Humanista szuka pracy

dlatego ja się w pore oprzytomnialem i oprocz mam nadzieje juz niedlugo mgr politologii mam licencjat z zarzadzania i marketingu. Też rozmyty kierunek ale zawsze lepiej niz goly politolog a i fajne podyplomowki na AE i POLŚl można po tym robić a mimo to z szukaniem pracy ciężko, sama fizyczna, telemarketing i tego typu bzdury.

 

System polityczny Kuby

Witam.
Jestem zaocznym studentem politologii, 3 roku. Zaczynam pisać pracę licencjacką.
Mój temat to "System polityczny Kuby". Ze względu na małą ilośc wolnego czasu (praca) nie zdążyłem zaopatrzyć się w odpowiednią literaturę. Dlatego mój wpis tutaj i prośba dla osób które w tym temacie są dobre o pomoc. Jakie pozycje byłyby obowiązkowe. Pracę rozdzieliłem sobie na 4 punkty.
1. Dojście do władzy Fidela Castro.
2. Biografia Castro.
3. System Polityczny.
4. Ewolucja.
Proszę o pomoc bo czas nagli. Oczywiście szukam też na własną rękę materiałów ale chciałbym zaczerpnąc informacji fachowców

Pozdrawiam

Wybory

Cytat:
Czy jeżeli studiuję politoligię na UW (obecnie piszę magisterkę), mam stypendium naukowe za dobre wyniki (więc chyba coś tam chociaż muszę kojarzyć jeżeli chodzi o tą politologię..)

P.S. Gdybym był złośliwy to bym powołał się na cytat T. Lisa

Z całym szacunkiem dla PIS-owskiego elektoratu, jest on mało perspektywiczny – w większości to starsi, niewykształceni ludzie ze wsi. To oni uwierzyli w PIS-owską propagandę, że wróg, że układ, że spisek, że oligarchowie, że zwolennicy korupcji i.t.d. Teraz uważają pewnie, że układ wygrał.

...ale że złośliwy nie jestem to się nie powołam



Mam pytanie jak mozna w wieku 22 lat pisac magisterke?Mam tyle samo lat co Ty a pisze prace licencjacka kurde to gdzie Ja zmarnowałem te 2 lata.Chodzisz na dzienne?bo na zaocznych chyba nie ma stypendiów.

Cześć ludzi wystarczy powiedziec ze na PO głosuja ludzie wykształceni,mądrzy,bogaci.To zaraz podnosi sie im IQ no i odrazu staja sie bogatsi niz rzeczywiście sa.

UAM w Pile

Cytat:
Jaki kierunek uniwersytecki powstanie w Pile? Prezydent Zbigniew Kosmatka sugeruje, aby dotyczył on doradztwa podatkowego. Dyrektor Wachowiak twierdzi, że ostateczna decyzja zapadnie w kwietniu. Nieoficjalnie wiadomo, że nie zanosi się na szczególnie bogatą ofertę. Bardzo poważnie bierze się pod uwagę uruchomienie w Pile politologii.
źródło: Gazeta Poznańska [pila.naszemiasto.pl]



Najlepsze jest to, że nasz kochany pan Prezydent wypowiadał się kiedyś, że jeśli powstanie w Pile filia bądź punkt konsultacyjny UAM - u, to otwarte zostaną na nim kierunki takie, które nie będą "rywalizowały" z kierunkami PWSZ. A tu coraz częściej mówi się o tym,że 1. kierunkiem UAM - u będzie właśnie politologia. Mam więc ogromnie ważne pytanie: po co "produkować" około 120 absolwentów rocznie tego kierunku, zwłaszcza że nie jest tajemnicą, jak ciężko jest o pracę po tym kierunku.

No chyba że, UAM otworzy w Pile SUM, a nie studia licencjackie. Co Wy na to panowie i panie (albo na odwrót )

 

dr Migalski u Wildsteina

Cytat:Zastanawiam się coraz częściej, ile osób żyjących współcześnie byłoby się w stanie przyznać do współpracy ze służbami. A pan profesor dokładnie opowiadał, na czym polegała jego praca. Przyznał się do tego, co robił, wyjaśnił swoją przeszłość.

Ile osób obecnie przyznaje się chociażby do tego, że biorą łapówki, że robią przekręty jeśli chodzi o płacenie podatków...



Ilu z tu szanownych studentów przyzna się, że dało sobie napisać referat, da sobie napisać pracę mgr lub licencjat, ilu z tu szanownych studentów przyzna żesam lub sama pisze za kasę taki czy inne prace? NO ILU? Bo z rozmów z ludźmi studiującymi politologię wynika jasno - jest sporo takich co sami piszą innym, lub im kotś pisze.

I niech mi nikt nie mówi, że studenci oszukują, bo dyrektorem istytutu jest były współpracownik, bo to ŚCIEMA i nie ma związku.

Kurs pedagogiczny na WNS

Kurs pedagogiczny na WNS

http://www.wns.us.edu.pl/dlastu.html

Planujemy rozpoczęcie nowej edycji "Kursu pedagogicznego"
Spotkanie organizacyjne 16.01.2009 r., o godz. 14.30, s. 330.

Ukończenie kursu uprawnia do nauczania we wszystkich typach szkół, odpowiadających kierunkowi studiów. Dla wszystkich uczestników kurs trwa 4 semestry i jest odpłatny. O programie kursu uczestnicy będą poinformowani na pierwszym spotkaniu. Orientacyjna cena kursu (500 - 600zł) za semestr. Ostateczna cena zależy od liczby uczestników kursu. Zajęcia będą się odbywały w piątki od 14.30 do 19.30.

Słuchaczami mogą być:
studenci studiów dziennych i zaocznych, którzy zaliczyli drugi rok studiów magisterskich lub licencjackich na kierunku filozofia, politologia, historia (z wyjątkiem specjalizacji nauczycielskiej) oraz absolwenci tych studiów

Informacja:
Dziekanat, pokój 5, Pani mgr Agnieszka Kotulska (w godzinach pracy dziekanatu) lub dr Mariusz Wojewoda, WNS, pokój 321 (w godzinach dyżuru)

Kierownik Kursu Przygotowania Pedagogicznego na WNS - dr Mariusz Wojewoda

Program kursu

Dwa Kierunki

Jeśli ktoś się zastanawia nad Socjologią to odradzam (jak i cały WNS). Mój kierunek to jakiś śmietnik nieuporządkowanej wiedzy humanistycznej, do którego można wszystko wrzucić bo to przecież ogólna i wszechstronna nauka. Nie dajcie się nabrać. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.
Dzięki Bogu (i swojej pracy) zdałem, również dziennie, na dobry licencjat językowy w Sosnowcu i może nie zginę w tym świecie.
Bo jeśli ktoś próbuje łączyć dwa podobne kierunki (mimo wszystko), np. socjologia + politologia, to nie wie o czym mówi. Jest to jedno i to same odpwalanie tekścików z kserówek niewiadomo po co? A nowych umiejętności to nie daje, tylko mielenie innych wypocin na zajęciach.
Owszem ktoś się potem może dowartościować kolejnym papierkiem, tylko czy to mu wystarczy?

Pozrdrawiam wszystkich ideowców z głową w chmurach, niech nie przysłonią wam one muru przez który trzeba przejść a nie rozbijać się o niego.

Fan club prof. Kautego

Jestem byłą i zarazem przyszłą studentką prof. Kautego Profesor był promotorem mojej pracy licencjackiej o Fukuyamie w Bielsku- Białej. Teraz wybieram sie na US (w włascieiwe to juz sie wybraam i dostąłam na uzup. politologie i mam zamiar równiez pisac u niego prace magisterską.
Rewelacyjny człowiek, który ma swietne podejscie do studentow. Bardzo pomogl mi w pisaniu pracy i wielu moim kolegom i kolezankom. Dzieki niemu wiele osob bronilo sie w pierwszym terminie.
Licze na ponowne spotkanie mam nadzieje, że na seminarium magisterskim

[ Komentarz dodany przez: Cathy: Pon 24 Wrz, 07 1:28 pm ]

Rekrutacja na studia doktoranckie WNS

prace doktorancką można pisac na kilka sposobów.
1) możliwość przyznaje dziekan- 1 osoba na zakład- 1 z politologii, 1 z socjologii, 1 z historii itd. Doktorat jest wtedy bezpłatny
2) robienie doktoratu i płacenie w formie ćwiczeń ze studentami robiącymi np. licencjat. Nie płacisz za doktorat tylko musisz zrobić np.40godz w tygodniu i prowadzisz psychologię społ etc.
3)studia doktoranckie płatne- opłaty podobne do zaocznych studiów.

Rozmowa kwalifikacyjna - studia magisterskie uzupełniające

Hej
Wiem wiem środek wakacji a ja mam pytania dotyczące studiów na UŚ
Chciałbym zdwać na dzienną politologię dokładnie studia uzupełniające magisterskie bardzo prosze o odpowiedz jakie warunki muszą zostać spełnione i ile miejsc było wtym roku oraz w latach ubiegłych?
Za odpowiedz serdecznie dziękuje

PS:
bardzo proszę o podaniewszystkich warunków krok po kroku
Zacznijmy od OBRONA PRACY LICENCJACKIEJ

Aha prosze tez o info dotyczące Politologii ZAOCZNEJ Ile kosztuje semestr i jak to wygląda

Nasze kierunki, nasze specjalizacje..

Byłem ciekaw czy będzie odzew ehehe

Ja ukończyłem sobie tak wyszydzany na forum kiedyś kierunek Politologię w CEG w specjalności Administracja Europejska, wykładowcy pierwszego garnituru z UAM, bardzo ciekawe przedmioty (prawo,socjologia,psychologia,marketing,stosunki miezynarodowe etc.) po popełnieniu pracy licencjackiej kontunuacja studiów na poziomie magisterskim w Poznaniu na UAM gdyż do organizacji CEG mam pewien dystans, jest ciężko ale daję radę, za rok obrona i zaczynamy studia podyplomowe być może na dwóch kierunkach na WNS UAM bo do tego wydziału bardzo się mocno przywiązałem a kto wie ? może doktorat na WNSie ?

poziom edukacji????

Witam!

W pracy w której pracuję od ponad 5 lat wymyślili nam kurs poprawiający współpracę i organizację w grupie i międzydziałową, do którego wymagają CV i zaświadczenia o wykształceniu (przy przyjęciu do pracy nie były mi potrzebne bo zaczynałam przez uitzenbeureau) no i mam problem z określeniem swojego wykształcenia a dyplomu nawet tutaj nie mam. W Polsce ukończyłam studia licencjackie z politologii o specjalizacji administracja samorządowa. Z waszych wypowiedzi wynika że byłoby to HBO Bachelors a z tłumaczeń kolegów z pracy, że coś pomiędzy HBO a Universtiatsopleiding poziom BA (co chyba jest odpowiednikiem Bachelors)... Doszukałam się też że politologia to politicologie, ale nie bardzi wiem jak przetłumaczyć "administrację samorządową"...

