki w Warszawie. Wazne zeby dal troche
miejsc pracy i placil podatki dla tego kraju.

Robert

Rozchmurzcie się! ;-)))

Cytat:Udowodnij :)

MM



Proszę bardzo:

troskę o swój kraj rozumie poprzez szorowanie londyńskich kibli twierdząc,
że Polska nie jest już jego
ojczyzną, bo prezydentem został ten brzydszy?"

1. Szoruję kible na obczyźnie więc źle troszczę się o swój kraj - naprawdę
tak uważasz? Obraziłeś wielu patriotów za granicą czy chodzilo Ci konkretnie
o Londyn.
2. ilu znasz szorowaczy londyńskich kibli troskę o swój kraj rozumiejących
poprzez szorowanie londyńskich kibli i twierdzących, że Polska nie jest już
ich ojczyzną, bo prezydentem został ten brzydszy?Żadnego? ojej...a to klops.
Więc następnym razem pomyśl jak coś napiszesz.
3. Czy uważasz, że kible szorują tylko wyobrcy kandydata który przegrał?
4. Czy wyborcy Kaczyńskiego zajmują się w Londynie czymś wznioślejszym, a
może oni nie wyjeżdżają co?
5. Czy uważasz że szorowanie kibli na obczyźnie to coś uwłaczającego
godności? (przecież żadna praca nie hańbi)
6. Czym według Ciebie róźni się gówno obcokrajowców od naszego z chemicznego
punktu widzenia? Bo psychologicznie rozumiem jest to dla Ciebie bariera. Na
to nie musisz odpowiadać.

EOT bo i tak NTG
Pozdr,
Radek

rozważania o historii

Cytat:normalnie żyć i pracować. Wiem też że jako naród żyliśmy w zgodzie z
mniejszościami narodowymi i nikt nam jak już wcześniej mówiłęm nie
przeszkadzał. Czy chodził do cerkwi, czy do synagogi czy kościoł ZAWSZE
się
w przeszłości czuł mieszkańcem tej ziemi i tworzył tą naszą kulturę.
    Jak szybko nam zapomniano, że tak wiele zrobiliśmy dla tej Europy.



Nie dziwię się - zauważ, że w większości krajów nastąpiło przejście od wojen
religijnych do powszechnej tolerancji, od rozbicia do zjednoczenia, od
słabej władzy do silnej. U nas, niestety, było dokładnie odwrotnie - od
początków XVII wieku (pierwszymi powaznymi symptomami było zburzenie zborów
protestanckich w Poznaniu bodajże w 1606 roku) narastała w Polsce niechęć do
innowierców i obcokrajowców. Z mocarstwa spadliśmy do roli ziem wcielonych
do obcych państw. A to, że "Polak przed szkodą i po szkodzie głupi" jest
chyba naszą cechą narodową. I to wcale nie jest żart. Smutne...

Pozdrawiam

"W wannie historii prawdę trudniej jest utrzymac niż mydło,
i o wiele trudniej znaleźć..." - Terry Pratchett
Cezar "Thanatos" Matkowski
 - www.papier.hg.pl -

VITA - wszytko jak za komuny

Cytat:to może dajmy ulgę podatkową i niech niemcy ze swoimi placówkami tu
działają
będą ładne szpitale i milej w okienku...



tylko, ze na niemiecka sluzbe zdrowia składa sie ogromna ilosc
obcokrajowcow, ktorzy placa regularnie skladki a nie maja wstępu do zadnej
palcowki sluzby zdrowia...ja tam pracowalem...turek z prawie obcietym
kciukiem,chorwat z prawie zmiazdzonym palcem od nogi, omdlaly polak z
zawalem serca pracuja na pełen etat aż wiory ida...zaden z nich choc pracuja
legalnie i placa skladki nie pomyslalby nawet na chwile o lekarzu...kazda
stracona godzina to kilka EURO...w przerwie do apteki po srodki
przeciwbólowe i do roboty...z mojej pensji na ubezpieczenie zdrowotne szło
19,46%...w niemczech jest taki system: "PRACUJESZ DOPÓKI MASZ SIŁE, DOPADŁA
CIĘ CHOROBA PAKUJ SIĘ DO DOMU" ...wiec w Niemczech płaci składki 40mln
pracowników a korzysta 10mln Niemców...
dlatego dla chorego Niemca obsługa medyczna,profilaktyka,leczenie,szpitale
jest bardzo dobra...
w Polsce natomiast jest zupełnie na odwrót...płaci składki 30% społeczeństwa
a korzysta z lekarzy 100%...

podobnie jest z emeryturami...każdy z nas płacił w Niemczech składki na
emeryture a nikt z niej nigdy nie skorzysta...bo kto bedzie mial odpowiedni
staż,lata pracy, ciagłość zatrudnienia itp...NIKT...nasze składki na
emerytury bedą tylko dla Niemców...
PZDR

Wrocławski szpital

Cytat:
| po okolo 20 minutach
| dziecie bylo juz z nami.

Dziecię było z wami od 9-iu miesięcy ;)

| Dlatego m.in. proponuje, zeby obcokrajowcy owszem uczyli sie u nas,
| ale nie zajmowali miejsc pracy (i pensji) naszym lekarzom!!!

Eee, ja tam wolę, żeby byli dobrzy lekarze, a nie lekarze-Polacy.
W przychodni mam mudzina okulistę i brak powodu do narzekań.



a widze że kolega troszke nie zrozumiał pierwotnej wypowiedzi,
moze trzeba by przeczytać jeszcze raz?
PAni M ani nei umiała udzuielić pomocy, ani porozumieć się z pacjentem.
Konkluzja Wertera dotycząca niezajmowania polskim lekarzom miejsc pracy
wynikała,
przynajmniej w tej wypowiedzi tylko z braku fachowości pani M.

Urko

Historia Polski 1945-1989 - ilustracja

Cytat:Czy wszystko musi być takie ponure... Nie namawiam do propagandy
sukcesu, ale PRL miał wiele twarzy. Czemu obcokrajowcom pokazywać jedną
z najgorszych i Jaruzelskiego jako symbol?



To samo przyszlo mi na mysl po przeczytaniu tego, i niby dlaczego sie
dziwic, ze w UK sadza, iz w Polsce biale niedzwiedzie spaceruja po
ulicach...
A przecie zbudowano tysiace szkol, mieszkan, drogi, mosty, porty, huty,
zaklady pracy, ludzie mimo wszystko mieli prace, byly sukcesy sportowcow
itp. wiem, ze nie mozna wpadac w przesade polityki sukcesu ale czy nie dosc
juz pokazywania jacy to my jestesmy martyrologiczni i wiecznie bici?! A moze
warto wyciagnac z tej historii to co bylo pozytywne i jedynie negatywy
dorzucic jako cos co przeszkodzilo w lepszym rozwoju... Wiekszosc historii
narodow jest tak pisana, tylko Polska historia to: smierc, tragiczne
powstania, upokorzenia zniewolenie ect... troche swaitla panowie..:))
pozdr.

bank dla obcokrajowca

Moi Mili,

pytalam juz wczoraj na forum mBankowym o to czy w mBanku moja przyjaciolka
(Litwinka z obywatelstwa, Polka z narodowosci; wiza na rok pracy w Polsce,
brak stalego pobytu) moze otworzyc sobie konto. Wynika z wniosku o otwarcie,
ze nie, choc na forum Pytalinska mowila, ze mozna na numer paszportu. Skoro
mBank taki niejasny, pomyslala o Lukasie, do ktorego ma najblizej (mieszka w
Pile) - tez ja odstawili z kwitkiem. Przez studia miala konto studenckie w
WBK. Gdzie teraz jako non-student ma szukac banku, ktory zechcialby laskawie
przyjac jej oszczednosci? i czy w ogole na to sa jakies przepisy czy to jest
ustalane indywidualnie przez banki?

Gosia

e-Integrum we Wroclawiu?

Cytat:Zgadzam sie, ale jako obcokrajowiec (nawet jesli rezydent) nie moglem
wypelnic tego formularza, bo nie mam numeru pesel. A zarowno w BGZ jak i w
mBanku sadza, ze wszyscy na swiecie maja polski pesel. Dlatego musialem
zakladac konto odpowiednio osobiscie/przez mLinke. W obydwu przypadkach to
zgłosiłem, ale nie wiem, czy np. mBank cos poprawil, bo juz nie sprawdzalem a
bylo to 2 mies. temu.
Edik



Jako nie resydent mozesz zlozyc bez peselu. Jako rezydent powinienes miec polski
 pesel. NIe wiem czy tego nie przyznaja tylko razem z nipem i prawem pracy

e-Integrum we Wroclawiu?

Cytat:| Zgadzam sie, ale jako obcokrajowiec (nawet jesli rezydent) nie moglem
| wypelnic tego formularza, bo nie mam numeru pesel. A zarowno w BGZ jak i
w
| mBanku sadza, ze wszyscy na swiecie maja polski pesel. Dlatego musialem
| zakladac konto odpowiednio osobiscie/przez mLinke. W obydwu przypadkach
to
| zgłosiłem, ale nie wiem, czy np. mBank cos poprawil, bo juz nie
sprawdzalem a
| bylo to 2 mies. temu.
| Edik
Jako nie resydent mozesz zlozyc bez peselu. Jako rezydent powinienes miec
polski
 pesel. NIe wiem czy tego nie przyznaja tylko razem z nipem i prawem pracy



Jeśli posiada prawo pracy to jako rezydent otrzyma pesel a jako nierezydent
nie.
W obu przypadkach nie powinno być problemów z założeniem
konta w BSK i PKO BP (sprawdzone).

e-Integrum we Wroclawiu?