A poza tym jeszcze jeden problem - na zaświadczeniu o wykształceniu mam zakreślić jakie mam wykształcenie, a tam HBO wogóle nie ma!!! Jest tylko do wyboru VBO, VMBO, LTS, MAVO, HAVO, BBL/BOL. I co tu wybrać? Jeśli ktoś będzie mi mógł pomóc, to będę bardzo wdzięczna...

odpowiednik licencjatu w holenderskim systemie szkolnictwa

W pracy w której pracuję od ponad 5 lat wymyślili nam kurs poprawiający współpracę i organizację w grupie i międzydziałową, do którego wymagają CV i zaświadczenia o wykształceniu (przy przyjęciu do pracy nie były mi potrzebne bo zaczynałam przez uitzenbeureau) no i mam problem z określeniem swojego wykształcenia a dyplomu nawet tutaj nie mam. W Polsce ukończyłam studia licencjackie z politologii o specjalizacji administracja samorządowa. Z wypowiedzi na forum wynika że byłoby to HBO Bachelors a z tłumaczeń kolegów z pracy, że coś pomiędzy HBO a Universtiatsopleiding poziom BA (co chyba jest odpowiednikiem Bachelors)... Doszukałam się też że politologia to politicologie, ale nie bardzi wiem jak przetłumaczyć "administrację samorządową"...

A poza tym jeszcze jeden problem - na zaświadczeniu o wykształceniu mam zakreślić jakie mam wykształcenie, a tam HBO wogóle nie ma!!! Jest tylko do wyboru VBO, VMBO, LTS, MAVO, HAVO, BBL/BOL. I co tu wybrać? Jeśli ktoś będzie mi mógł pomóc, to będę bardzo wdzięczna...

Uczelnia o. Rydzyka będzie kształcić dyplomatów

Przyszłych dyplomatów w nowym roku akademickim kształcić będzie Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej (WSKSiM) w Toruniu - zapowiada w komunikatach na antenie Radia Maryja dyrektor rozgłośni i rektor uczelni o. Tadeusz Rydzyk.

Ojciec Rydzyk poinformował, że oferta uczelni jest skierowana do "zainteresowanych zdobyciem zawodu do pracy w służbach dyplomatycznych". Będą to dwuletnie studia podyplomowe z zakresu relacji międzynarodowych i dyplomacji, prowadzone w trybie stacjonarnym i zaocznym.

Studia przeznaczone są dla osób posiadających co najmniej licencjat. W tym przypadku poleca się zrobienie równolegle studiów magisterskich - zaznaczył rektor.

WSKSiM w październiku zainauguruje szósty rok akademicki. Prowadzić będzie stacjonarne i zaoczne studia zawodowe na kierunkach dziennikarstwo i politologia, a także studia podyplomowe - oprócz relacji międzynarodowych i dyplomacji - na kierunkach dziennikarstwo i zasady wykorzystywania funduszy unijnych.

więcej poczytaj http://wiadomosci.wp.pl/w...=1154448084.598

Studia

W zeszłą sobotę dowiedziałem się, że nie zaliczyłem pewnego przedmiotu i czeka mnie pierwszy w karierze warunek... strasznie chujowe uczucie. I to na ostatnim roku

Co do pisania prac w tym roku to czekają mnie 2-ie. Licencjacka z socjologii i magisterska z politologii. Echh lekko tego nie widzę

*** WRZEŚNIÓWKI 2005 - MAMY PÓŁ ROCZKU ***

Cytat:a na zaliczenie pisałam ''rozwoj fizyczny i psychiczny dzieci z zespołem Downa na własnych doświadczeniach''


To my widze Marta pokrewne duszyczki...
Ja zanim się zdecydowałam na politologię, zrobiłam licencjat z resocjalizacji, z duzym naciskiem na dzieci i młodzież, więc z elementami pedagogiki (w tym specjalnej) i psychologii rozw, wychow. i klinicznej.
Baaaardzo mi się to podobało.
Szkoda że tak trudno znaleźć prace w zawodzie.

O szkole

A ja mam pytanko. Koncze 1 rok studiów (powinno byc ok z zaliczeniami )
I te studia polegają na tym ze tak naprawde w czasie semestru sie siedzi slucha/notuje, ew zrobi jakas prace referat (kilka na semestr wyjdzie). Tylko przed sesja zwykle zapieprz ale to sie da przebolec. Studiuje Bezpieczeństwo Narodowe (takie dziwne cos nowego wymyslili )
Myslalem nad drugim kierunkiem, pierwszy strzał politologia. Ale mysle sobie politologia nic mi nie daje
I pomyslalem filologia angielska. W sumie angielski nawet jako tako chyba umiem, jak bym sie przylozyl to bym sobie poradzil. Ten licencjat bym zrobił podejrzewam. I tu mam pytanie, warto ? Tzn studiowal bym te 2 kierunki jednoczesnie.
Tak pomyslalem ze papier z angielskiego bardziej sie przyda niz papier z politologii

Studia

Kasiu Kochana!!!! Nie jesteś sierotą! Po prostu wolisz bronić w innych temperaturach !!!!

Wczoraj, w wielkim upale, złożyłam egzamin licencjacki z wynikiem bardzo dobrym, i kończę oto studia licencjackie na kierunku politologia z oceną bardzo dobrą! Oł je madafaka!!! Wakacje !!!

Kasia, będziem we wrześniu kciuki trzymać!!!
<własnie szykuję się do pracy >

posłanka Renata Beger

Jest znakomity, moim zdaniem, podręcznik do samodzielnej nauki łaciny, Lidii Winniczuk "Lingua Latina - łacina bez pomocy Orbiliusza"*.
Tylko trzeba wytrwałości.
I tak, w temacie Renata Beger doszliśmy do tego, że wytrwałość zapewnia sukces. Pani Renata dała sygnał światu, że ukończyła licencjat w naukach politologicznych. Dzięki temu przypadek "Kofana Anana" już się pewnie nie powtórzy.

* Orbiliusz - nauczyciel, który witką pomagał sobie w pracy dydaktycznej. Horacy - jego uczeń - przebaczył mu po latach siniaki na tyłku, bo poznał język ojczysty.

posłanka Renata Beger

Cytat:Była posłanka Renata Beger nadal jest medialną gwiazdą i robi dobrą minę do złej gry.

W sobotę gościła w programie ,,Dzień Dobry TVN''. Pytana przez Kingę Rusin o najbliższe plany, wyznała, że najpierw musi dokończyć pisanie pracy licencjackiej (politologia UAM w Poznaniu) i ją szybko obronić. Jeśli chodzi o pracę, to nie bardzo siebie widzi w gospodarstwie, nim zajmuje się mąż. Była posłanka wyznała, że na szczęście, nigdy nie musiała tak ciężko pracować, jak inne kobiety, mieszkające na wsi, chociaż ich pracę bardzo docenia. Przyznała jednak, że ma wiele pomysłów na życie, których jednak nie chciała zdradzić, powiedziała jedynie, że jak na razie tylko konsultowała je z synem. Prezenterka zwróciła jeszcze uwagę na wypielęgnowane paznokcie byłej posłanki, słusznie wywodząc, że nie będzie ona chciała imać się brudnej roboty.

Tygodnik Pilski

Pisanie prac maturalnych, licencjackich, magisterskich (...)

Oferujemy pisanie wszelkiego rodzaju prac zaliczeniowych: od magisterskich i licencjackich, po wypracowania, referaty, tłumaczenia. Zakres świadczonych usług z kierunków: pedagogika, socjologia, ekonomia, geodezja, kartografia, psychologia, informatyka, historia, politologia, prawo i pokrewne! Nawet jeśli Twój temat nie nakłada się z naszymi kierunkami, spytaj, a może nasz team Ci pomoże! W danym momencie zapraszamy do składania zamówień na prace maturalne! Zapraszamy.
Pozdrawiam,
team agnieszka.tomkiewicz@wp.pl

Kontakt:
503 754 752 komórkowy
373100 gg
agnieszka.tomkiewicz@wp.pl

Jokes

Cytat: Posłanka Beger kończy studia
Renata Beger jest obecnie jedną z najlepiej wykształconych posłanek w kierownictwie Samoobrony. Właśnie kończy trzyletnie studia - zaoczną politologię. Posłanka uzyskała już absolutorium Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu - informuje "Super Express".
- Człowiek uczy się sam dla siebie. Długo na to pracowałam - powiedziała Beger podczas uroczystości.

Posłanka na studia poszła razem z synem, okazała się jednak bardziej wytrwała, gdyż ten zrezygnował po roku. Jak pisze "SE", przez studia przeszła gładko, choć z jednego egzaminu dostała pałę. Przeważnie otrzymywała oceny dostateczne.

Choć Beger otrzymała już absolutorium przed obroną pracy licencjackiej, czekają ją jeszcze 2 egzaminy - z partii politycznych i administracji europejskiej. Potem pisanie i obrona pracy dyplomowej. Posłanka będzie pisać o księdzu Bolesławie Domańskim. - to ksiądz bohater, który walczył o polskość w latach 20. ub. wieku - mówi.

Posłanka chce się kształcić dalej i zarzeka się, że na pewno pójdzie na studia magisterskie. - Trzeba iść za ciosem - powiedziała "Super Expressowi".


Pogotowie Trzymające Kciuki

Cytat:
Studiuję politologie na UAM w Poznaniu, specjalność administracja samorządowa {IV rok}, pełna nazwa przedmiotu Finanse i budżet państwa

Cytat: 1 lipca... godzina 9.00... obrona pracy licencjackiej jeśli można...


Jasne, wsparcie zapewnione

PRACA KONCEPCJA WALKI Z AL KAIDĄ

pisze pracę licencjacką na temat Koncepcja walki z Al Kaida studiuje Politologie i najwiekszy problem stwarza mi rozdział poświecony właśnie temu ugrupowaniu prosze o pomoc. prosiłabym także o wskazówki dotyczace tej pracy gdyz nie wiem czy mam w niej zawarte wszystkie potrzebne zagadnienia dziekuje bardzo i prosze o szybką odpowiedz

zamach w londyńskim metrze

Witam,
Jestem studentką III roku politologii i mam do napisania prace licencjacką na temat zamachów w londyńskim metrze z 7 lipca 2005 r. a dokładniej biografie zamachowców. Chciałabym aby ktoś mi podsunął jakiś pomysł z czego korzystać, jak się do tego zabrać. Co prawda mam już jakiś pomysł na tę pracę. Myślałam aby opisać jak to się stało, że zwykli ludzie prowadzący normalne życie są w stanie dopuścić się takich strasznych czynów, co na nich wpłynęło, bo przecież coś musiało się stać. Może ktoś pomoże??

Mniej więcej wymyśliłam temat: Demokracja a fundamentalizm. Biografia zamachowców londyńskiego metra z 7 lipca 2005 roku.

amelia dnia Wto Lis 11, 2008 11:49 pm, w całości zmieniany 2 razy

Skutki zjawiska - help

Piszę prace licencjacką (Politologia - specjalizacja bezpieczeństwo państwa). Temat nie jest tak istotny, jak ostatni rozdział mopjej pracy - który omawia właśnie skutki jakie niesie za sobą terroryzm. I tu jestem w małej kropce - wiem conieco, ale moja wiedza nie jest usystematyzowana.
Chciałbym napisać coś o
ofiarach
skutkach politycznych, ekonomicznych i... no właśnie.
Polityczne jeszcze napiszę ale ekonomiczne?! A może omijam coś ważnego..
I w tym miejscu proszę kogoś, o pomoc w sensowne poukładanie tych wiadomości - bo jak widać moja wiedza jest czysto intuicyjna i niepełna:D
Z góry dzięki!
Pozdrawiam

Prośba o pomoc!!! Tytuł pracy licencjackiej

Witam!
Pisze pracę licencjacką na kierunku Politologia. Chcialbym napisać coś na temat : terroryzm islamski - wojna z cywilizacją zachodnią. Prosiłbym o opinie na ten temat, czy nie jest przypadkiem zbyt ogólny i jak miałby brzmieć podobny temat, mniej obszerny? I jeszcze do jakiej literatury na pewno powinienem dotrzeć?
Bardzo dziękuje

praca licencjacka: konflikt kubański

Witam, jestem studentką politologii, spec. międzynarodowe stosunki polityczne. Chę napisać pracę licencjacką na temat konfliktu kubańskiego. Mój wstępny plan wygląda tak:
II. Sytuacja polityczna Kuby w latach 1953 – 1961.
Rewolucja kubańska i jej skutki.
Rywalizacja Systemów.
Interesy mocarstw w zatoce Karaibskiej.

III. Strategie mocarstw w obliczu wojny.
Główne założenia tajnych operacji CIA.
Wybuch konfliktu.
Trzynaście dni – świat w obliczu wojny nuklearnej.

IV. Międzynarodowe skutki inwazji.
Odprężenie w stosunkach USA- ZSRR.
Sytuacja polityczno – gospodarcza Kuby.

Chciałabym jeszcze wspomnieć o obecnym sporze Rosji i USA odnośnie umieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach.

Jako, że na tej stronie żadne pytania nie pozostają bez odpowiedzi... chciałabym prosić o pomoc w doborze bibliografii, o komentarz odnośnie mojego wstępnego planu pracy no i być może jakieś uwagi co jeszcze mogłabym zawrzeć w pracy, na co zwrócić uwagę. Z góry dzięki.

Jaki temat wybrać???

Witam, jako studentka drugiego roku politologii, spec: msp jestem na etapie wybierania tematu pracy licencjackiej. Pracę będę pisac dopiero w przyszłym roku akademickim ale już teraz zastanawiam się nad tematem. W związku z tym zwracam się z prośbą o zaproponowanie mi ciekawego tematu, którego przygotowanie nie przyniesie mi bardzo wielkiej trudności. Z góry dziekuję za zaiteresowanie moim problemem.

pomóżcie znalezc temat !

Witam! Potrzebuję pomocy. Pisze prace licencjacka i od tego roku zasady pisania owych prac zostały zmienione. Temat ma dotyczyc waznych wydarzen minionych lat max.3. Poniewaz jestem po studium turystycznym a teraz koncze politologie chcialam napisac prace nt: Wpływ ataków terrorystycznych w Hiszpanii i Wielkiej Brytani na turystykę tych krajów. Niestety przeliczyłam sie poniewaz materiałów dostepnych na temat konsekwencji w tym sektorze jest bardzo niewiele a nawet prawie wogole(albo to ja nie umiem szukac). No wiec zamiary moje spełzły na niczym. Jestem w kropce. Nie mam tematu pracy a chce pozostac przy sprawach terroryzmu. Prosze pomozcie, bede bardzo wdzieczna.

specyfika regionalna

Witam. Pisze prace licencjacką na temat terroryzmu islamskiego na studiach politologicznych. Jeden z rozdziałów tej pracy to SPECYFIKA REGIONALNA - niestety nie mam zupełnie pomysłu na ten rozdział:(
Czy ktoś mógłby mi doradzić o czym powinnam tu pisać w poszczególnych podroździałach (trzech)

Prośba o pomoc!

Witam!
Mam ogromną prośbę. Potrzebuję pomocy w napisaniu planu pracy licencjackiej składającej się z 4 rozdziałów. W ostatniej chwili zmieniłam promotora i mam niestety niewiele czasu na napisanie tej pracy a jakoś zupełnie nie mogę się za to zabrać
Tytuł pracy brzmi ISLAMSKI MODEL TERRORYZMU
Ja studiuję na kierunku Politologia.
Gdybyś mógł naprowadzić mnie jeszcze na najważniejsze pozycje bibliograficzne byłabym niezmiernie wdzięczna.
Z góry dziękuje za wszelka pomoc!
Daria

Proszę o pomoc!

Witam bardzo serdecznie!!
Piszę na tym forum gdyż potrzebuję pomocy. Jestem studentem III roku politologii, specjalizacji edukacja społeczno-obywatelska i piszę pracę licencjacką na temat Islamu. Dokładnie chodzi o powiązania Islamu i terroryzmu. Chcę oczywiście udowodnić, że takiego powiązania nie ma, że Islam wcale nie oznacza terroryzm. W trzecim rozdziale mojej pracy pragnę zamieścić wywiady z osobami na codzień związanymi z Islamem. Mam już wywiady żołnierzy którzy przebywali w Libanie i Iraku. Chciałbym także przeprowadzić wywiady drogą elektroniczną z osobami będącymi muzułmanami. Chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa aby któraś z osób zgodziła się na przeprowadzenie wywiadów. Dla zainteresowanych mogę przesłać pierwsze dwa rozdziały mojej pracy, ale nie są one jeszcze dokończone. Pierwszy jest próba zdefiniowania terroryzmu, a drugi o islamskich organizacjach islamskich takich jak Hezbollah, czy Hamas których wcale nie postrzegam jako terrorystyczne. Bo gdyby ich działania nazywać terrorystycznymi, to tak powinniśmy nazwać działania Polaków podczas okupacji. Liczę na pomoc.
Pozdrawiam
Marcin Ślawski

Przyszłosciowe studia

Joanno, bardzo mi sie podoba twoje tworcze podejscie do wykorzystania posiadanych umiejetnosci Jak wiadomo najciemniej pod latarnia, jak sie czlowiek do czegos przyzwyczai, to juz czesto nie widzi innych mozliwosci.

Wobec tego wyzwanie dla czytajacych watek - wymyslcie ze 3 dziedziny, w ktorych moglbym sie realizowac Obecnie zarabiam niezle, ale jestem zalezny (praca dla kogos) i juz cokolwiek znudzony. Podstawowe parametry:

a. 33 lata, Wroclaw, przeprowadzka raczej odpada
b. mgr z politologii, licencjat z administracji
c. praca od lat w rozmaitych gazetach, ich opracowywanie techniczne, ale tez lekkie pioro
d. umiejetnosc wspolpracy z ludzmi, ale brak tzw. sily przebicia (na akwizytora sie nie nadaje
e. modelowy typ samozatrudnionego wg. RK
f. srodki finansowe na poziomie 30.000 zl, kredyt na drugie tyle
g. zainteresowania: turystyka, kajakarstwo, ksiazki,
h. cel - wolnosc finansowa (doch. pas. ca. 3000 zl/mc) przed 40

Prawie CV mi wyszlo .

Co mnie pociaga: np. praca wolnego strzelca, wyszukujacego lokalizacje pod centra handlowe lub fabryki, stworzenie niszowego przedsiebiorstwa oferujacego pewne wyspecjalizowane produkty (na razie tajemnica)

Macie jakies propozycje?

BTW Takie dobieranie dziedzin do zadanych parametrow zasluguje wrecz na nowy watek

SZUKAM PRACY - OGŁOSZENIA I PYTANIA FORUMOWICZÓW

Powoli decyduję się na wyjazd .
Z wykształcenie technik informatyk (niepraktykujący ) drugi zawód licencjat z politologii; praca dyplomowa:Przepływ pracowników w UE. (nie w EOG tu fachowcem nie jestem).
Myślałem o pracy jako kierowca jakiegoś dostawczaka ale nie jestem wybredny byle dobrze płacili. Jeżeli będzie oferta zrobię kurs na ciężarówki.

konflikty etniczne

Witam serdecznie wszystkich userów. Poszukuje dobrych pozycjy książkowych na temat konfliktów etnicznych w byłej Jugosławii. Mam zamiar napisać pracę licencjacką na ten temat.Studiuję politologię toteż intresowałby mnie temat rozpadu Jugosławii tzn. jakie aspekty przyczyniły się do tego. Na tle narodowościowym czy politycznym.

Dzięki za pomoc.

Studia

Studiuję stosunki międzynarodowe ze specjalizacją integracja europejska, która mi już bokiem wychodzi. W ogóle całe te studia wychodzą mi bokiem, ot co. Studiuję prywatnie, niestety, dodajmy... Ech.
Bardziej mi się widziała historia - miałam propozycję pójścia na wolnego słuchacza, nie skorzystała i bardzo żałuję, albo iberystyka, ale za moich czasów było tam 26 osób na miejsce, więc dla mnie byłoby niemożliwością się dostać. Teraz dla tych z nową maturą zmienili zasady i jest łatwiej. Bo za moich czasów to ponoć nie dostawały się osoby, które parę lat były w krajach hiszpańskojęzycznych. Mam takie informacje i wcale mnie one nie pocieszają...
Stosunki teraz kończę, bo to licencjat i myślę, co dalej. Niby powinnam robić magistra z politologii, ale nie chcę być magistrem od spraw niepotrzebnych, to raz, a dwa po praktykach w urzędzie widzę, że praca w papierach w ogóle nie jest dla mnie. Nie w takich papierach w każdym razie. Dlatego zastanawiam się nad filologią hiszpańską w Poznaniu (czemu Gdańsk tego nie ma. no czemu), może być nawet zaoczna. I mogę iść do pracy. Bylebym robiła coś, co mnie interesuje, o.
Lubię pisać, ale pisarką chyba nie zostanę, choć kto wie... I lubię tłumaczyć, więc myślę o karierze tłumacza przysięgłego. Z hiszpańskiego i może z angielskiego... Ach, marzenia, kursy, pieniądze, a czas leci...

N.

Studia

Odgrzebuję temat :)

Samantha, przyjmij moje spóźnione gratulacje <tuli>. Możemy być z Ciebie dumne. Wiem, z kim studiujesz, hue hue.

Dziękuję bardzo! Szybko się rozniosła wieść o tym, z kim studiuję ;- )
Pozdrawiam,
Sam - M.C.

A Neluśka, no cóż. Jest na tej politologii jednak. I uważam, że to był dobry wybór. Towarzystwo świetne, przedmioty też, wykładowcy - to bywa różnie. Mamy nawet zajęcia z legendą politologii w Gdańsku, więc... Ogólnie bardzo mi się podoba, jak na razie. Wybrałam sobie specjalizację europeistyka i przemiany globalne bo chcę kontynuować i rozwijać to, co miałam na licencjacie. Szkoda tylko, że nie miałam jeszcze żadnych zajęć z przedmiotów specjalizacyjnych, bo w poniedziałek nie było doktora D., a w czwartek profesor B. A, co najśmieszniejsze - jest tam tak, że ci, co mają licencjat z politologi nie muszą chodzić na wykłady uzupełniające. Więc mają tylko cztery normalne wykłady, jedne ćwiczenia i dwa konwersatoria ( to te przedmioty specjalizacyjne). Ja nie kończyłam politologii, więc chodzę. Na razie tylko przepiszą mi ocenę ze statystyki, heh.
A w poniedziałek będę mieć indeks, niach niach. I z tego, co słyszałam, w przyszłym tygodniu ma być jakaś integracja. Hie hie.
Miłe te studia, jestem zadowolona.
A co do pracy - ostatnio pomyślałam o pisaniu tekstów do Polityki (choć tu chyba dziennikarstwo by się przydało), bo nie chcę do urzędu, w którym pewnie wyląduję xD.

napiszę pracę

NAPISZĘ WYPRACOWANIA, REFERATY,PRACE LICENCJACKIE I MAGISTERSKIE,Z DZIEDZIN:POLITOLOGIA, SOCJOLOGIA, PSYCHOLOGIA, HISTORIA I HISTORIA SZTUKI.GWARANTUJĘ INDYWIDUALNE PODEJŚCIE DO KAŻDEGO ZLECENIA.PROFESJONALIZM. POSIADAM DOŚWIADCZENIE. CAŁA POLSKA - MOŻLIWOŚĆ ZAŁATWIENIA FORMALNOŚCI VIA INTERNET.