Cytat:A u mnie w firmie pracuje człowiek, który nie jest obywatelem Polski, nie
posiada karty
ani stałego ani czasowego pobytu i ma NIP oraz Pesel.



to znaczy tylko jedno jedna z tych trzech rzeczy jest prawdopodobnie
uzyskana
w sposob omijajacy normalne procedury tzn (nip, pesel lub praca)
Poniewaz w tej chwili wizy dla obywateli innych krajow przebywajacych
dluzej w Polsce (nauka, praca), zostaly zastapione przez karty czasowego
pobytu
wiec w/w delikwent, musi pracowac na krotki okres (jakis audyt czy cos ???)
wtedy ewentualnie moglby miec wize (ale nie jestem pewien).
Wyrobienie pozwoleia na prace dla obcokrajowca jest delikatnie mowiac
uciazliwym procesem, wiem bo tez pracuje u nas w firmie cudzoziemka,
a bez zadnej z kart jakos sobie tego nie wyobrazam.
Natomiast, o ile dobrze pamietam to pesel moga posiadac jedynie
osoby posiadajace (obecnie lub kiedys) obywatelstwo polskie lub
karte stalego pobytu (i tu jestem pewien na jakie 99,9 %).
Nasunelo mi sie pytanie czy ta osoba nie jest "zatrudniona" w charakterze
prezesa, czlonka rady nadzorszej etc etc (to by calkiem sporo wyjasnialo,
wtedy jestem w stanie uwiezyc nawet, ze ma ksiazeczke wojkowa ;-)))))
pozdr

                           Ra-Ash

Praca w Hong Kongu - Senior Framework Developer (Java)

Cytat:
nikłe, ale
potem pomyślałem że chodzi o "zarządzanie" Chińczykami. Już nie
wiem
trzeba znać ten chiński czy nie

P. Arek



Nie, nie trzeba. Dobry angielski jest jedynym wymaganiem dla
obcokrajowcow.

Od siebie dodam, ze oferta wydaje mi sie dosyc atrakcyjna dla osob
lubiacych przygode. Znaznacze jednak, ze praca w HK jest stosunkowo
ciezka (dlugie godziny pracy). Jest to jednak szansa na prace w
naprawde miedzynarodowym zespole. Firma zajmuje sie tworzeniem
oprogramowania (web-based) dla jednego z najwiekszych bankow na swiecie
(UBS). W tej chwili nasz software "chodzi" w 17 lokacjach rozsianych po
calym swiecie.

Odpowiadajac na pytania, nt. mojej tozsamosci. Nie, nie jestem agentem,
head-hunter, ani tez nikim kto para sie zblizona profesja. Jestem po
prostu czlonkiem zespolu pracujacego w ww. firmie. Wiem, ze ogloszenia
poszly w rozne strony swiata: (US, UK, Canada etc.). Pomyslalem wiec
sobie, dlaczego nie Polska...

Rodak z HK

Praca w Hong Kongu - Senior Framework Developer (Java)

Cytat:
potem pomyślałem że chodzi o "zarządzanie" Chińczykami. Już nie wiem
trzeba znać ten chiński czy nie

P. Arek



Nie, nie trzeba. Dobry angielski jest jedynym wymaganiem dla
obcokrajowcow.

Od siebie dodam, ze oferta wydaje mi sie dosyc atrakcyjna dla osob
lubiacych przygode. Znaznacze jednak, ze praca w HK jest stosunkowo
ciezka (dlugie godziny pracy). Jest to jednak szansa na prace w
naprawde miedzynarodowym zespole. Firma zajmuje sie tworzeniem
oprogramowania (web-based) dla jednego z najwiekszych bankow na swiecie
(UBS). W tej chwili nasz software "chodzi" w 17 lokacjach rozsianych po
calym swiecie.

Odpowiadajac na pytania, nt. mojej tozsamosci. Nie, nie jestem agentem,
head-hunter, ani tez nikim kto para sie zblizona profesja. Jestem po
prostu czlonkiem zespolu pracujacego w ww. firmie. Wiem, ze ogloszenia
poszly w rozne strony swiata: (US, UK, Canada etc.). Pomyslalem wiec
sobie, dlaczego nie Polska...

Rodak z HK

Emigrować czy nie???


Cytat:No wlasnie. Nie masz wiec kwalifikacji, aby doradzac tym osobom w Polsce,
ktore sa w innej sytuacji.  Nie ma w tym zadnej zlosliwosci, po prostu
stwierdzenie faktu.

Malzenstwo z obcokrajowcem, czy wyjazd do rodziny, to zupelnie co innego
niz
wyjazd kogos, kto moze liczyc tylko na siebie.



Malzenstwo nie daje ulatwien w nostryfikacji dyplomow lub w znalezieniu
pracy.
Poza tym do Szwecji wyjechalam dwa lata przed "malzenstwem" (mowiac po
polskawemu).
No i jak teraz wyglada Twoj argument?

Ania

Nie ma milosci bez mej madrosci

Ja byłam paredziesiąt razy za granicą i to co mogę stwierdzićo tych
obcokrajowcach to to że są cholernie zboczeni i tylko jedno im w głowie ( a
zwłaszcza ormianie, ruscy, czesi i amerykanie ). Moja znajoma wyjechała do
Armenii pracowaćna polu przy źniwach. Jak była już na miejscu okazało się że
jest to praca w domu publicznym- ochyda !!!!!!
Nienawidzętakich obcokrajowców. Niedawno byłam na stadionie i mierzyłam
spodnie i bluskę to koleś- ormianin osobiście poprzez dotykanie mnie po
tyłku musiał sprawdzić czy dobrze leżą . Na szczęscie nie byłam sama i
niezdążył mnie nawet dotknąć!!!! Czy to nie ochyda
Cytat:| Tak Pure. A Niemcy to faszysci, Rosjanie pijacy, Szkoci skapcy a
Polacy
| zlodzieje samochodow. Powtarzasz stereotypy ktorymi karmia sie rzesze
| ignorantow. Wyjedz czasem z Polski na chwilke to zobaczysz ze tam tez
zyja
| ludzie i to czesto lepsi niz w Krakowie.

Bzdura.. Ameryka to kraj degeneratów.. jak rozmawiam z tymi polaczkami co
to
sie osiedlili w USA to dostaje konwulsji...
Jasne, zawsze zdazaja sie normalni ludzie.. ale nie o to chodzi..
Wyjedz czasem z Polski.. ? Tak sie sklada ze zwiedzilem grubo ponad 20
roznych panstw swiata i nie wiem co moja opinia o Amerykanach ma to
Niemców
(bardzo fajni ludzie..), czy Rosjan czy chociazby Szkotów (u których kszty
skąpstwa nie zauważyłem...) ???

pzdr
Pure6

Ps: Nienawidze USAjak juz mowilem za ogolnonarodowa hipokryzje.. i to nie
stereotyp a fakt !



Nie ma milosci bez mej madrosci


Cytat:Ja byłam paredziesiąt razy za granicą i to co mogę stwierdzićo tych
obcokrajowcach to to że są cholernie zboczeni i tylko jedno im w głowie
( a
zwłaszcza ormianie, ruscy, czesi i amerykanie ). Moja znajoma wyjechała do
Armenii pracowaćna polu przy źniwach. Jak była już na miejscu okazało się
że
jest to praca w domu publicznym- ochyda !!!!!!
Nienawidzętakich obcokrajowców. Niedawno byłam na stadionie i mierzyłam
spodnie i bluskę to koleś- ormianin osobiście poprzez dotykanie mnie po
tyłku musiał sprawdzić czy dobrze leżą . Na szczęscie nie byłam sama i
niezdążył mnie nawet dotknąć!!!! Czy to nie ochyda



No jasne ormainie sa zli, ruscy to debile, niemcy sa oblesni a amerykanie
smierdza kupa...
Kasiu nie uogolniaj prosze, pewnie w Polsce nie jeden facet zachowalby sie
tak jak ten ormianin, gdyby mail ku temu okazje, wszedzie sa ludzie jak to
okreslasz 'ochydni' i wszedzie sa szlachetne jednostki, a po za tym to ta
Twoja wypowiedz strasznie podchodzi mi pod sarmatyzm, mesjanizm, moze i
ksenofobie... Ochyda !

Pozdr.
PiterX

Prowadzenie pojazdu na obcych tablicach

Cytat:mam do Was pytanie. Moja zona jest obcokrajowcem i posiada w swoim
kraju samochod. Czy ja majac jedynie obywatelstwo polskie moge
prowadzic jej auto na terenie Polski ?



Nie wiem jakie sa przepisy, ale przez pol roku jezdzilem swoim wlasnym
samochodem na szwajcarskich numerach rejestracyjnych. Nie byloby w tym
nic dziwnego, gdyby nie to, ze czesto pozyczalem ten samochod
wspolnikowi lub pracownikowi i oni rowniez w nim jezdzili. A ze
samochod na bialych blachach jest czesciej kontrolowany prze policje,
to i oni byli. No i nigdy nic sie nie stalo, mieli oczywiscie zawsze
przy sobie szwajcarski dowod rejestracyjny i zielona karte.
tak wiec nie sadze zeby byly z tym klopoty.

Pozdrawiam serdecznie

Andrzej Garapich

Fotoradar przy każdej lesnej drodze.

Cytat:
Ja czytałem dzisiaj w radio, wypowiadał się komendant główny policji, iż te
radary sa bardzo potrzebne ponieważ polski kierowca jak wjeżdża na zachodzie
do miasta to jeździ przepisowo, a u siebie nie. Jakim trzeba być matołem
żeby coś takiego powiedzieć.



Ale to akurat wyjatkowa prawda.

Tylko ze .. troche kilometrow przejechanych po Niemczech wyrobilo we
mnie poczucie bezkarnosci wieksze niz w Polsce :-)
Fotki dla obcokrajowca niegrozne, z suszarkami stoja rzadko,
a mandaty maja stosunkowo niskie.
Niemcy przestrzegaja bardziej, bo im za +30 grozi zabranie PJ :-)

Cytat:Ja jadąc do pracy 35 km przez wioski i miasto

zachodzie przytaczanym przez policjana) miał do Bielska Białej kawałek
autostrady to przed Bielskiem jestem po 15 min



Ale i tam nie wszedzie sa autostrady. Wielu dojezdza tez dlugo.
Tylko ze tam jednak policja widac skuteczniej pilnuje :-)

A w efekcie sie zmienia prace lub mieszkanie...

Cytat:Żaden fotoradar nie pomoże - w dobie
nawigacji następuje zwolnienie na 100 m przed radarem a później w palnik.



Nie jechales 8-ka. Bedzie stal slupek co pare km to sie nie bedzie
oplacalo dawac w palnik.