Prace magisterskie,licencjackie, semestralne..inne

Pomogę za rozsądną cenę przy pisaniu prac., zarówno przy komponowaniu planu, spisu treści,dobieraniu literatury, wszelkiepoprawki redakcyjne. Jestem absolwentką polonistyki i politologii, mam duże doświadczenie, Gwarantuję pomoc, doradzanie. Nie kopiuję, nie ściągam z internetu. Napisz, jaki masz temat, w czym mogę Ci pomóc. Dogadamy sie

damn who are u people?

temat przypomina mi trochę ten "Przywitaj się...", no ale

kilka osób z tego forum mniej więcej wie, co ze mnie za ziółko, dla wszystkich innych telegraficzny skrót:
lat 23, w posiadaniu dyplom z filozofii (temat pracy licencjackiej: "Awangardowe kierunki w sztuce a rewolucja"), aktualnie student politologii z dziennikarstwem - i po cichu myślę o związaniu z TYM swojej przyszłości. Co będzie - się okaże. Mieszkam i pracuję w Szczecinie. Uwielbiam komiksy wszelkiej maści (jebać ebooki;)), Star Wars, zbieram konsole i gry na nie. Nie mam zwyczaju grać na kompie. Co poza tym? Straight Edge, czyli nie piję, nie ćpam, nie palę. Słucham hardcore'u, hc/punk, różne odmiany grind. Nie jem zwierząt, ani ich nie noszę. Lubię przyozdabiać swoje ciało tatuażami, rozciągam sobie dziurę w przegrodzie nosowej (póki co 6mm ). Aktualnie gram: Star Wars Clone Wars: Jedi Alliance.

Zaświadczenie a skreślenie poz.1,2 .

Cytat: „W Starostwie Powiatowym w Poznaniu żaden z pracowników Wydziału Komunikacji nie posiadał wykształcenia technicznego.”
„Wykształcenie tych osób to mgr towaroznawstwa, mgr kulturoznawstwa, dwóch magistrów politologii, dwóch magistrów administracji oraz licencjat z zarządzania i marketingu.”

Cytat: siemka ... u mnie w domu słoneczko ... a w pracy pochmurno tylko 35 km róznicy...

Cytat: Co do skreślania pkt 1 i 2 to jak wyżej. Jeśli nie robię badania okresowego lub jego zakresu to skreślam oba (usterki, vat, hak, ustalenie danych).
http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?p=51229#51229

Cytat:

Solidne prace maturalne 2009

Witam,

Oferuje solidne i profesjonalne prace maturalne, zaliczeniowe, magisterskie, licencjackie i inne. Cena zależy od tematu i terminu realizacji - możliwość negocjacji.

Posiadam duże doświadczenie. Głównie: polonistyka, pedagogika, marketing, ekonomia, politologia, socjologia, kulturoznawstwo, stosunki międzynarodowe, historia...itp.

Nie wysyłam GOTOWCÓW!!!! Każdą zamówioną pracę u mnie można sprawdzić na specjalnej stronie służącej do wygrywania plagiatów.

piotr.matura@gmail.com
gg: 2665263

Pisać i pytać!

Solidne prace maturalne 2009

Piotr matura

Witam,

Oferuje solidne i profesjonalne prace maturalne, zaliczeniowe, magisterskie, licencjackie i inne. Cena zależy od tematu i terminu realizacji - możliwość negocjacji.

Posiadam duże doświadczenie. Głównie: polonistyka, pedagogika, marketing, ekonomia, politologia, socjologia, kulturoznawstwo, stosunki międzynarodowe, historia...itp.

Nie wysyłam GOTOWCÓW!!!! Każdą zamówioną pracę u mnie można sprawdzić na specjalnej stronie służącej do wygrywania plagiatów.

piotr.matura@gmail.com
gg: 2665263

Pisać i pytać!

Jakie szanse?

Witajcie! Chciałam się poradzić, ponieważ nie bardzo wiem, jak mam się
zabrać za szukanie pracy w Birmingham. Przyjechałam tutaj w styczniu i jak
na razie tylko studiuję a kasa szybko ucieka i chciałabym znaleźć coś
drobnego na podreparowanie budżetu Nie mam NIN-u, nie mam certyfikatu
językowego, ale mój angielski jest bardzo dobry. Znam też bardzo dobrze
niemiecki. W Polsce zrobiłam licencjat z politologii ale nie mam tu dyplomu. Czy
oni (pracodawcy) wymagają takich dokumentów? Gdzie najlepiej szukać pracy?
Job Centre? Jakie dokumenty oprócz CV muszę przygotować? Czy mogę dostać
NIN, jeśli nie jestem nigdzie zatrudniona? Bo jakoś boję się, że to
wszystko jest strasznie skomplikowane ... Będę wdzięczna za wszelkie
komentarze!

poltologia na uj:))

Wiesz, akurat z panem drem to ja też rozmawiałem i rozmawiam, swego czasu padło stwierdzenie że może już w przyszłym roku coś się uruchomi. Ale mogę się mylić.
Problemy z zajęciami wynikają nie tyle (albo nie tylko) z oporu mitycznej "góry", co z faktu, że 98% pracowników naukowych pracuje na 2 albo więcej uczelniach. Kiedy mają przygotowywać i prowadzić porządne konwersatoria? A konwersatoria wbrew pozorom wymagają od prowadzącego lepszego przygotowania. Poza tym "góra" to nie tylko ludzie, ale pieniądze. Z nimi jest krucho i to na każdej polskiej uczelni niestety.

Mówienie, to znów do Smutnej, że "każdy kto tu studiuje żałuje" i takie tam to bzdura. Może najpierw załóż temat na forum na przykład i zapytaj kto żałuje. Ja nie. Artur nie. I wiele innych osób nie. Nie wszystko mnie pasjonuje, muszę włożyć w naukę wiele pracy i wiem, że mi się to nie przełoży na dobrą pracę. Ale praca, moja droga, jest tylko po kierunkach ścisłych albo stricte zawodowych (jak architektura czy budownictwo). Nie wiem czego się spodziewałaś po politologii, ale najwyraźniej nie przemyślałaś po prostu swojej decyzji o studiach.

Ja od początku planowałem drugi kierunek albo studia podyplomowe, pewnie na dwóch kierunkach. Dzisiaj skłaniam się bardziej ku tej drugiej opcji. I nie widzę w tym nic strasznego.

Nawiązując do wypowiedzi Gab - po trzecim roku mamy (choć niematerialny) licencjat, więc nie ma jakiegoś żelaznego obowiązku smędzenia się po Jabłonowskich i Krupniczej jeszcze dwa lata.

Biografie członków UPR

Imię : Michał
Nazwisko : Jabłoński
Data urodzenia : 07.01.1972
Stan cywilny : Żonaty
Poglądy Polityczne : Libertianizm, liberalizm.

Michał Jabłoński - ur. 01.01.1975 w Wałbrzychu, wychowany w duchu tolerancji, wolności i nienawiści do wszelkich form totalitaryzmu. Erudyta i Etyk.

Edukacja
Szkoła średnia :
W roku 1990 ukończył II lo im. Hugona Kołłątaja w Wałbrzychu profil Wiedza Prawno-społeczna.
Studia :
Podjął nauke na Wydziale Filozofii, pięc lat później uzyskując dyplom magistra. Równorzędnie ukończył 3 letnie studia licencjackie z Politologii.
Dzięki wielu wybitnym pracą, został zaproszony do pisania doktoratu na prestiżowej ucelni "Cardiff University" w Cardiff.
Zna biegle język angielski i niemiecki.

Kariera zawodowa
wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim. Autor wielu prac naukowych.

Działalnośc polityczna
Do 2007 r. nie związany z żadnym ruchem politycznym, często jednak pojawiający się na różnego rodzaju Happeningach i w instytucjach non-profit - namawiających ludzi do wzięcia udziału w wyborach. Krótko związany z LD, by po pewnym czasie wstąpić do UPR.

Życie prywatne
Żonaty od 7 lat z Mają, z domu Kownackich. Dwójka dzieci - 5 letni Rafał i 3 letnia Dominka. W wolnym czasie gra w koszykówke. Kibicuje swojej rodzimej drużynie, Górnikowi Wałbrzych.

Perspektywy...

Jestem po 3 latach dziennych studiów politologicznych na dwóch specjalnościach: dziennikarstwo i public relations. Zrobiłem licencjat. Po mariażach z mediami połasiłem się na kasę i poszedłem do pracy niekoniecznie związanej z moim zawodem. I mam wrażenie że straciłem ponad rok, zawaliłem totalnie 5 rok studiów zaocznych (magisterka).

Cel? Skończyć wreszcie magisterkę (zawaliłem kompletnie, muszę zacząć od września przyszłego roku :572: ), wrócić do mediów (to już blisko, skromność mi nie pozwala napomknąć, że idę do dużej agencj prasowej, a raczej jej polskiego oddziału ).

A najważniejsza nie kasa i kariera tylko dom, rodzina, podróże i ogródek

Pomoc w pisaniu prac magisterskich, licencjackich i zaliczeń

Witam!
Oferuję pomoc w przygotowaniu prac magisterskich, prac licencjackich oraz prac zaliczeniowych.
Tematyka obejmuje:
- pedagogikę,
- psychologię,
- socjologię,
- public relations,
- turystykę,
- zarządzanie i marketing,
- administrację publiczną,
- politologię,
- ochronę środowiska,
- wychowanie fizyczne.
Jakość stworzonych przeze mnie materiałów jest na wysokim poziomie.
Badania do prac magisterskich są rzetelnie przeprowadzane (zarówno ilościowe - np. ankieta, wywiad kwestion. i jakościowe - np. obserwacja, wywiad otw. pogłębiony).
Przygotowując narzędzia dla studentów stawiam na jakość, a nie na ilość. Posiadam bardzo duże doświadczenie. Prace są bronione na oceny bardzo dobre i dobre.
Wszystkie pisane prace oparte są na indywidualnym doborze źródeł. Każda praca jest wyjątkowa i jednostkowa.
-----------------------
Więcej informacji na www.akteam.cal.pl
Zapraszam do współpracy!
Telefon: 604421391, mogę oddzwonić.

UM politologia i socjologia

No raczej nie :
Z tej strony http://www.us.edu.pl/uniw...ryteria_wns.pdf na socjologię stacjonarną II stopnia:
- praca socjalna – organizowanie
społeczności lokalnej – dla absolwentów
studiów wyŜszych (licencjackich lub
magisterskich) na kierunkach: socjologia,
pedagogika, pedagogika specjalna,
politologia, polityka społeczna,
psychologia, nauki o rodzinie
o specjalności: praca socjalna oraz
pokrewnych

- komunikacja społeczna – dla
absolwentów studiów wyŜszych
(licencjackich lub magisterskich) z
kierunków humanistyczno-społecznych

Więc po politologii można...

Promotorzy prac licencjackich-opinie

Cytat:Az mnie dziwi ze nie znalazłem takiego tematu- moze zle szukałem

Bo jesteście pierwszym rocznikiem w historii katowickiej politologii, który będzie miał seminarium licencjackie.

Cytat:Jestem na europeistyce, mam zamiar pisać pracę z systemu RP, ew. możliwe jakieś porównanie ww. systemu z UE/USA( w razie braku pomysłu). Z tego co nam przekazano doktorem który się zajmuje kwestia systemowa jest dr Wojtasik. Co myslicie o tym by pisac pracę pod jego "opieką"?

Ogólnie systemem politycznym RP zajmuje się przede wszystkim dr Glajcar. Dr Wojtasik zajmuje się bardziej systemem partyjnym. Niemniej zdecydowanie i u niego można pracę z tej tematyki pisać. Swoją drogą Panowie wspólny gabinet dzielą. Natomiast jeśli myślisz o pisaniu bardziej o systemach państw zachodznich, to imo lepiej byś spróbował np. u dr Domagały lub dr Lorenckiej. Osobiście zajęć z dr. Wojasikiem nie miałem, nie mniej z moich kontaktów z nim wynika że jest osobą bardzo symaptyczną, życzliwą, nastawioną prostudencko i zdecydowanie kompetentą w swojej dziedzinie, a do tego obdażoną ogromnym poczuciem humoru (tu trzeba zaznaczyć, że bywają osoby, którym ono nie odpowiada). Więc myślę, że to dobry wybór.

[ Dodano: Czw 29 Sty, 09 7:44 pm ]

Kwestie techniczno-organizacyjne WNSu

Cytat:Prawdę mówiąc na dzień dzisiejszy nie mam wiedzy jak wygląda nauczanie informatyki/technologii informacyjnej (bo tak się przynajmniej obecnie ten przedmiot zwie na politologii) na innych kierunkach. Na politologii generalnie jest to bardzo uzależnione od osoby prowadzącej, z czego sobie zdajemy sprawę.



U nas prowadzący powiedział nam otwarcie, że informatykiem nie jest i że na bank znamy się na komputerach lepiej niż on, ale przedmiot ten trzeba odbębnić i zaliczyć, więc coś tam na zaliczenie zada i będzie git.
I dla mnie na przykład sens istnienia takiego przedmiotu jak technologia informacyjna na historii jest zaden - przynajmniej w takiej formie jak teraz. Niech to ma jakiś sensowny program: informacje praktyczne nt. redagowania pracy magisterskiej/licencjackiej etc i rzeczy przydatne bezpośrednio w naszym fachu, jak wykorzystać komputer w opracowywaniu wyników badań historycznych, coś w ten deseń. I niech to prowadzi ktoś kompetentny... To może. A tak, to naprawde strata czasu i pieniędzy. [/quote]

Praca Licencjacka

Witam

Chciałbym wyjaśnić o co chodzi, obecnie studiuję na 2 roku
politologii i przyznam się szczerze że mam
pewien problem z wyborem tematu pracy licencjackiej związanej z
kierunkiem moich studiów. Jeśli chodzi o mojego promotora
to chyba sam nie jest przekonany co do tematyki mojej pracy
mimo wszystko postanowiłem spróbować. Wychodząc z założenia że
temat ma być ciekawy a nie oklepany pole moich
poszukiwań zawęziłem do obszarów Ameryki łacińskiej
a szczególne nadzieje wiąże z Meksykiem. Niestety
jest to region tak zróżnicowany kulturowo jak i politycznie
że kompletnie nie wiem od czego zacząć i na co się zdecydować,
poza tym jedynym większym problemem wydaje się być brak dostatecznej
ilości materiałów z których mógł bym skorzystać.
Mimo wszystko przed rozpoczęciem mojej pracy postanowiłem
upewnić się czy aby obrany kierunek zdaje się być właściwy.
Byłbym wdzięczny za sugestie odnośnie tematów, ewentualnie
obszarów na których szczególnie powinienem skupić swoją uwagę

Pozdrawiam

witam z Poznania

wbrew wszystkich znajomych i przyjaciół postanowiliśmy jednak przeprowadzić się z Isle of Man do Poznania, żeby wreszcie dokończyć studia: Faza-etnologię, a ja-politologię. to była najsmutniejsza, i zarazem najmądrzejsza decyzja jaką podjęłam w swoim 25-cio letnim życiu ciągle mi smutno. obawiam się, że nie podołam na uczelni, bo minęły 3 lata odkąd wyjechałam, mam 1200 egzaminów celem usunięcia programowych różnic, i do napisania pracę licencjacką. Faza trochę bardziej optymistycznie nastawiony pomalowałam korytarz na granatowo zatem, i jako ta gradowa chmura pozdrawiam z mroźnego miasta przestępców.

Uczelnia o. Rydzyka będzie kształcić dyplomatów

Nareszcie jest oferta studiów dla pseudomaturzystów po giertychowej amnestii:
"Onet.pl"
Cytat:Uczelnia o. Rydzyka będzie kształcić dyplomatów

Przyszłych dyplomatów w nowym roku akademickim kształcić będzie Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej (WSKSiM) w Toruniu - zapowiada w komunikatach na antenie Radia Maryja dyrektor rozgłośni i rektor uczelni o. Tadeusz Rydzyk.
Ojciec Rydzyk poinformował, że oferta uczelni jest skierowana do "zainteresowanych zdobyciem zawodu do pracy w służbach dyplomatycznych". Będą to dwuletnie studia podyplomowe z zakresu relacji międzynarodowych i dyplomacji, prowadzone w trybie stacjonarnym i zaocznym.

"Studia przeznaczone są dla osób posiadających co najmniej licencjat. W tym przypadku poleca się zrobienie równolegle studiów magisterskich" - zaznaczył rektor.

WSKSiM w październiku zainauguruje szósty rok akademicki. Prowadzić będzie stacjonarne i zaoczne studia zawodowe na kierunkach dziennikarstwo i politologia, a także studia podyplomowe - oprócz relacji międzynarodowych i dyplomacji - na kierunkach dziennikarstwo i zasady wykorzystywania funduszy unijnych.

Tylko kto (przy zdrowych zmysłach, pomijając obecny "ókład żondzoncy") zatrudni takich "dyplomatów"?

Politologia & mlodziezowki

My?l?, ?e jeste? najm?odszy. Wi?kszo?? os?b na tym forum studiuje lub studia sko?czy?o. Osobi?cie nie polecam politologii. Co b?dziesz po tym robi?? Wiem, ludzie w twoim wieku nie zadaj? takich pyta?, zwykle zaczynaj? zadawa? po sko?czeniu studi?w, gdy zaczynaj? szuka? pracy. No chyba, ?e planujesz zosta? na uczelni (najpierw trzeba si? na ni? dosta? ) i robi? karier? naukow?. Ale to te? w Polsce nie jest ?atwe, zwykle trzeba od samego pocz?tku podlizywa? si? profesorom i szukac plec?w, w przeciwnym razie nawet jak b?dziesz najlepszy na roku i tak na studia doktoranckie sie nie dostaniesz.
Ja w czasie studi?w zmieni?em kierunek, tzn. licencjat mam z innej dyscypliny a magistra z innej. Studia licencjackie wybra?em z zami?owania, magisterskie z ch?odnej i zdroworozs?dkowej kalkulacji opartej bardziej na analizie rynku pracy. Obecnie moja praca tak ?rednio jest zwi?zana z moimi studiami, a za kilka miesi?cy prawdopodobnie nie b?dzie w og?le.
Przejrzyj oferty pracy i zobacz jakie jest zapotrzebowanie na politolog?w - praktycznie ?adne. A jesli chcesz zostac politykiem, do tego w og?le nie sa ci potrzebne studia politologiczne.

Podejmę pracę przez internet

Witam

Mam 25 lat.

Szukam pracy przez internet.

Ukończyłem stosunki międzynarodowe(licencjat) i politologię (Magisterskie uzupełniające).

Równocześnie także szkołę policealną (2 letnią) o profilu technik informatyk.

Znam html, css, obsługę pakietu MS OFFICE.
Potrafię tworzyć strony internetowe, obsługiwać i tworzyć fora oraz wiele innych rzeczy.

Mogę także pisać artykuły na różne tematy związane z polityką międzynarodową i historią.

Dobrze znam j. angielski.

Szybko się uczę i jestem otwarty na propozycje.

dziennikarstwo a reklma

"(...) W celu zwiększenia atrakcyjności naszych przyszłych absolwentów na rynku pracy, studenci studiów drugiego stopnia zobowiązani są zaliczyć obok ww. zajęć wspólnych dla całego kierunku, także zajęcia na wybranej specjalności, innej w stosunku do specjalności ukończonej na studiach licencjackich. (...)" cyt. za: www.wnpid.amu.edu.pl

to co prawda dotyczy póki co studiów drugiego stopnia ze stosunków międzynarodowych i politologii, ale wątpię, żeby dla dziennikarstwa zrobili wyjątek.
przypuszczam, że w momencie, gdy pierwszy rocznik - czyli my - będzie na trzecim roku, otworzą kolejną specjalność, np. copywriting, która będzie do wyboru dla studentów pierwszego roku zarówno studiów pierwszego stopnia, jak i drugiego

Politologia vs.Gastronomia-jakie korzysci i co wybrac? W-wa

Mam znajomych na politologii i mogę Ci powiedzieć tak - idą na nią osoby, które nie bardzo mają pomysł, co ze sobą zrobić. Takie "pójdę na politologię, a potem się zobaczy". Niby absolweńci mogą robić wiele rzeczy, np pracować w firmach, dzienniekarstwie itp, ale w praktyce musieliby do tego zrobić drugi kierunek. Ten jest niepraktyczny, jak filozofia. Niby wszyskto, a tak w zasadzie nic. Osobiście odradzam.

Co do gastronomii, to polecałabym raczej turystykę i rekreację ze specjalnością hotelarstwo i gastronomia. Masz wtedy zrobiony licencjat, a możesz jeszcze pójść na magisterskie uzupełniające i wykształcenie wyższe gotowe. Ten kierunek oferuje bodaj SGGW, a z prywatnych skarbek. Nie jest koszmarnie drogi, a zajął 3 miejsce w rankimgu Wprost, więc nie jest to jakaś szkoła-krzak. W dodatku ma ciekawe te magisterskie uzupełniające, zresztą poszukaj w necie, to się zosrientujesz. Znalezienie pracy po tym nie powinno być trudne, a tym bardziej, jakbyś chciał wyjechać za granicę. Brakuje w tej branży osób inteligentnych i z ambicjami, więc do dzieła

:)

[quote="noid90"]Malinowa, witaj powiedz cos wiecej o sobie[/quote

Cos wiecej o mnie... mam lat 21,studiuje politologie,za rok bronie prace licencjacka;) Interesuje sie mangą,neogrecystyką i podrózami. Moja wielka pasja i jedna z ulubionych form spedzania wolengo czasu jest również interent:) Co nie oznacza ze zawsze spedzam wolny czas surfujac badz grajac;) Lubie kino,spacery i ksiązki.
Moim wielkim marzeniem jest wyjazd do meksyku,ktory na razie musi zostac przelozony na blizej nieokreslona przyszlosc ze wzgledu na brak funduszy:( Za rok mam zamiar wyjechac najprawdopodoniej do anglii na kilka lat. a pozniej......hmm pozyjemy zobaczymy;)

Studencka Rada Instytutu Humanistycznego - ZAPRASZA

Cześć,
widzę, że niewiele osób tu zajrzało ale postanowiałem, że bedę tu pisał wszystko co dotyczy Naszego Instytutu. W dniu dzisiejszym odbyło się posiedzenie Rady Instytutu Humanistycznego, na które jako przedstawiciel Samorządu zostałem zaproszony. Postaram się Wam po krótce przedstawić jakie były tematy dotyczące studentów:

1. Podjęcie działań związanych z utworzeniem i uruchomieniem specjalności Praca socjalna w ramach kierunku Politologia. Istniej na to duża szansa, gdyż propozycja w tej sprawie wypłynęła z Ministerstwa Edukacji i Sportu.