J.

Tak-Tak a zagranica - jak to jest ???


: Mam Tak-taka i planuje wyjazd za granice.
: W podrozy komorka zawsze sie przyda.
: Wiem, ze w pre-paidach niestety nie ma roamingu.
: Co zrobic - czy macie jakies doswiadczenia w tej kwestii ? Moze da sie
: wykupic abonament na 1 miesiac ? Tak jak zielona karte do samochodu ? :)
: A moze nawet bez karty beda dzialac tylko telefony alarmowe (112,997, ...) ?

mozesz wykupic abonament bez promocji z umowa od razu podpisana
na czas nieokreslony i wypowiedziec ja w kazdym momencie, tylko ze
nie od razu przysluguje Ci roaming (jesli chcesz od razu, to musisz
spelnic dodatkowe wymogi (kaucja albo wyciag z konta)- wlacza Ci
go wowczas w salonie firmowym - dotyczy Era GSM).
Choc najlepszym rozwiazaniem jest kupic zestaw startowy pre-paid
zagranicznego operatora... (z telefonem, lub sama karte sim, jesli masz
aparat bez somlocka...) ...i nie zapomnij sie zapytac, czy z danego
prepaida bedziesz mogl wykonywac polaczenia miedzynarodowe,
zeby sie nie wkopac, jak niektorzy obcokrajowcy kupili sobie
w Polsce  Simplusa... (brak rozmow miedzynarodowych)

Nigdy nie bedzie sms w simplusie

Panowie a propo  jestem obcokrajowcem w Polsce.... i naprawde to by bardzo
pasowalo ..tzn wysylkanie smsow z prepaida... u mnie w kraju  powtarzam to
mozna z prepaid wyslac smsa.. i to nie duzo kasuje... troche wiecej od
abonamentu... np.. jezeli abonent placi 25 drh ( to jest 30 gr) to ten co ma
prepaid placi 35 ( to jest 40 gr) . Sadze wiec ze nie jest jakas wielka
sprawa to odblokowac... jezeli to jest juz gdzies dostepne ..

pozdr

Cytat:



Cytat:

| Ponizej cytuje z www.eurotel.cz
| Na stronie http://www.eurotel.cz/usi/go_info.htm

[ciach to co pozostaje poza mozliwosciami Plusa i pozostalych naszych
dwoch  operatorow]
| [...]

| Pozostaje podziękować Koledze za podesłanie tego na listę. Czy może ktoś

Nie za ma co 8-)

| jeszcze twierdzi, że SMS w Polkomtelowym pre-pay nie jest możliwy?

Dodam jeszcze, ze w swoim czasie gdy byla dysqsja nt. prepaida GO z
Eurotela i jego dziadowskich polskich "kolegow", ktos chyba wspomnial,
ze GO i S+ to jest ta sama platforma (cokolwiek to oznacza, bodajze
prod. szwajcarskiej).

Przemek

| MJP



Pier**** takie poczucie humoru

Cytat:
| Cóż, jak nas widzą tak nas pisza....
| Kogo "nas"?
Nas - w tym akurat kontekscie polaków pracujacych i pijacych w holandii.



Kiedy rozmawiałeś ostatnio z jakimś obcokrajowcem zatrudniającym Polaków?

Cytat:| Czyz to nei jest prawdą? Duza czasc naszych u angoli pracuje podsobnie.
| Biora robote za chinoli, arabusów i innych, biora mniej kasy, nie mysla
| o przyszlosci...
| Są głupi bo biorą mniej kasy?
Yhy.
Psują sami sobie rynek.



Nie ma coś takiego jak "psucie rynku". To wyrażenie istnieje jedynie w
słowniku socjalistów na to że ktoś potrafi coś zrobić taniej albo lepiej.

Cytat:Po takich akcjach malo kto da im wiecej kasy, bo bedzi enauczony ze
Polak bierze kazde gówno za miske ryzu.



Dziwne to co piszesz, bo za tyle to już od dawna nawet w Polsce nie chce
pracować.

Obcokrajowiec w Polsce.

Mam kumpla z Tanzanii. On jest w Polsce już od 8 lat (ostatni rok studiów ma
teraz). Ożenił się w Polsce i ma wspaniałego syna, który też się urodził w
Polsce. Przez cały okres przebywania w Polsce ten kumpel dostawał wizę
odnawialną co pół roku. I tu powstaje pytanie. Czy ktoś z szanownych
grupowiczów wie, co trzeba zrobić, gdzie iść, jakie trzeba mieć dokumenty i
ile trzeba mieć kasy, aby ten kumpel mógł sobie załatwić:
1. Pozwolenie na pracę w Polsce.
2. Kartę stałego pobytu w Polsce.
3. A najlepiej obywatelstwo polskie.

Może ktoś z Was już takie coś załatwiał?

Pozdrawiam.
Kosmosek.

Atak policji na gabinet/y ginekologiczny/e dokonujacy aborcji

Cytat:Polskie prawo adopcyjne niestety nie jest zbyt sprawne (jak to nasze prawo).
Jezeli stopien trudnosci przeprowadzenia procedury adopcji "poskiego"
dziecka przez obywateli Polski przyjac za 1, to wskaznik ten dla obywateli
innych krajow wzrasta co najnmiej dziesieciokrotnie.



I bardzo dobrze.
Niech ten wskaznik wzrosnie do 1000.

Adopcja zagranjiczna to dla obcokrajowca czysty zysk.
Urodzenie i wychowanie dziecka do 3 roku zycia kosztuje
do 100.000 $ ( rezygnacja z pracy, opieka lekarska itd. koszt opiekunki)

a tak te 100.000 $ jest w kieszeni a dziecko kupione w sklepie.

Jak zagraniczne adopcje to jedynie gdy przeznacza po te 100.000 $
na rozwoj domow dziecka w Polsce.

Cytat:

CT



Kobiety a kolej

From: Grzegorz Perczak

Cytat:Człowieku, Ty idź do jakiejś szkoły, poducz się, a potem zobaczysz, jakie
Ty
bzdury wypisujesz! O gierkowskiej i dzisiejszej gospodarce masz takie
pojecie, jak ja na znajomosci hebrajskiego!



Ja wypisuję bzdury??? Ile zakładów przemysłowych wybudowano w latach 90 a
ile w 70 czy 80? Ile zlikwidowano? 15% Polaków nie ma pracy!!! Wyprzedaje
się ziemię obcokrajowcom! Komuniści robili co robili ale nie likwidowali
przemysłu ani kolei i nie wyprzedawali Polskiej Ziemi! Śmiejecie się z
Łukaszenki ale on nikomu nie sprzedał ani piędzi ziemi i nie zlikwidował ani
kilometra kolei i zakładu przemysłowego.A u nas co? 50% Polaków nie ma na
podstawowe potrzeby! Ograniczono dostęp do lekarza - ludzie umierają na
ulicy:((((((

Cytat:Dobrze Ci radzę, przestań w tym watku już pisać, nie rób z siebie błazna.



Nie ja jestem błaznem ale Korwin i jemu podobni. Chcą w Polsce Ameryki a
przecież nawet bogaci Amerykanie (np. Rage Against The Machine) przyznają że
liberalny kapitalizm to przeżytek.

Pozdro
Aron

Kobiety a kolej

Cytat:Ja wypisuję bzdury??? Ile zakładów przemysłowych



wybudowano w latach 90 a
Cytat:ile w 70 czy 80? Ile zlikwidowano? 15% Polaków



nie ma pracy!!! Wyprzedaje
Cytat:się ziemię obcokrajowcom! Komuniści robili co



robili ale nie likwidowali
Cytat:przemysłu ani kolei i nie wyprzedawali Polskiej



Ziemi! Śmiejecie się z
Cytat:Łukaszenki ale on nikomu nie sprzedał ani piędzi



ziemi i nie zlikwidował ani

Cytat:kilometra kolei i zakładu przemysłowego.



Wyemigruj do Białorusi, jeśli jest tam tak
dobrze;)
Łukaszenko na pewno się ucieszy i da
obywatelstwo:)))
Albo zróbmy z Polski drugą Białoruś!

Pozdrawiam

Taki maly problem

Witam
Mam w pracy obcokrajowca(Wloch) , przeniosl sie tu (??) i uczy sie Polski.
Poprosil mnie o ... "misia"- polecono mu ten film jako najbardziej polski,
nie ma dvd tak ze jesli ktos przypadkiem ma na ftepie cos takiego niech da
znac.

emigracja do niemiec- obywatel

Cytat:
| Dzięki Ci za poparcie !!! Bo od tych przemądrzałków, zabierających tu
| głos, "co to na wszystkim się znają...a tak naprawdę to gówno wiedzą"  -
| niedobrze mi się robi !!!!
| Tak jak podkreśliłaś, że "kiedyś POLACY dostawali zapomogę !"....i tak
| jest nadal !!!!! OBCOKRAJOWCY mogą nadal się starać o szczególne
| przywileje, zapomogi i pomoc państwa niemieckiego !!!! ALE NIE OBYWATELE
| !!!!! Wszyscy obywatele NIEMIEC mają dokładnie takie same prawa i
| obowiązki !!!!

| axel

Obywatele niemieccy tez sie moga starac o zapomoge i pomoc panstwa .
I nie krzycz tak czlowieku.



Pola....nie czytałaś chyba tego wątku OD POCZĄTKU !!!
Wyjaśniam, co następuje....
Rozpoczynający ten wątek....to....obywatel polski, mieszkający w Polsce,
posiadający jednocześnie obywatelstwo niemieckie....który zamyśla właśnie
emigrować=wyjechać z Polski do Niemiec i oczekuje że:
* państwo niemieckie - z tego tylko tytułu, że przyjeżdża z Polski - udzieli
mu specjalnych przywilei, specjalnej pomocy, zapomóg, załatwi mu kurs
językowy, mieszkanie i pracę...itd., itp. .....
a przecież....On jako obywatel Niemiec, wyjeżdżając z Polski do
Niemiec| | | przyjeżdża DO SIEBIE, do SWOJEGO państwa, którego jest
OBYWATELEM !!!!!