2. Powołanie pracowni przedmiotowych w strukturze Edukacji Społeczno - Obywatelskiej. Zaproponowano następujące pracownie:

I Metodyki kształcenia i organizacji badań politologicznych
II Historii
III Polityki społecznej i Pracy socjalnej

3. Inforacja nt. uruchomienia kolejnych edycji Studiów Podyplomowych. Miałyby być to kierunki:
I Teorii pedagogicznej
II Historia wiedzy o społeczeństwie
III matematyka ( co ma matemtyka do humana to nie wiem, ale może się nie znam )

4. Przymierzono się do terminu obrony prac licencjackich. Wstepnie ustalono terminy na 14,15 marca

5. Poruszano problem praktyk studenckich. Chodzi konkretnie o termin ich rozliczania. Jeżeli student nie będzie miał zaliczonych wszystkich praktyk przed koncem V semestru nie zostanie dopuszczony do egzaminu.

6. Zapowiadają się zmiany w strukturze naszego Instytutu. Zgodnie z zaleceniem Ministerestwa JA ma zostać przyporządkowany do filologii angielskiej, (osobny instytut) zatem szykuje się "rozwód" z ESO.

To chyba wszystko co chciałbym Wam przekazać. Bardzo chętnie zapraszam Was do dyskucji i wpisywania postów. Przypominam też o akcji "wigilia"

POZDRAWIAM - Witek

dr Migalski u Wildsteina

Cytat:Właśnie, że nie masz racji, jeżeli ci się wydaje, że ktoś może zostać w sieci anonimowy. Znam się coś na php i doskonale wiem, że łatwo jest namierzyć kogoś „anonimowego”. Spytaj więc adminów, a potwierdzą, że loguję się zawsze z tego samego hosta. A ustalenie kto stoi za IP (nawet dynamicznym takim jak moje) zajmie providerowi raczej godziny niż dni. Ja nie mam nic do ukrycia i więcej dodam, że Migalski doskonale orientuje się kim jestem. Fakty, o których mówię, nie są wiedzą powszechną i wie o nich kilka osób, więc może łatwo się zorientować.
Nadmienię w tym miejscu, że w postępowaniu prokuratorskim zostanie złożony wniosek o ujawnienie tożsamości WSZYSTKICH osób wypowiadających się w tym temacie i drugim pokrewnym, oraz autorów wszystkich postów z tego forum, które w sposób pośredni, ale dotyczą sprawy, mogą wskazywać na pomówienia pracowników Instytutu lub osób trzecich. Czeka nas kilka naprawdę sporych niespodzianek personalnych i nie mam tutaj tylko na myśli tosza, genialnej czy grzega itp. Nie muszę mówić, cytując za Matołem, że wszystkie wspominane strony są wyscreenowane i ich edytowanie jest psu na budę.
A propozycja pokazywania teczki w gabinecie jest z gatunku tych śmiesznych. Dopóki nie umieści całej swojej teczki w sieci, z kolejno ponumerowanymi stronami, dla mnie nie będzie miał moralnego prawa wypowiadać się o sprawach, w których chce być „rozdającym karty”. Mam poważne wątpliwości, dlaczego Migalski nie chce jej ujawnić, chociaż jak twierdzi, ma ją cztery lata. A o nadmierną skromność go nie posądzam.
Wreszcie ostatnia sprawa, dla mnie najbardziej smutna, poddającego w wątpliwość „dorobek” Migalskiego. Niech w temacie wypowiedzą się właściwe instytucje, chociaż każdy może sobie sam pewne rzeczy sprawdzić. Dla mnie konstatacja jest oczywista. Ale, jeżeli ktoś pisze, że wystarczy we wstępie wspomnieć, iż się z czegoś korzysta i później to zwalnia z oznaczania właściwymi przypisami w tekście, to odsyłam do jakiegokolwiek poradnika pisania prac licencjackich czy magisterskich. Pozdrawiam i żegnam. To mój ostatni post.


Ja nazywam się Paweł Pajerski. Politologia zaoczna, IV rok. A Ty ?

"Wolfizm - czyli nowa polityka europejska"

Nie wiem czy temat który tu proponuje ściśle się kwalifikuje pod (dominujące tutaj) "dyskusje społeczne", jednak może kogoś ta kwestia zainteresować. W etapach wczesnej edukacji kreatywność -obojętnie czy nauczyciel traktuje ją jako wartość autoteliczną (czy może w ramach "przemocy symbolicznej" realizuje przekonanie władzy o utylitarnym kapitale tej cechy dla trwania społeczeństwa) - jest zawsze pojmowana jako ważna właściwość charakteru. Jak każdy chyba pamięta - z jednej strony się tego po prostu wymaga; kreatywność jako postulat, z drugiej strony kreatywność jako ideał; dzieciak który go realizuje dostaje oklaski czy książkę na koniec roku np. za prezentacje swojej poezji. Studia - co oczywiste, to pod wieloma względami radykalny przeskok. Wierszyk już nie jest reifikacją idei dobrej edukacji. Chodzi więc tylko o przeskok "poziomów"? tzn.; czy jest mile widziane by student np. filozofii targnął się na stworzenie nowej teorii ontologicznej? Myśle, że odpowiedz jest oczywista nawet dla studenta pierwszego roku.

Ja osobiście tej odpowiedzi nie potępiam, fascynuje mnie raczej dewiacja, zignorowanie normy, czy jak ktos woli- dogmatu.

Do podjęcia tej "refleksji" skłonił mnie wolfizm. Kolega posłał mi stronę która jest narzędziem szerzenia nowej idei politycznej. Jej autor jak się dowiedziałem studiuje politologie w Rybniku, i jak widać potrafi niezwykle dowolnie żonglować pojęciami o ścisłych konotacjach filozoficzno-historycznych. W pierwszej chwili pomyślałem, że to jakiś wygłup, ale szybko zmieniłem zdanie i pojąłem wagę sytuacji. Czym więc jest "wolfizm" ? I w tym właśnie sęk, że (wbrew temu co twierdzi twórca owej doktryny) nie ma tu prostej odpowiedzi. Czy to może pomysł stworzony jedynie by miec temat na pracę licencjacką? Wątpie. Dla jednego wolfizm będzie orzeźwiającym powiewem, prądem mogącym odrodzić potęgę i dumę zachodniego chrześcijaństwa, dla innego wolfizm będzie kolejną niebezpieczną, reakcjonistyczną doktryną zachodniego fundamentalizmu. Ocenę pozostawiam Wam

http://wilk-pustyni.blog.onet.pl/

::::

Praca magisterska

s-p-i-n, Rosja w stosunkach międzynarodowych w latach 90tych. to tytuł mojej pracy licencjackiej na kierunku filologia rosyjska, ale pod politologie się nadaje tez. chętnie się podziele

Gnieźnieńska Platforma Obywatelska

Istotnie pani Beger studiuje politologię, ale nie jest na tym samym roku co ja. Pani Beger studiuje na 3-letniej licencjackiej politologii, a ja w tym roku zaczynam pisać pracę magisterską. Zgadnijcie na jaki temat?

szkola i studia

Droga "Duuvelke"!

jestem pod ogromny wrażeniem Twojego zaangażowania w to forum. Dzięki twoim wyczerpującym odpowiedzią rozwiały się moje niektóre wątpliwości. Mieszkam w Hadze od maja, aczkolwiek przez te kilka miesięcy często byłam w Polsce. Przyjechałam tu z mężem, który jest w delegacji. początkowo miał być to tylko kilkomiesięczny wyjazd, więc jakoś za bardzo będąc tutaj nie próbowałam się zaaklimatyzować. Teraz okazuje się, że ten nasz wyjazd będzie znacznie dłuższy, co zmusza mnie to podjęcia próby ułożenia sobie tutaj w miarę normalnego życia Co znaczy, ze szukam pracy..co niestety idzie mi opornie- nie znam holenderskiego. Początku chciałam pracować na stanowisku managerskim, czyli tak jak w Polsce teraz chce po prostu pracować:) Nie umiem siedzieć w domu. Szukam sobie kursu językowego najlepiej intensywnego, niestety wszystkie które sprawdziłam zaczynają się dopiero w styczniu a do stycznia ??:) Mam również dylemat odnośnie studiów i dlatego piszę do Ciebie licząc że może coś mi podpowiesz. W Polsce zrobiłam licencjat z politologi. Po licencjacie rozpoczęłam studia na Akademii ekonomicznej - zarządzanie w trybie zaocznym- jednolitym tzn 5 letnim. Obecnie jestem na 4 roku- studiuję wg indywidualnej organizacji toku studiów- co jednak jest bardzo trudne. Taki indywidualny tok wymaga ode mnie obecności podczas sesji tzn. 2 razy w roku przez okres około 2-3 tygodni musiałabym być w Polsce- co jest niemożliwe jeśli chce tutaj pracować. I nie wiem jak rozwiązać tą sytuację, czy przenosić sie tutaj na uczelnie..czy w ogóle jest to możliwe biorą pod uwagę że są tu studia jednolite, czyli na jakie tutejsza musiałabym się przenieść HBO??MBO?? I zastanawiałam sie również nad urlopem dziekańskim,w trakcie którego zrobiłabym studia uzupełniające po politologii bądź podyplomowe?? tylko niestety nie mogę na stronie po angielsku znaleźć żadnych informacji o tym czy są jakieś studia, kursy na uniwersytecie, które zaczynaja się w polowie roku akademickiego czyli luty/marzec?? zalezy mi na czasie tzn nie chce siedziec bezczynnie w domu. Ojjjj wyszlo prawie jak życiorys. Przepraszam jeśli Cie/ Was czytających zanudziłam. I jeśli ktoś kto to czyta i miał doświadczenia związane z przenoszeniem sie w trakcie trwania studiow z Polskie do Holandii to proszę o podpowiedz. Dodam, ze moja uczelnia nie ma podpisanej umowy z żadną uczelnia holenderska na program sokrates/erazmus:( chętnie przyjmę namiary na dobry kurs językowy- na oku póki co mam ten na uniwersytecie w Delft. Czy kto już z niego korzystał?? z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie Dorota

gdzie i co studiujecie ??

Nowy rok, nowa uczelnia

Wyższa Szkoła Pedagogiczna Towarszystwa Wiedzy Powszechnej w Warszawie Wydział Zamiejscowy Katowice - Politologia - semestry/lata - sztuk jeden Może kiedyś w końcu dotrwam do pracy magisterskiej czy tam licencjackiej

gdzie i co studiujecie ??

Ja studiuje Politologię na Uniwersytecie Śląskim - oddział zamiejscowy w Rybniku, obecnie 3 rok Do stycznia musze oddać całą pracę licencjacką

Co sądzicie o oficerach po SO??

Cytat:Kto jak kto ale Ty taki zorientowany i nie wiesz tego porostu aż mnie zatkało


Tak właśnie ma być. Projekt że do kpt. licencjat. Nie powiem, ale sam kombinuję..
Ograniczenie wieku również do zmiany , ponieważ jest niezgodne z konstytucją, a więc dokumentem wyższej rangi.
Chyba jednak ktos czyta te nasze wypociny forumowe
swoją drogą, przypomniałem sobie , gdy okazało się że aby awansować na mjr. trzeba tytuł magistra. Nie zapomnę, jakie kierunki studiowano.. hih

Kto pamięta co to WUML ?

Shogun, zapytam Cię tak : czy naprawdę sądzisz, że politologia czy historia jest w jakiś sposób przydatna ? Chyba że chodzi o samą umiejętność przyswajania wiedzy - to zgoda.
Co do 10 miesięcznych szkół średnich to żenada. Ale w sumie jak SO można , to czemu szkoły nie ?

Inna sprawa. Mam zaszczyt pracować z oficerami po WAT i ogólna opinia panująca wśród tychże jest taka, że rozżaleni są tym jak armia wykorzystała ich potencjał.
Jeden tylko po usilnych działaniach przeniósł się do instytutu, gdzie wykorzystuje wiedzę nabytą w WAT. Reszta natomiast wykonuje prace d-ców plutonów i kompanii .
Co z tego, że inwestowali w siebie, gdy to samo z powodzeniem mógłby robić ktoś kto byłby zwyczajnie przyuczony do zawodu.
Po co były 2 fakultety, zajęcia ponadprogramowe ?
Co z tego , że zna dokładnie zasadę działania skomplikowanego urządzenia, skoro jego zadaniem jest ustawić cośtam i po prostu na tym pracować ? Po co to komu?
mgr.inż przed nazwiskiem, 5 lat studiów a gania po polu tak samo jak inni . Możliwości awansu tez nie do końca są jasne..
Większość toteż kombinuje, co tu zrobić aby wydostać się z armii bez oddawania kosztów nauki. Tam wiedzą jak spożytkować swoją wiedzę.

Studia

Moje zdanie na ten temat podobne jest do podejścia Sylwiii - po licencjacie mogłam zmienić kierunek, specjalizację etc. Pozostałam jednak na politologii ( trochę z przyzwyczajenia i lenistwa ) zmieniłam tylko specjalizację. Poza tym, kiedy pisałam sobie licencjata nabrałam wprawy w poszukiwaniu materiałów, opracowań, komponowaniu pracy etc. To świetne szkolenie, a i przy tym można się fajnie bawić. Grunt, to wybrać temat pracy, który Cię interesuje - ja licencjata pisałam o zjawisku prostytucji w Polsce ( przeciwdziałanie, prostytucja przymuszona i działalność trzeciego sektora na rzecz przeciwdziałania i pomocy ofiarom) a magisterkę ( temat zaklepany, czas rozpocząć pisanie) będę pisać o zjawisku handlu ludźmi w Polsce ( tj. prostytucja przymuszona, handel ludźmi i dziećmi, działalność organizacji publicznych i trzeciego sektora), a co za tym idzie - połowa materiałów grzeje miejsce na półkach, część też wydrukowana, ponadto znam temat, wiem jak się w nim poruszać, gdzie szukać, jak opracować dany tekst. Według mnie studia 3+2 to świetna okazja by móc rozwijać zainteresowania w danej dziedzinie, a także dobre przygotowanie do magisterki. Bo to raczej o to tu chodzi - o mgr przed nazwiskiem, a nie lic
Druga sprawa to obrona- ja na przykład miałam komisję siedmioosobową na obronie, dostałam w sumie siedem pytań ( od każdego po jednym ). Teraz wiem, mniej więcej jak przygotować się do obrony mgr, na co zwraca uwagę promotor, na co recenzent, a na co "znawca tematu" ( jeśli takowy znajdzie się w komisji). Wiem z jakim stresem się to wiąże i wiem też jak nie ulec panice itp. Obrona lic. jest dobrym przygotowaniem do dalszej pracy naukowej

Choć mimo wszystko, podoba mi się podejście Yadera, że system 3+2 powinien być dobrowolny, bo nie każdy ma ochotę na pisanie dwóch prac ( przy czym w moim przypadku niewielka będzie różnica między praca lic a mgr, gdyż lic miałam objętościowo dużo ponad normę licencjacką, bibliograficznie także mam powtórkę z rozrywki ) zabawę w kolejne "zapisywanie się na studia" ( durne procesy rekrutacji etc. ) i zmianę otoczenia ( współtowarzyszy niedoli oraz "ciała pedagogiczno-naukowego" ). Ja nie narzekam, choć nie miałam wyboru, ale na pewno wielu znajdzie się takich, którym to nie pasuje

A tym, którzy aktualnie kończą sesję lub zaczynają przygodę z pisaniem prac - POWODZENIA!

jak tam mija dzien...

Cytat:Wywaliłam - a raczej tata wywalił - 17,5 tysiąca na marne i jest mi z tym źle



Za moje studia na szczęście płaciałam sama... (rodzice zapłacili mi chyba 1 czy dwa semestry na początku) a potem pracowałam dwa lata na stacji i teraz tu juz niemal dwa lata, stałam na promocjach na początku mojej kariery i 3 miesiące pracowałam na kasie w Realu (na I roku )... no i uciułałam za każdym razem na czesne (AP zaoczna politologia). Co chwilę pytają, kiedy się obronię.... Gdyby zapłacili, to pytaliby 1000 razy cześciej więc chwała,że tak nie jest....
Ja moje "nienapisaniejeszczepracy" tłumaczę tym, ze rąbie non stop na 3 zmiany... jak mam na rano to wstaje o 4:10, jak na 14:00 to wracam o 23:00, a jak mam nocki to jestem nieprzytomna 4 dni....
Moja siostra żeby napisać licencjat zwolnila się z pracy i pół roku pisala.... Mój M. pisząc mgr chwilowo nie pracował a i tak mają c ok 4 wolnych miesięcy panikował i nie mógł się wyrobić z czasem...
I teraz oni wszyscy na mnie naskakują.... No i najgorsze jest to, że brakuje mi jednego wpisu do indeksu (to tylko formalne zaliczenie wykładów monograficznych, ale nie wiem jak koleś wygląda) Na ten temat to można by pisac i pisać...Wzięłam się do pisania pierwsza, ale zostałam jedna jedyna nieobroniona Meg a jaki miałaś temat?
Już to gdzies pisałam, teraz mam ZIECI ŻOŁNIERZE W AFRYCE, a licencjat pisałam na temat : WSPÓŁCZESNA CYWILIZACJA W PERSPEKTYWIE ALTERGLOBALISTÓW
Obiecywałam sobie, że temat mgr wymyslę sobie łatwy i prosty, żeby odbębnić.... no to teraz mam kłopot Bo w Polsce nic się o tym nie wie i nie pisze.... xczasem tylko jakaś wzmianka ale to kropla w oceanie..... MI TEŻ TO SIEDZI NA WĄTROBIE
Aha i idealnie inteligentna siostra M. często pyta ile juz anpisałam....

Jaruzelski a interwencja sowiecka

Cytat:Jak dla mnie to raczej Ty wypisujesz rzeczy sprzeczne z rzeczywistością, trochę trudno dyskutować na sensownym poziomie z człowiekiem, który twierdzi, że wyścig zbrojeń rozpoczął się w '81.
Akurat w '81 radziecka gospodarka miała się nienajgorzej - wysoka cena ropy pozwalała zarówno na utrzymanie wyścigu zbrojeń, jak i tymczasowe rozwiązanie problemów gospodarczych (import zboża chociażby za pieniądze uzyskane za eksport ropy).


Zapominasz chyba o tym, że gospodarka radziecka była jakby przeciwieństwem króla Midasa, wszystko czego się dotknęła zamieniało się w g***. Gdyby patrzeć na to pod kontem surowców (kolega chyba ma większe pojęcie o RTS-ach niż o ekonomii) to by Związek Radziecki mógł nawet wygrać ten wyścig, ale są jeszcze koszty administrowania wszystkimi republikami, konieczność dotowania ich gospodarek ropą i co najważniejsze wszelkie absurdy księżycowego zarządzania ZSRR.
Cytat:Po pierwsze, nie wiem, co to dyktatura ciemniaków, współczesna politologia nie zna takiego określenia. Po drugie, nie należy mylić ustroju politycznego (dyktatura) z ustrojem gospodarczym (gospodarka rynkowa). Ale nawet, jeśli mamy mówić o wpływie ustroju politycznego na gospodarkę, to dyktatury już udowodniły, że niejednokrotnie są bardziej efektywne od demokracji. Wiele zależy od okoliczności.


Tak się składa, że wiem o tym, że współczesna politologia nie zna takiego pojęcia ponieważ sam jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej z politologii gdyby jednak kolega wyjrzał poza terminologię naukową do literatury to by znalazł to wyrażenie u Kisiela. Nie jest to dyskusja akademicka więc chyba można używać bardziej kwiecistego języka tym bardziej, że ZSRR i PRL to pojęcia, które u każdego Polaka czującego więź z ojczyzną wywołują pewne emocje. Co do dyktatur trudno się nie zgodzić, ale trzeba pamiętać że były to reżimy prowadzące politykę wolnorynkową, tam gdzie reżim prowadził politykę socjalistyczną zawsze panował syf.

Wyniki wyborów - komentarze

Cytat:Sulima już zrezygnował, Beger trzyma się Leppera
Samoobrona w rozsypce

– Samoobrona już się nie podniesie – twierdzi Kazimierz Sulima, który w czwartek ogłosił, że jest bezpartyjny. Dotąd był jednym reprezentantem tej partii w radzie powiatu w Pile. Czwartkowa decyzja o rozwiązaniu prezydium Samoobrony pociągnęła za sobą konkretne konsekwencje. Z partii odchodzą kolejni działacze, a tylko najwierniejsi zostają jeszcze przy Andrzeju Lepperze, który jednoosobowo zarządza już partią.
– Od tej chwili rezygnuję z członkostwa w Samoobronie. Ta partia nie ma już żadnych szans na scenie politycznej. My, działacze w terenie, mamy już dość tłumaczenia się za błędy na górze – wyznał
Sulima, który przekonuje, że już od dawna wykruszają się działacze lokalni. Sulima przyznaje, że długo nie ma zamiaru zostać bezpartyjny Jak wiadomo, że dzisiaj mu bliżej do PiS, bo właśnie z listy tej partii startował do rady powiatu. Renata Beger z kolei nie opuszcza jeszcze Andrzeja Leppera.
– Na pewno będę działać w polityce. Za długo w niej siedzę, by poddać się teraz, kiedy ponieśliśmy porażkę. Uważam, że dobrze się stało, iż rozwiązano prezydium naszej partii. Z pewnością wielu czołowych działaczy winnych jest naszej przegranej.
Beger zastrzega jednak, że za wszelką cenę nie będzie się trzymała Samoobrony, choć chciałaby działać z niektórymi ludźmi właśnie z jej grona.
– Zaczekam jednak do grudnia, do czasu, aż zbierze się kongres Samoobrony – wyznaje.
Jak na razie zamierza zająć się swoimi sprawami: obroną pracy licencjackiej na UAM w Poznaniu. Kiedy tylko ją obroni, zamierza podjąć studia magisterskie z politologii.

posłanka Renata Beger

Renata Beger zdała swoją maturę bez pomocy asystenta posłanki Danuty Hojarskiej. Robert Kuczyński upierał się, że napisał dla niej i dla Hojarskiej „gotowce". Prokuratura Okręgowa w Szczecinie oczyściła obie posłanki z podejrzeń.