Aby lepiej zrozumieć moją wypowiedź, odpowiedz sobie na pytanie....czy
polskiemu obywatelowi, który po np. 5-ciu latach pobytu w USA, wrócił do
Polski, państwo załatwi kurs językowy, mieszkanie i pracę ????! Nie ! Nie! i
Nie ! Natomiast napewno pomoże komuś tam, kto przyjedzie z Kazachstanu czy
Ghany !

W Niemczech jest dokładnie TAK SAMO !!!

Kto nie wierzy...to niech już NIE PYSZCZY na mnię, tylko zadzwoni do
Konsulatu RFN we Wrocławiu czy też Opolu i porozmawia....a mówią tam też po
polsku !
I tyle...koniec, kropka.

axel

Irlandia


Cytat:1. Czy powinienem jeszcze w Polsce zadbać o jakieś dodatkowe
ubezpieczenia zdrowotne?
Czy potrzeba brać jakieś formularze z ZUSu?



Jako obcokrajowcowi-obywatelowi UE przysługuje ci doraźna opieka w
nagłych wypadkach.
Po przyjeździe wykup sobie ubezpieczenie w VHI albo BUPA. Zapytaj
wcześniej pracodawcę, bo wiele firm opłaca swoim pracownikom opiekę
zdrowotną.

Cytat:2. Obecnie jestem zatrudniony na pol etatu i tak juz od 4 lat - czy
cos mi z tego tytulu bedzie przyslugiwac tam na miejscu?



Raczej nic.

Cytat:3. Jakie sa tam ubezpieczenia i jak sa placone? Czy rozlicza to
pracodawca potracajac mi z pensji, czy moze sam bede musial o to
zadbac?



Oprócz podatku płacisz też PRSI - składka socjalna i chyba 4% składki
zdrowotnej (jeśli nie masz prywatnego ubezpieczenia). Pracodawca
powinien automatycznie ściągać z pensji.

Cytat:4. Ile powinienem wziac kasy na poczatek? Prace bede mial od
pierwszego dnia w zasadzie, ale pierwsza wyplate pewnie dostane
dopiero po tygodniu. Czyli pewnie musze wziac kase na jakies 2
tygodnie tak na wszelki wypadek - ile powininem miec, zeby nie umrzec
z glodu?



Wynajęcie mieszkania/pokoju + depozyt za miesiąc - od 600 euro.

Cytat:5. Jak najtaniej dzwonic z tamtad do Polski?



Ja używam Skype'a (www.skype.com), dzwonię z pracy lub z komórki, bo też
nie jest przesadnie drogo. Wiele osób dzwoni z kafejek po parę
centów/min albo używa kart pre-paidowych do połączeń międzynarodowych.

Cytat:6. Ile kosztuje tam komunikacja autobusowa - bede musial dostac sie z
Dublina do Carlow - to jest jakies 70 km. Jakie to beda koszta?



Nie mam niestety bladego pojęcia, nie jeżdżę autobusami ani pociągami.

Cytat:7. O ile pomniejszy mi sie kwota podana na kontrakcie - tak

na co bedzie mi potracane? Jak z podatkami? Czy musze w naszym
Urzedzie Skarbowym cos zalatwiac?



Też miałem kiedyś kontrakt na tyle samo. Na rękę bez dodatków dostawałem
ok. 1550 euro - nie są to żadne kokosy, ale spokojnie sobie będziesz za
to żył i coś odłożysz. Na drogie restauracje codziennie nie wystarczy
:-)

Cytat:8. Jesli ktos ma jeszcze jakies uwagi dotyczace Irlandii (czyli na
przyklad nie zadawac sie z szewcami, bo bnie lubia Polakow ;) czy cos
w tym rodzaju, czyli tzw. zlote rady) to bede dzwieczny



Generalnie, jeśli lubisz czystość i porządek w domu, to nie mieszkaj z
Irlandczykami (oczywiście są wyjątki).
Może później coś mi jeszcze przyjdzie do głowy.

high school

Cytat:Uwazam jednak ze lepiej by bylo aby syn skonczyl szkoly srednia w Polsce, a
na studia przyjechal do Stanow, a nie na odwrot. Zakladam ze pracy pozniej
bedzie szukal w Stanach. Oczywiscie, studia kosztuja ale wcale nie az tak
duzo
jak sie przecietnie uwaza, sa mozliwosci stypendiow, pozyczek itp.



Tez mysle ze takie wyjscie jest lepsze. Poslac syna najlepiej do szkoly z
miedzynarodowa matura (choc nie jestem pewien czy w Stanach ja akceptuja) i
na kursy angielskiego (i na egzamin TOEFL). A w ogole to zaczac oszczedzac na
ten wyjazd do Stanow, bo choc przedmowca stwierdzil, ze studia nie sa az tak
drogie (...) to jednak jak spojrzec na koszty to chocby nie wiem jakich mi
kredytow udzielili i tak koszty beda baaaaardzo duze. Sam w liceum
interesowalem sie studiami w Stanach i "skonczylem" na studiach w Polsce.
Moim rodzice musieliby chyba cale swoje pensje z kilku lat odlozyc zebym mogl
tam pojechac na jednen semestr. Wybacz, ze tak pesymistycznie, nie mam na
celu zniechecenie do wyslania syna na studia w USA, wrecz przeciwnie, bo to
dla niego szansa na zdobyc porzadnego wyksztalcenia, ale fakty sa jakie sa. Z
tego co slyszalem pomoc finansowa dla studento obcokrajowcow w Stanach jest
mocno ograniczona, a o kredycie zdaje sie mozna sobie pomarzyc. Takze jesli
mysli sie o studiach w USA powaznie, lepiej zaczac organizowac pieniadze o
wiele wczesniej. Co do tych kredytow i pomocy moge sie oczywiscie mylic, ale
przegladalem strony paru uczelni w USA i czytalem z troszke innych zrodel min
posty z tej grupy i o ile mi wiadomo marnie tam z pomoca finansowa. W koncu
to Stany a nie tak socjalistyczny kraj jak Polska. Sam pobieram na uczelni
stypendium socjalne i widze co inni z robia z tak uzyskana forsa. Wiekszosc
przepija i wydaje na karty do komorek, traktuja to jak kieszonkowe, a
studenci ktorzy rzeczywiscie nie maja za co zyc (znam takich ktorych oboje
rodzice sa bezrobotni i autentycznie nie maja nic pieniedzy) musza sie
zadowolic kwota 120 zl na miesiac przez takich co te pieniedza przepijaja.
Juz lepiej zeby u nas tych socjalnych nie bylo wcale bo za 120zl i tak sie
nie wyzyje, a uczelnia kupe kasy by zaoszczedzila.
Jesli sie myle co do pomocy w Stanach to prosze mnie wyprowadzic z bledu.

Pozdrawiam
starcom

700 miliardów -- może mi to ktoś wyjaśnić?


Cytat:A jak to wpłynie na nasze finanse?

Ponoć (wiem od pracowników Citi) Citi w USA przynosi od dawna straty
i ratuje się Europą, z czego najlepsze efekty ma właśnie w Polsce,
czyli my :) (z dumą można to rzec) ratujemy Amerykanów.

Ponoć i inne banki amerykańskie (dzięki na przykład ciekawej polityce
kartowej -- spłacaniu karty kartą) źle przędą od dawna (tak mnie uczyli
różni pracownicy różnych banków białostockich) i teraz trzeba ratować
sytuację hamerykańską. :)

-=-

Innymi słowy -- Polacy także zapłacą drukarniom ;) hamerykańskim
za ten dodaruk, czy tylko Hamerykanie? (czy Hameryka tak pokieruje
swoją gospodarką, aby zapłacili obcokrajowcy, czy załatwi ten
problem na własnym podwórku -- pieniędzmi swoich podatników?)

Wprawdzie jest mi to obojętne w pewnym sensie, ale chcę zawczasu wiedzieć
aby się stosownie ustawić do fali tłukącej bezkarnie w dziób i topiącej
w wypadku uderzenia w burtę. :)



Polacy zapłacą na dwa sposoby:

1. Zagraniczni właściciele polskich firm (w tym banków) beda skłonni
raczej do wypłacania polskich zysków w postaci dywidendy niż do ich
reinwestowania w Polsce.

2. To co się dzieje w Ameryce zapewne wywoła ogólnoświatową recesję, a to
oznacza dla nas mniejszy eksport (i mniejsze z niego zyski). Dalszym
skutkiem będzie u nas spowolnienie wzrostu gospodarczego, wzrost podatków
(bo dochody mniejsze a ten rząd nigdy nie odważy się na cięcie wydatków
stałych), wzrost bezrobocia (także dla tego, że wrócą emigranci gdy okaże
się, że skończyła się dobrze płatna praca na zachodzie).

Praca dla Informatyka

Dla naszego Klienta w związku z poszerzeniem struktur przedstawicielstwa
firmy w Polsce poszukujemy kandydata na stanowisko:

SPECJALISTY DS. ZAPEWNIENIA JAKOŚCI W PROCESIE PROGRAMOWANIA
(SENIOR QUALITY ASSURANCE ENGINEER)

Osoba na w/w stanowisku w ramach Działu Programowania będzie odpowiedzialna
za kontrolę jakości i prowadzenie projektów związanych z przygotowaniem
oprogramowania wspomagającego odzyskiwanie danych pod potrzeby poszczególnych
klientów. Do jej obowiązków będzie należało uzgadnianie założeń, wymogów i
specyfikacji do poszczególnych programów, tworzenie planów testów oraz
przypadków testowych, rozdzielanie zadań testerom i monitorowanie ich prac
oraz współudział w fazie testowania wraz z raportowaniem wyników i
prowadzeniem niezbędnej dokumentacji.

Wymagania:

&middot; Wykształcenie wyższe informatyczne lub pokrewne;
&middot; Znajomość języka angielskiego na poziomie umożliwiającym swobodne
porozumiewanie się z obcokrajowcami oraz tworzenie dokumentacji technicznej;
&middot; Doświadczenie i wiedza z dziedziny zapewnienia jakości w procesie
programowania;
&middot; Gruntowna znajomość standardów i metod testowania oprogramowania;
&middot; Wiedza z zakresu przebiegu poszczególnych faz w procesie
tworzenia oprogramowania;
&middot; Predyspozycje do pracy w zespole
&middot; Zdolności analityczne
&middot; Umiejętność przewidywania skutków działań
&middot; Otwartość i komunikatywność

Oferujemy:

&middot; Pracę w młodym zespole firmy będącej światowym liderem w swojej
branży;
&middot; Możliwość rozwoju zawodowego w międzynarodowym środowisku;
&middot; Konkurencyjne wynagrodzenie oraz system premiowy;
&middot; Komfortowe warunki pracy;

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany proszę o przesłanie swojego CV i LM na mój e-

korkonet = 500 pln

pozwolę sobie kilka wtrącić kilka słów...

pamiętam, kiedy sam, nie tak dawno byłem 'na dorobku', brałem udział w
przetargach dla agencji reklamowych na projekty rzędu 200-500 zł. i to,
że wiedziałem, że znajomy wziął 4000 za sam projekt serwisu dla średniej
wielkości klienta, nie miało znaczenia. ważne jest, za ile sam mogłem
się
sprzedać. bo ten sam kumpel miał za sobą staż w Bardzo Wielkiej
Międzynarodowej Agencji, za który... płacił ok. 800zł za miesiąc pracy.

inny przykład: znajomy (obcokrajowiec) za layout gazety brał 6000zł.
mnie oferowano góra 1000. ktoś się poczuł zdziwiony? a co takiego miałem
do pokazania, żeby kręcić nosem na te pieniądze? nie podoba się, to
spadaj do domu i smaruj obrazki do szuflady do końca życia...

jak pisał Bartek - to jest inwestycja. pierwsze serwisy robiłem za
przysłowiowy uścisk ręki prezesa, albo w ogóle za free. no i opłaciło
się, bo dzisiaj robię rzeczy dla naprawdę dużych klientów na takich
warunkach, jakie mi odpowiadają. tego etapu przeskoczyć się nie da, i
już.

chyba zbyt wielu członków listy zafascynowało się ideą freelancerki i
robienia małych rzeczy za duże pieniądze. a gdzie doświadczenie, i to
nie w robieniu do szuflady, ale we współpracy z dużymi klientami, gdzie
pracuje się w tłumie ludzi i takiej współpracy trzeba się nauczyć? gdzie
praca na etat, zespołowa, doskonalenie warsztatu? w całym cywilizowanym
świecie praca jako wolny strzelec jest jakimś zwieńczeniem kariery
zawodowej (prawda, że trwającej czasem tylko kilka lat), a nie
początkiem, jak chcieliby niektórzy. oczywiście są wyjątki, ale żeby
takim 'wyjątkiem' zostać, trzeba coś umieć.

i to zaczyna ma mieć miejsce także w Polsce. oczywiście, rynek młody,
podobnie, jak samo państwo, jest jeszcze sporo miejsca na sprzedawanie
chały, ale to się kończy. chyba, że jestem skażony realiami lokalnego
(warszawskiego) rynku...

jesteśmy warci tyle, ile ktoś zapłaci. i już.

pozdrawiam,
Ł.

Urzednik a obywatel (pojedynczy lub podwojny)

W amabasadzie amerykanskiej w Warszawie, a scislej w konsulacie, kontakt z
polskimi petentami maja glownie polscy urzednicy / urzedniczki przyjete do pracy
z terenu Warszawy.  Panuje wsrod nich to samo nadecie i urzedowe chamstwo jak
wszedzie w Polsce.  To po prostu czesc kultury urzedniczej.  Ja te panienki
kiedys mocno przytemperowalem przy pomocy pewnego senatora USA, ktoremu
donioslem, ze odmawiaja przyjmowania telefonow z USA.  Osobiscie zadzwonil i
zostal splawiony, zrobil pieklo i ambasador osobiscie przeprosil pisemnie nie
tylko jego ale  i mnie rowniez.
Jezeli panstwo macie jakies przyklady chamstwa polskich urzedniczek w konsulacie
USA - pisac do ambasadora.

Krzysztof M. Krawczyk

Cytat:

| Dla pocieszenia, to nie tylko w Polsce. W USA podobnie zostal potraktowany
| pewien Senator gdy w Urzedzie Imigracyjnym chcial zgodnie z prawem zalatwic
| pozwolenie na prace dla sprowadzonej z innego kraju opiekunki do dziecka.
| Tyle tylko ze jego szok zostal przekuty w czyn i spowodowal czystke i
| reorganizacje
| owego Urzedu.

Wcale mnie to nie pociesza - szczerze mowiac. Tym bardziej, ze juz wiem,
jak powinien wygladac urzad w cywilizowanym panstwie. Jako
obcokrajowiec, gdy bylem zatrudniany na niemieckim uniwersytecie,
musialem dosc duzo spraw zalatwiac w urzedach wszelkiej masci -
biurokrajca w tym kraju bowiem jest rozrosnieta daleko bardziej niz w
Polsce. Nigdy mi sie jednak nie zdarzylo, zeby jakis urzednik byl dla
mnie nieuprzejmy. Poki ja bylem w porzadku, poty bylem traktowany z
wszelkimi honorami. Nawet jak niedopelnilem jakiejs formalnosci, to
dostalem bardzo uprzejmy list wytykajacy mi zapomnienie i przypominajacy
w bardzo kulturalny sposob o moich obowiazkach.  Widac wiec, ze
cywilizowana Europa rozni sie jednak od USA, a tym bardziej od Polski. A
zreszta niech Pan sobie porowna zachowanie urzednikow wobec petentow w
Niemieckiej i Amerykanskiej ambasadzie w Warszawie. Szczerza mowiac
dziwie sie, ze Polacy sobie na cos takiego ze strony amerykanskich
urzedasow pozwalaja. Ale to pewnie dlatego, ze przywykli do chamstwa we
wlasnych urzedach.

Pozdrawiam

Piotr Bernatowicz



-----= Posted via Newsfeeds.Com, Uncensored Usenet News =-----
http://www.newsfeeds.com - The #1 Newsgroup Service in the World!
-----==  Over 80,000 Newsgroups - 16 Different Servers! =-----

(SKM-3) PKP samo nie wie czego chce.

Cytat:Chodzi o to by zniszczyc polską kolej i oddać ją za złotówkę
obcokrajowcom,
którzy opłacają tych wszystkich debili, co ją niszczą.



Kolega się nasłuchał chyba za dużo rozgłośni radiowej z ludzką twarzą ;):)
Co obcokrajowcom po zniszczonej, rozkradzionej i zdegradowanej
infrastrukturze?

Jeżeli komuś zależy, żeby zniszczyć kolej, to jest to niewątpliwie lobby
drogowe, tzn producentów paliwa, samochodów, części samochodowych
i asfaltu - bo to w ich
interesie jest upodlenie i zniszczenie transportu szynowego, który jest
najgroźniejszą konkurencją, która w warunkach gospodarki rynkowej popartej
polityką zrównoważonego rozwoju, stanowi najpowazniejsze zagrożenie utraty
wpływów. Kowalski, który ma czysty i punktualny pociąg z domu do pracy, nie
będzie ciułał na "kaszlaka" z trzeciej ręki tylko po to, żeby potem co
miesiąc zostawiać 300 złotych na stacjach benzynowych. Jeżeli w temacie
eksterminacji kolei na ziemiach polskich można się doszukiwać wogóle jakiejś
spiskowej teorii dziejów, to mozna ja odnaleźć wyłącznie poprzez analogię z
sytuacją w USA w latach 30-50 ubiegłego wieku, kiedy to zlikwidowano ponad
120 sieci szynowego transportu zbiorowego poprzez ich wrogie przejmowanie
przez lobby samochodowe. Ta sprawa nawet miała swój sądowy finał, który
doprowadził do zapłacenia jakiejś śmiesznej grzywny. Nie chce mi się szukać,
ale jest w Sieci co najmniej jedna strona, która dokładnie opisała ten
precedens.

o, proszę, za http://pl.wikipedia.org/wiki/Tramwaj :
"Do upadku systemu tramwajowego przyczyniła się dodatkowo firma General
Motors. Korporacja ta powołała do życia spółkę o nazwie "National City
Lines" co w wolnym tłumaczeniu oznacza: "Narodowe Linie Miejskie". Celem tej
spółki było wykupienie wszystkich linii tramwajowych w USA i zastąpienie ich
autobusami. Nie zawsze przejmowanie spółek tramwajowych było przeprowadzane
zgodnie z prawem. W roku 1949 firmie General Motors udowodniono "spisek
antytramwajowy" i ukarano grzywną w wysokości 5000 $ (słownie pięć tysięcy
dolarów), co jest śmieszną kwotą w stosunku do zniszczeń infrastruktury
transportu publicznego jakich dokonało GM."

Pozdrawiam
Piottr

Celników


Cytat:Głównie tych zagranicznych.
Niby to jesteśmy w NATO, jedną nogą w EU a tu na przejściu Czechy-Austria
pan w zielonym mundurku skierowywuje mnie do kontroli. Nie było by w tym
nic
dziwnego, gdyby nie fakt że obok mnie stały już trzy auta na polskich
blachach. Po drobiazgowej kontroli (wyjęcie prawie wszystkich toreb i
skontrolowanie wszystkich schowków) trwającej w moim przypadku prawie
godzinę zadaje jescze mi pytania gdzie, po co, dlaczego, jak długo....
Tymczasem obok mnie przejeżdżają kolejno Czesi, Austryjacy Niemcy
Brytyjczycy Holendrzy nie poddawani wogóle żadnej kontroli (czyżby Heider
macza w tym palce)
Czy któryś z grupowiczów może się także podzielić swoimi wrażeniami o
nietolerancji na przejściach granicznych.

Adren



Przejście graniczne Bratislava - cośtam, stolico wszelkiego chamstwa (od
strony austryjackiej)
Gdybym dorwał tych celników tu u siebie:
[ciach niecenzuralne]
To co opisałeś to jeszcze pikuś - mi porozp...dalali tapicerke w aucie,
zniszczyli kilka rzeczy i jeszcze dali mandat 850 szylingów za przemyt 1
(jednej) paczki papierosów - miałem ich karton + 1 na półce w aucie, a
jechałem nie na handel do Wiednia, tylko do pracy w Stuttgarcie (BRD) po
urlopie z paszportem pękającym od wiz i pozwoleń. Rozumiem ochronę granic,
ukrócenie przemytu, nie rozumiem chamstwa werbalnego (znam perfekt
niemiecki - zresztą wiedzieli bo się kłóciłem) - z tą nienawiścią do
obcokrajowców przerastają wszystkich - jeżeli nam daleko do gospodarczej
Europy, to im na pewno pod górkę do kultury np. Niemców (zadziwiające -
celnicy zawsze byli uprzedzająco grzeczni).
Pozdrowienia
Yacek
PS. Jak myślicie: gdzie narodził się syn urzędnika pocztowego Adolf Hiedler
?

Ciekawostka apropos us wia w Landstuhl


    Tak przy okazji...

Cytat:Oooo! To dzidzia oprocz arabskiego, angielskiego, rosyjskiego, czeskiego,
polskiego nawet po niemiecku szpreha!!!!
Jestem pod wrazeniem - papiez jakis albo Broniarek!



    Bez urazy, ale co w tym takiego dziwnego? Polski i czeskie są z tej
samej rodziny i zasadniczo są podobne, niewielki kontakt wystarczy, aby
jako tako mówić i w większym stopniu rozumieć. Rosyjskiego - możesz w to
nie uwierzyć, ale niektórzy uczyli się już w szkole podstawowej chcąc czy
nie chcąc (i teraz też się uczą języka obcego, acz może rosyjski jak na
razie - a szkoda! - nie jest w modzie), a czym skorupka za młodu to
wiadomo, w szkole średniej (cztery albo pięć lat) opanowywało się kolejny
język obcy, a jak ktoś szedł na studia (pięć lat, no czasami dłużej) to
dochodził jeszcze jeden. I nagle się ich robi cztery, łącznie z ojczystym,
tak zupełnie z zaskoczenia.
    Oczywiście nie oznacza to, że będziesz we wszystkich płynnie mówił i
pisał, ale akurat tak cztery lata nauki języka wystarczają, aby zrozumieć
tak 70% tekstu czy telewizyjnych komunikatów.
    A jeśli masz w pracy kogoś, kto jest obcokrajowcem i jakoś tak z
ciekawości się uczysz to poznajesz - mniej lub bardziej - kolejny. Do tego
języki są podobne - jeśli poznasz zasady gramatyki dwóch czy trzech, to
kolejne nagle okazują się dziwnie podobne - w końcu poza jakimiś
dziwactwami Finów, Estończyków czy Węgrow, reszta ma wszystko na swoim
miejscu i stosunkowo łatwo da się wyróżnić czasowniki oraz rzeczowniki.
Acha, a rozmówki polsko-arabskie są do kupienia łącznie z kasetami w
eMPiKach, znam człowieka, który właśnie tak się owego języka nauczył, żeby
było śmiesznie był ochroniarzem i... nudziło mu się nocami w pracy :o)))

    REMOV

Rasizm i jego przedmioty

Dnia śro 30. październik 2002 14:20 od osoby o ksywie Sze

pl.hum.polszczyzna zapodano co poniższe:

Cytat:Czym jest rasizm, zastanawiam się czasem słysząc informacje telewizyjne i
czytając codzienne gazety. Jak wiemy, ten termin jest powszechnie używany
w kontekście dyskryminacji np. Żydów czy Cyganów.



        Bez przekory to pragnę być ten... no jak tam... poprawny politycz
nie. A przekornie to używam jakichś tam neologizmów: Romowie (zamiast: Cyg
anie), Afroamerykanie (zamiast: Murzyni) etc. I mimo, że mogę pochwal
ić się "wypasionym" dyplomem magistra filologii polskiej (średnia 4.75), jak
oś nie przypominam sobie, żebym na wykładzie czy w publikacji któr
egoś z profesorów lub innych moich kolegów po fachu spojrzał na zj
awisko neologizmów "poprawności politycznej" z czysto językoznawczego
punktu widzenia (może dlatego, że studiowałem specjalność literaturozna
wczą). Pytam nie bez kozery, bo może poloniści wolą unikać tego drażliwego
tematu "poprawność polityczna a poprawność językowa" ze względu właśnie na
 takie skojarzenia typu "rasizm", "nacjonalizm" etc. głupawe nurty reprezen
towane przez panów z ogolonymi głowami głosującymi na ogół na L
ePRę i wymachującymi swastyką (zresztą nie jest moją intencją obrazić jakąk
olwiek mniejszość, gdyż ja także należę do jednej z niezbyt mile widz
ianych religijnych mniejszości, co stwierdzi uważny czytelnik mojej sygnat
urki): gdzie mianowicie mógłbym znaleźć prace filologów polskich o wza
jemnym odniesieniu dwóch punktów widzenia na poprawność używanego d
zisiaj nazewnictwa: językoznawczego i politycznego?
        PS. Znam sporo Afroamerykanów i Afrykanów (których łącznie określam
mianem Czarnych), i wiem od nich jaka to dla nich nieprzyjemność, wręcz obra
za np. kiedy ktoś nazwie jednego z nich Murzynem. A już szczególnie, ja
k taki obcokrajowiec lub Nowy Polak koloru Black usłyszy w nocy od pewnego k
olegi, białego studenta "Ciemno tu jak w d*** u..." (no właśnie, kogo?),
to już przestają być żarty, a zaczyna się grząska mielizna ohydy. A więc
to, że przekornie i ironicznie nie znaczy, że "hihihi".

z tworczosci studentow

Cytat:Jedna kolezanka zas opowiadala o bajkach. Jako przyklad chciala podac
bajke z Kopciuszkiem. W czeskim ta glowna bogaterka nazywa sie Popelka
(bo dziewczyna byla zabrudniona od popiola, kiedy miala taka prace w
domu). Kolezanka sie troche pomylila i "pretlumaczyla" to imie "Popelka"
na polskie "Popielniczka".

Ludek



Języki "spokrewnione" to niewyczerpane źródło komizmu. Wciąż chodzi za mną
pomysł zmajstrowania specyficznego słownika polsko-rosyjskiego, zawierającego
słowa-pułapki: na pozór podobne, w rzeczywistości znaczące zupelnie co innego
(vide: "płoche briuki" i "krasnaja roża" z "Przedwiośnia"). W liceum mieliśmy
znakomitą nauczycielkę rosyjskiego, rodowitą Rosjankę, z którą często robiliśmy
wspólne wypady. Kiedyś umówiliśmy się z nią po lekcjach przed szkołą, schodzimy
do szatni, a tu koleżanka, zresztą najlepsza rusycystka w klasie, rzuca w
stronę nauczycielki: "Ubirajties i prichoditie". Do dzisiaj pamiętam minę
Wiery...

...a także minę mojego nauczyciela angielskiego w szkole językowej, kiedy udało
mi się palnąć lapsus mojego życia. Chciałam powiedzieć, że język polski jest
trudny, bo w przeciwieństwie do angielskego każdy rzeczownik ma w nim swój
rodzaj rodzaj, który obcokrajowiec musi wykuć na blachę. Tylko, że
zamiast "gender" powiedziałam "sex". Wyszło mi coś w rodzaju: "In Polish every
noun has sex". Alistair, człowiek o nienagannych manierach, usiłował zachować
powagę, starał się, starał... no i nie wyszło. :-))))))

Pozdrawiam
Lama

To był Miś ponad nasze możliwości :-(

Powitanko,
Cytat:To jesne - Polacy opanowali technologie kamienia - czyli bruku i w tej
epoce
sie zatrzymali.



Tak dawno wyjechales z tego kraju?;-)
Cytat:(...)Jest to jeden z moich osobistych powodow dla ktorych obiema
rekami podpisuje sie po akcesem do Unii - mam nadzieje, ze unijna
biurokracja, dajaca nam jakies pieniadze na inwestycje drogowe, zabroni
aby
w ich realizacji uczestniczyl ktokolwiek o teoretycznych kawalifikacjach
wyzszych niz srednio wykwalifikowany robotnik



Boszszsz, juz Zwiazek Radziecki nam dawal... (To tak odnosnie Unii
Europejskiej - bo domyslam sie, ze o taka unie Ci chodzi)
Moze wiesz jaka to dyrektywa UE mowi o tym jakie maja byc drogi? A moze
gdzies w 6000 stron traktatu akcesyjnego jest cos o tym?
Drog nie buduje socjalizm (chocby nawet eurosocjalizm), UE niczego nie da,
co najwyzej odda czesc tego co zabierze. To sie robi w ten sposob, ze
wykonawca budujac droge daje gwarancje. Zaplate otrzymuje w ratach, calosc
po okresie gwarancji. Da sie zrobic przez polska firme porzadnie i szybko
droge. Np. KEN jakosc nawierzchni OK, (tylko za projekt bym zabil !). Nie
pamietam firmy, ktora to budowala, ale proletaryat biegajacy przy pracy o 9
wieczorem w sobote to widok byl niezwykly:-).
Cytat:inwestorem i nadzorca byli obcokrajowcy - np. w trudnych klimatycznie
krajach arabskich).



Kraje arabskie maja dla drog stosunkowo lagodny klimat: porownaj roczne
roznice temperatur, uwzglednij fakt opadow i zamarzania;-)
 UE niczego za nas nie zorganizuje (poza zwiekszeniem podatqw i
ograniczeniem wolnosci).
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa

Buractwo na Okeciu!!!

Witam wszystkich serdecznie.
Bylem wlasnie odprowadic znajoma (amerykanke) na lotnisko (krajowe) na
samot do Krakowa.
Zaczelo sie od kupna zarezerwowanego wczesniej biletu. Pani w okienku, po
polsku, zaczela nas wysylac na lotnisko miedzynarodowe, dopiero gdy
brutalnie jej uswiadomilismy ze do Krakowa zainteresowala sie wydaniem
biletu (po angielsku rozmawiac nie chciala, musialem tlumaczyc). Podobnie
bylo podczas sprawdzania dokumentow (znow robilem za tlumacza). Znajoma
weszla dalej, a ja stanalem z boku i przydgladalem sie jak sobie poradzi.
Przy kontroli bagazu, zupelnie juz zagubiona amerykanka poszla sobie
zostawijac wozek przy maszynie rentgenowskiej. Dopiero zawolana przez
obslugujacych ja mundurowych (oczywiscie po polsku) zawrocila i oslupiala
patrzyla na mnie. Panowie zaczeli burczec cos o koniecznosci
przeswietlenia bagazu, na moja uwage ze Pani nie rozumie, jeden z
mundurowych, z wesola mina odpowiedzial: "Ja tez nie".
W koncu (po paru uwagach z mojej strony na temat obslugi, kultury i
lotniska) panowie zaproponowali zebym sam pomogl amerykance w zalatwieniu
formalnosci. W ten oto sposob dostalem siebez biletu na terminal odlotow
krajowych. Przy zdaniu bagazu pan poinformowal mnie o ktorej jest
"boarding" oraz do ktorego "gate'u" mamy sie kierowac (poza tymi dwoma
slowami pan po angielsku nie chcial mowic).
Poszedlem dalej, przez wykrywacz metalu do wspomnianego "gate'u" i tam
pozegnalem sie ze znajoma. Wrocilem ta sama droga, prawie nie wzbudzajac
zainteresowania obslugi.
Nasowa mi sie teraz pytanie:

Czy Polska pretenduje do bycia jedna ze stolic europejskich, z
rozbudowanym lotniskiem, obslugujacym setki polaczen miedzynarodowych
dziennie?
Ciesze sie ze w tym pedzie do Europy nie zapomnielismy o naszym jezyku
ojczystym i ze slowa poety "Polacy nie gesi, swoj jezyk maja" sa nadal
aktualne.
Martwi mnie natomiast ze tylu mlodych, wyksztalconych i chetnych do pracy
ludzi jest bezrobotnych, podczas gdy wielu znudzonych zyciem urzednikow
piastuje stanowiska bez odpowiedniego przygotowania (badz checi do
ujawnienia swoich mozliwosci).
A moze na lotnisku krajowym powinna byc tablica " Obcokrajowca wstep
wzbroniony".
Az boje sie pomyslec co przezywaja ludzie nie znajacy naszego jezyka,
probujacy sie poruszac przy pomocy samolotu po naszej wspanialej Polsce.

Pozdrawiam wszystkich, ktorzy dotarli do konca mojego wywodu (cala reszte
zreszta tez)
Dino78

Poland: The Update (or sth. ;>)

Ja dwa lata mieszkalam w Leuven - studenckie miasteczko blisko Brukseli.
Wlasciwie to jeden wielki bar! Mialam prace w Bxls a mimo to wrocilam i
szukam pracy i modle sie zeby znalezc cos w 3miesicie. Bylo super, ale nic
tak nie cieszy jak wlasne smieci. Nie mniej jednak musze powiedziec ze w
Leuven mialam bardzo miedzynarodowe grono przyjaciol i wszyscy jednym glosem
narzekalismy na Belgie i staralismy sie znalezc w niej jak najwiecej
negatywow. Dopiero teraz w kilka miesicy po powrocie zaczynam wspominac te
dobre strony tego "dziwnego" kraju. Mysle ze kazdy obcokrajowiec w Polsce
moze miec to samo podejscie.

Mimo to 3miasto jest SUPER!!!!

Kasia

Cytat:

    Wczoraj w TVP2 wyświetlono dokument o postrzeganiu Polski i Polaków
przez obcokrajowców. Trzy razy przewinęło się 3miasto.

    Raz koleś z Holandii mówił zachwycony, jak latem przyjechał do Sopotu,
gdzie na plaży co kilkadziesiąt metrów stały decki i wszędzie grano dobrą
techniczną muzę, drugi raz ten sam koleś mówił, że nigdzie indziej żyć niż
w Warszawie nie mógłby i gdyby miał żyć w Sopocie to by wyjechał z
Polski...

    W końcu - trzeci raz gej (z Danii?) mówił że wszędzie poza Warszawą (w
tym w Gdańsku) są mili i uprzejmi ludzie...

    Fajne to było, ale... zbyt powierzchowne imo. Oglądaliście?

--
      `/=.     | Szymon Nitka

    `/=====/`  | http://szymon.nitka.pl/
        `=/`   | szn-ripe                           In trance we trust.



Wrocławski szpital

Z  racji tego, ze ostanimi czasy mialem okazje pojezdzic troche po
szpitalach, to chcialem sie podzielic z grupowiczami moimi przezyciami z
jednego, ktory niestety szczegolnie utkwil mi w pamieci.

Chodzi o szpital na Chałbinskiego (tzw. kliniki) a konkretnie o porodowke.
Przyjeto nas kulturalnie, po przejsciu kilkudziesieciu kwestionariuszy (tu
uklon w strone naszego 'kochanego' rzadu) znalezlismy sie na sali
porodowej - porod rodzinny, po kilku godzinach (9) ostrych skurczow, akcja
porodowa zatrzymala sie. Co powinni zrobic lekarze? ja wiem i ci co
przechodzili porod zapewne tez wiedza, natomiast w szpitalu jedynym lekarzem
specjalista, ktory wtedy byl (3-4 godzina w nocy z pt. na sob.) a wlasciwie
byla pani Xiunc Czao czy jakos tam... w kazdym razie Murzynka. Rasista nie
jestem, niech sobie bedzie i murzynka. wiec w momencie gdy akcja porodowa po
tylu godzinach ustala pani M. powiedziala: "ja mam ten, no, taki,....
mmm,...no,... taki .....pomysl, ze akcja sie skonczyla" ja wpadlem na to juz
pol godziny wczesniej, ale nic to.
Ale pani M. kontynuowala: "i ja teraz tak sobie myszle [tak, tak MYSZLE to
kluczowy zwrot], ze nie wiem co teraz robic..." rece opadaja... lekarz nie
wie co robic, jak sie potem dowiedzialem, w ksiazkowym przypadku.
Na moje pytanie 'co dalej' - uslyszalem: "ja nie moge porodu prowokowac!"
Na szczescie  trzy dni pozniej byl odpowiedni lekarz, ktory umial
"sprowokowac" porod tak, ze po okolo 20 minutach dziecie bylo juz z nami.

Dlatego m.in. proponuje, zeby obcokrajowcy owszem uczyli sie u nas, ale nie
zajmowali miejsc pracy (i pensji) naszym lekarzom!!! Polakom nikt nie
ulatwia pracy w Niemczech, czy Anglii.
Poza tym wypadalo by troche lepiej poznac jezyk kraju w ktorym sie pracuje
(w szpitalu lezala Wietnamka, ktora od 10 lat jest w Polsce i nie kaleczyla
jezyka, a wrecz biegle mowila po polsku)

i jeszcze jedno: na oddziale jest 16 "lozek" a lezy okolo 30 pacjentek
Ponoc najlepszy szpital w okolicy, ale chyba (abstrahujac od pani M.) lepiej
byc w szpitalu nie przeludnionym.

... polska smutna rzeczywistosc....
a panowie w garniturkach podnosza grzecznie lapki i mowia, ze jest dobrze i
bedzie jeszcze lepiej...

Werter07

studia za granica - pytanie


Cytat:

witam sznownych grupowiczow



Witam rowniez.

Cytat:zbieram info na temat
    jak sie studiuje za granica



Super. W porownaniu do uniwersytetow polskich jest tam wiekszy luz, lepiej
zaopatrzone biblioteki i pracownie, tylko poziom czasami nizszy (niestety nie
wiem jak jest z informatyka).

Cytat:interesuja mnie kraje europejskie, w ktorych wyklada sie po angielsku
lub po niemiecku



 W Niemczech wyklady prowadzone sa przede wszystkim po niemiecku, czesc jest
po angielsku (jezeli np. profesor nie zna angielskiego).

Cytat:

slyszalem, ze w Niemczech studenci strajkuja ale nie wiem co im sie nie
podoba



Nie podoba im sie to, ze rzad niemiecki zamierza wprowadzic oplaty z studia
(teraz sa bezpaltne, jezeli nie liczyc ok.150 marek wpisowego co semestr), ze
wprowadza sie powazne ciecia w budzetach uczelni, redukuje kadre akademicka,
itd. Ale ogolnie mowiac jeszcze zle nie jest.

Cytat:natomiast w Anglii jest podobno very good np. organizacje studenckie
pomagaja znalezc prace obcokrajowcom, ktorzy u nich studiuja



W Niemczech jest to samo, organizcje studenckie staraja sie pomoc
obcokrajowcom. Przy kazdym uniwersytecie dziala studenckie posrednictwo
pracy, ktorego klientami sa w duzej mierze wlasnie obcokrajowcy-jezeli masz
wize studencka mozesz pracowac do 3 miesiecy w roku, z mozliwoscia
przedluzenia o dalsze 3 miesiace.

Cytat:jak maja sie koszty utrzymania ( czy studia sa tam platne ), do tego co
moglbym  tam zarobic ( jestem studentem Uniwersytetu w Poznaniu - III
rok matematyka ogolna oraz III rok informatyka)



Wykonujac tzw. Studentenjobs mozesz sie utrzymac, ale z wielkim trudem
(oczywiscie nie wplywa to korzystnie na nauke, ale co zrobic), jezeli
zalapiesz sie na stala prace w jakiejs firmie, mozesz calkiem niezle zyc.
Musisz sie liczyc z kosztami rzedu 1000 marek miesiecznie (zyjac normalnie),
800 (dziadujac),650-700 (bardzo dziadujac).

Cytat:

wszystko co Wam sie obilo o uszy albo czego byliscie swiadkami bedzie
dla mnie bardzo cenna informacja

z gory dziekuje



Drobiazg. Jezeli potrzebujesz szczegolowych informacji, pisz na moj prywatny
e-mail.

Pozdrawiam
DAREk

Cytat:

Mikołaj Zielinski



-----== Posted via Deja News, The Leader in Internet Discussion ==-----
http://www.dejanews.com/   Now offering spam-free web-based newsreading

Przygoda w Szwabii

Cytat:| Racja z tym swinskim traktowaniem obcokrajowcow w Polsce.



Tez potwierdzam. Kilka lat temu w Krakowie, na Rondzie Matecznym
Ukrainiec wymusil na mnie pierwszenstwo. Efekt: oba auta do kasacji,
ale nic powaznego sie nikomu nie stalo. Zeby bylo ciekawiej, samo
zderzenie wydarzylo sie na oczach dwoch patroli drogowki. Kilka sekund
po wypadku dwa radiowozy staly obok nas i pomagaly wysiasc z
samochodow. Najpierw grzecznie, papiery prosze. No i gosc wyciaga
swoje. Ci patrza: Ukrainiec! Postawa gliniarzy zmienia sie
diametralnie. Zaczynaja go wyzywac, lzyc, straszyc deportacja,
wrzeszczec, zeby u siebie jezdzil wielbladami, a nie samochodami po
Polsce itd. Az mi sie wstyd zrobilo, i chociaz ewidentna wina faceta,
chcialem ujac sie za gosciem i zwrocic uwage policjantom. Z drugiej
strony wolalem sie nie narazac, bo w takiej sytuacji bardzo duzo
zalezy od policji. W moim wypadku "nie zauwazyli" braku przegladu
technicznego tamtego samochodu (i jak mi powiedzieli, moglo sie
skonczyc odmowa wyplacenia odszkodowania przez towarzystwo wydajace mu
ubezpieczenie). Wypadek zdarzyl sie okolo 4 rano w sobote, wiec mogli
smialo przypuszczac, ze cos wczesniej wypilem (choc akurat wracalem z
pracy, a nie imprezy :-(  ), wiec nawet nie kazali mi dmuchac w
balonik (a tamtemu i owszem).
Na szczescie, zanim zareagowalem na skandaliczne zachowanie policji,
za Ukraincem ujela sie jego dziewczyna (Polka). Zwyzywala policjantow
i ich uspokoila.
Ale nie chcialbym byc nigdy sprawca wypadku w obcym kraju, w ktorym
policja zachowuje sie tak jak u nas.
A.

--------------------
  Andrzej Garapich

--------------------

Nigdy nie bedzie sms w simplusie

Cytat:
Panowie a propo  jestem obcokrajowcem w Polsce.... i naprawde to by bardzo
pasowalo ..tzn wysylkanie smsow z prepaida... u mnie w kraju  powtarzam to
mozna z prepaid wyslac smsa.. i to nie duzo kasuje... troche wiecej od
abonamentu... np.. jezeli abonent placi 25 drh ( to jest 30 gr) to ten co ma
prepaid placi 35 ( to jest 40 gr) . Sadze wiec ze nie jest jakas wielka
sprawa to odblokowac... jezeli to jest juz gdzies dostepne ..

pozdr



Piszac o obcokrajowcach uzywajacych PP mialem na mysli raczej fakt, ze
informacja o pozostalym kredycie jest dla nich wygodniejsza w postaci
wyswietlanej a nie gadanej, bo nie kazdy musi znac polski, angielski, lub
niemiecki (w tych jezykach jest podawana gadana informacja w TT i POP -
niemiecki chyba tylko w POP). A jesli juz cudzoziemiec decyduje sie na
zakup PP, to zapewne chcialby tez miec mozliwosc zadzwonienia (chocby za
tak zlodziejskie stawki, jakie u nas obowiazuja) do swojego kraju. Dlatego
tez uwazam, ze Plus daje strasznie ciala z S+.

Przemek

PS. Co nie znaczy iz uwazam ze S+ nie ma zadnych zalet. Niestety po obnizce
cen w TT widze tylko dwie: mozliwosc zdalnego doladowania konta z innego
telefonu i oddzwaniajaca poczte (jesli oddzwoni)

Cytat:

| Ponizej cytuje z www.eurotel.cz
| Na stronie http://www.eurotel.cz/usi/go_info.htm

| [ciach to co pozostaje poza mozliwosciami Plusa i pozostalych naszych
| dwoch  operatorow]
| [...]

| Pozostaje podziękować Koledze za podesłanie tego na listę. Czy może ktoś

| Nie za ma co 8-)

| jeszcze twierdzi, że SMS w Polkomtelowym pre-pay nie jest możliwy?

| Dodam jeszcze, ze w swoim czasie gdy byla dysqsja nt. prepaida GO z
| Eurotela i jego dziadowskich polskich "kolegow", ktos chyba wspomnial,
| ze GO i S+ to jest ta sama platforma (cokolwiek to oznacza, bodajze
| prod. szwajcarskiej).

| Przemek

| MJP



Obcokrajowiec w Polsce.

Cytat:
Mam kumpla z Tanzanii. On jest w Polsce już od 8 lat (ostatni rok studiów
ma teraz).



Okres studiowania _nie_ wlicza się w "nieprzerwany pobyt w Polsce".

Cytat:Ożenił się w Polsce i ma wspaniałego syna, który też się
urodził w Polsce. Przez cały okres przebywania w Polsce ten kumpel
dostawał wizę odnawialną co pół roku.



Pewnie dlatego, że studiował. taka "wiza na sememstr" ;-)

Cytat:I tu powstaje pytanie. Czy ktoś z
szanownych grupowiczów wie, co trzeba zrobić, gdzie iść, jakie trzeba
mieć dokumenty i ile trzeba mieć kasy, aby ten kumpel mógł sobie załatwić:



Wszystkie procedury znajdziesz w wydziale ds cudzoziemców w właściwym
wydziale ds obywatelskich. W Łodzi to gdzieś przy Piotrkowskiej chyba jest.

Cytat:1. Pozwolenie na pracę w Polsce.



Zapomnij. W skrócie wygląda to tak: Pracodawca składa wniosek o zatrunienie
obcokrajowca. Potem musi dać ogloszenie w UP, jeśli co najmniej przez 60 dni
nie zgłosi się odpowiedni kandydat (co jest prawie niemożliwe, chyba, ze
pracodawca współdziała z cudzoziemcem) potem składa wniosek o zatrudnienie
obcokrajowca, bo nie znaleziono odpowiedniego kandydata Polaka na to
miejsce. Ostateczną zgodę wydaje starosta, może odmówić, praktycznie nie
podając przyczyny (bo mu zona nie dała) bez układu z pracodawcą nie ma
szans. Bezrobocie. Chyba, ze założy firmę, ale musi zatrudnic lub ustanowic
wspólnikiem obywatela polskiego.

Cytat:2. Kartę stałego pobytu w Polsce.



art. 19 ustawy o cudzoziemcach. czyli musi mieć: trwale więzy ekonomiczne,
rodzinne z Polską (powiedzmy ma), zapewnione w Polsce utrzymanie i
mieszkanie (powiedzmy ze ma), piecioletni, nieprzerwany pobyt w Polsce (nie
ma, bo nie wlicza sie do tego okresu zezwolen wydanych studentom
zagranicznym)

Cytat:3. A najlepiej obywatelstwo polskie.



Wbrew pozorom nieraz jest łatwiej uzyskać obywatelstwo niz zezwolenie na
osiedlenie się (kartę stałego pobytu). Nalezy złożyc wniosek do Prezydenta
RP, uzasadnić dlaczego chce się być obywatelem i czekać na decyzję
(zazwyczaj odmowną ale mozna zaryzykować).

Cytat:Może ktoś z Was już takie coś załatwiał?



tak. Mój kolega z pracy. Żona obcokrajowiec. straszne problemy. Porównanie
do Ustaw Norymberskich jest całkiem uzasadnione. Acha, Łódzki urząd ds
cudzoziemców ma wyjątkowo upierdliwego szefa, w gazetach niezbyt miło
opisywanego. Bodajze Newsweek go rok temu opisywał.

Czy oplaca sie udawac Greka?


Cytat:Ma Pan pelne prawo do dysponowania swym czasem i nie mam Panu za zle,
ze nie chce mi tlumaczyc tak zawilych spraw. Prosze ejdnak ne dziwic sie,
ze my (nie wiem ilu dokladnie tych "my" jest, ale wiem, ze niemalo) nie
rozumiemy.



No coz, Panie Boguslawie, jak to bywa w perfidnie przewrotnym zyciu
udzielilo ono Panu dodatkowej podpowiedzi w sprawie o ktorej dyskutujemy.
Prosze przeczytac ten artykul w "Wyborczej" - link podany w watku "Pieszo do
Europy".
Jesli dalej upiera sie Pan przy swoim nierozumieniu "o co biega" i odmawia
mi prawa do dziwienia sie temu, to ja sie wylaczam z dyskusji z Panem.
Podsune Panu tylko moze bardziej strawny, acz fikcyjny (czy rzeczywiscie?)
scenariusz.
Otoz znajac solidnosc polskiego prawa i jego urzednikow musialbym dysponowac
duzym workiem pieniedzy na "wykupywanie" sie z serdecznych objec urzednikow
po przekroczeniu granicy na polskim paszporcie. Nawet przyjechawszy w celach
rodzinno-sentymentalnych, pozostawiwszy za soba dom, rodzine, prace i inne
obowiazki poza granicami Polski obawialbym sie bycia szykanowanym pod
najdrobniejszym (nawet zmyslonym) zarzutem. Wszak latwo byloby mnie
postraszyc zatrzymaniem na lotnisku pod pretekstem przejechania kury w
drodze na nie. Taka grozba na pewno zmusilaby mnie do chetnego siegania do
mojego worka z pieniedzmi :-))
Zwroci Pan uwage, ze w przypadku rzeczywistego popelnienia przestepstwa,
przez osobnika legitymujacego sie obcym paszportem, zaden taki paszport nie
chroni przed odpowiedzialnoscia wobec prawa. Dotyczy to rowniez
"prawdziwych" obcokrajowcow.

Cytat:Prosze (jesli nie widzi Pan potrzeby objasnienia) nie dziwic sie,
ze nie bedziemy wspolczuc tym, ktorzy nie chca byc w Polsce jako Polacy.



A jednak dziwie sie :-))
Dzisiaj my, jutro Wy. Pan poczeka na rozwoj wypadkow.
Wspolczucia od ludzi myslacych podobnie jak Pan ani nie oczekuje, ani tez
nie spodziewalbym sie.
Patrzac na adres spod ktorego Pan pisze, chcialoby sie zacytowac: "I popatrz
komu dzisiaj daja dyplomy" :-))

Jan