Wiosną 2004 r. trwały spekulacje: gdzie Renata Beger będzie zdawać maturę? W Pile czy w Złotowie? Urwała je sama posłanka, która razem z posłanką Hojarską wybrały prywatne technika w Szczecinie. Egzamin pisemny z polskiego posłanka Beger zdała na dopuszczający; ustny poszedł jej lepiej - otrzymała ocenę bardzo dobrą. Nieźle poradziła też sobie z geografią. - Wchodziliśmy do Unii, więc byłam pewna na 90 procent, że na pisemnym z polskiego będzie jakiś temat związany z integracją -wspomina Renata Beger. - I pomyliłam się, bo z integracji nie było nic. Pisałam o szczęściu i nieszczęściu człowieka. Tymczasem „gotowiec" Kuczyńskiego był o miłości. - Nie mieliśmy ani jednego zbieżnego zdania -mówi posłanka. Potwierdziło to zresztą prokuratorskie śledztwo. - Nie wiem dlaczego pan Kuczyński kłamał. Bardziej niż całą sprawą posłanka, studentka III roku politologii UAM na kierunku administracja europejska, jest przejęta egzaminem z prawa wspólnotowego u dr Beaty Przybylskiej. To jedyny egzamin, który jej został do zaliczenia z drugiego roku. - Powoli przygotowuję się też do pracy licencjackiej - zdradza posłanka. - Chcę pisać o życiu i działalności ks. Bolesława Domańskiego. Szkoda, że nie mam na studia tyle czasu, ile bym chciała mieć. Czasami na przygotowanie do egzaminu mam tylko jedną noc.

Matura bez przecieku
O maturach posłanek zrobiło się głośno pod koniec ubiegłego roku, kiedy to były działacz młodzieżówki Samoobrony z Gdańska, Robert Kuczyński, zarzucił posłankom na łamach „Dziennika Bałtyckiego", że ściągały na maturze. Twierdził, że sam napisał dla nich gotowe prace z języka polskiego. W styczniu Prokuratura Okręgowa w Szczecinie wszczęła śledztwo w sprawie „ujawnienia tajemnicy służbowej przez pracowników oświaty". Nie stwierdziła jednak żadnego przecieku.

źródło: GP

Sierpniowe testowanko :-)

LISTA STARACZEK:

Zaciążyły w sierpniu

1. Ewunia 22
2. Elka 26
3. Zula
4. Mżonka
5. Matitka

Ciągle szansa na dzidzie

6. Aness
7. Brzoskwa
8. Dunia80
9. Farula
10. Finezja - 1 miesiac staran, podejrzenie PCO, ale nie potwierdzone
11. Foczka
12. Małgośka
13. Marta G

Testowiczki wrześniowe

14. Aleali - 4 miesiace starań, brak zdiagnozowanych problemow
15. Andzia Ł.
16. Betsy - 13 m-cy starań, podejrzenie PCO, obecnie na Dexamethazonie, Beata, politologia na Uniwersytecie Zielonogórskim, Pracuje jako recepcjonistka w hotelu
17. Diablica - 2 miesiac staran, brak problemow, Iza, ukończony licencjat z ekonomii na wydziale Prawa, Administracji i Ekoniomii na Uniwersytecien Wrocławskim; pracuje jako referent w dziale obslugi klientów.
18. Gugzi
19. Magda z Bydgoszczy - 2 miesiąc starań, brak zdiagnozowanych problemów
20. Małgorzata - 3 miesiące starań, brak problemów
21. Marynia
22. Pssotka
23. to ja- 1 miesiąc starań, brak zdiagnozowanych problemów; Agnieszka, ukończony kierunek biologii na wydziale BGiO na Uniwersytecie Gdańskim; obecnie nie pracuje.
24. Linka 25
25. Lwica2006 - 2 miesiąc starań, bez problemów, Renata Licencjat nauczanie początkowe UMCS Lublin, 2 - letnie mgr pedagogika ogólna UW W-wa, podypl. "Kształcenie w intergracji uczniów niepełnosprawnych"
Od 6 lat n-l - nauczanie zintegrowane, w tym roku pedagog szkolny.
26.Malzonka - 3 cykle staran, brak zdiagnozowanych problemow, Monika, ukonczony Wydz. Nauk o Żywieniu człowieka i Konsumpcji, zawód wykonywany: Kontroler Jakości Procesów Wewnetrznych w firmie kurierskiej
27. Koko - 8 cykli starań (bez żadnych obserwacji na chybił - trafił); bez zdiagnozowanych problemów, Kinga, mgr pedagogiki, pomoc wychowawcy w szkole podstawowej

Staranka odłożone do grudnia...ale może...

28. Kahlan - 14 cykl starań, hiperprolaktynemia od stycznia bromergon, od kwietnia w końcu owulacja więc luteina, sierpień badania mężyka - bakterie i mało ruchliwe gnojki
29. Olorobal - starania i tak i nie, brak zdiagnozowanych schorzen

Przynajmniej mogę spokojnie iść do pracy 1 września...
Medal ma zawsze dwie strony, ale jednak trochę mi żal....

Dowód wpłaty

Opłaty za studia niestacjonarne

Zarządzenie Rektora (nr 48/2008 z dnia 09-06-2008r) - zasady wnoszenia opłat za świadczenia edukacyjne na UWr.

Semestr
Kierunek I II III IV V VI VII VIII IX X
Filozofia L 1350zł 1350zł 1350zł 1350zł 1350zł 1350zł - - - -
Filozofia MU 1500zł 1500zł 1500zł 1500zł - - - - - -
Filozofia -
Komuniekacja społeczna 1800zł 1800zł 1800zł 1800zł 1800zł - - - - -
Politologia L
(Wrocław) 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł
Politologia M
(Wrocław) - - - - - - 1600zł 1600zł 1600zł 1600zł
Politologia L
(Milicz) 1800zł 1800zł 1800zł 1800zł 1800zł 1800zł - - - -
Politologia MU
2-letnia 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - - - -
Politologia MU
2,5-letnia - - - - 1600zł - - - - -
Politologia WMU 1950zł 1950zł 1950zł 1950zł - - - - - -
Europeistyka L 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - -
Europeistyka MU 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - - - -
Stosunki
Międzynarodowe L 1850zł 1850zł 1850zł 1850zł 1800zł 1800zł - - - -
Stosunki
Międzynarodowe MU 1850zł 1850zł 1850zł 1850zł - - - - - -
Stosunki
Międzynarodowe M - - - - - - 1800zł 1800zł 1700zł 1700zł
Komunikacja
i badanie rynku M - - - - 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł
Komunikacja
i badanie rynku L 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - - - -
Praca socjalna M - - - - 1900zł 1900zł 1700zł 1700zł 1600zł 1600zł
Praca socjalna L 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - - - -
Studia uzupełniające dla
licencjatów socjologicznych 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - - - -
Studia uzupełniające dla
licencjatów pozasocjologicznych 1900zł 1900zł 1900zł 1900zł - - - - - -
Studia: L - licencjackie, M - magisterskie, MU - magisterskie uzupełniające

Najlepsze "wpadki"

Co prawda, tę historię opowiedział mi wykładowca (pozdrawiam dra W.), więc nie do końca zgadza się z regulaminem, ale jest warta opowiedzenia.

Obrona pracy licencjackiej na politologii, przed gronem wykładowców staje wysoka blondynka z dużymi "walorami" i jeszcze większym dekoltem. Wystąpienie nie idzie jej zbyt dobrze, więc postanawia skorzystać z planu "B" (który prawdopodobnie od początku brany był pod uwagę jako plan "A") - rozpina guziczek u koszuli. Kontynuuje, jednak widząc zniesmaczenie na twarzach grona pedagogicznego rozpina kolejny guzik. Męczy się niemiłosiernie ale wreszcie kończy, nadchodzi chwila prawdy - wystawienie oceny. Jeden z profesorów nie owija w bawełnę:
- Nie popisała się pani dzisiaj, wie pani o tym?
- Chyba nie było aż tak źle, prawda? - odpowiada studentka, w międzyczasie rozpinając kolejny guziczek u koszuli.
- Niestety... Z pani poziomem wiedzy, mogę powiedzieć tylko jedno - kontynuuje profesor wpisując jej dwóję - umysł ma pani dziewiczy, czego z pewnością nie można powiedzieć o reszcie...

Byłbym zapomniał, a wielka byłaby to strata , powiedzieć Wam o jeszcze jednej akcji u tego osobliwego wykładowcy, tym razem byłem jej naocznym świadkiem. Kilka razy ^^
Otóż dr W. nie przepada za sytuacjami, w których jakiejś osobie włączy się na zajęciach telefon. Opracował jednak genialną metodę, która zaczyna skutkować w zastraszającym tempie. Kiedy jakiejś osobie dzwoni na zajęciach telefon, dr W. podchodzi do niej i karze go sobie oddać. Jeśli zdąży, to odbiera połączenie, jeśli nie, to czeka, aż ktoś zadzwoni ponownie i przeprowadza następującą konwersację:
- Tak, słucham?
- Halo? - pyta zazwyczaj zdziwiona osoba, bo głosu dra W. nie można pomylić z żadnym innym.
- No słucham, o co chodzi?
- Yyy, czy zastałem (powiedzmy) Martę?
- Marta jest pod prysznicem, coś przekazać?
W tej chwili zazwyczaj osoba po drugiej stronie odkłada słuchawkę lub ewentualnie zawiesza się i mówi:
- Mhm, to dowidzenia...

Najlepiej było, jak do jednej z dziewczyn zadzwonił chłopak i zrobił drowi W. małą awanturę stosując wobec niego przy okazji kilka ciekawych epitetów, ale nic nie przybije chwili, w której dr W. odebrał tak telefon mojego kumpla, gdy dzwoniła do niego dziewczyna

zamach w londyńskim metrze

[quote="amelia"]Witam,
Jestem studentką III roku politologii i mam do napisania prace licencjacką na temat zamachów w londyńskim metrze z 7 lipca 2005 r. Chciałabym aby ktoś mi podsunął jakiś pomysł z czego korzystać, jak się do tego zabrać.

fundamentalizm islamski

witam
jestem studentla III roku politologii i pisze prace licencjacka na temat "fundamentalizm islamski a terroryzm" bardzo prosilabym o udzielenie mi jakis wskazowek i informacji ktore moglabym zawrzec w pracy.
z gory dziekuje za odpowiedz i czekam z niecierpliwieniem

Co robią pielęgniarki w dps???

prawda jest taka, że większość pielęgniarek po śmiesznym studium medycznym ma się za niewiadomo kogo, ale to pewnie jakiś syndrom ze szpitala wyniesiony. Przytępił je lekarz, więc tutaj, w dpsie, gdzie nie ma lekarza cdałodobowo, one czują się jak lekarze, próbując traktowac tak opiekunki, jak same traktowane były w szpitalu. Śmiechu warte. Przecież to całkowicie inny pion, to równie dobrze np terapeuta zajęciowy mógłby rządzić portierem czy kucharką. Wiadomo, w razie sytuacji kryzysowej, gdy trzeba np reanimować, czy w ogóle jeśli chodzi o sprawy medyczne, robi się to co powie pielęgniarka, bo mimo wszysko, jakieś tam, chociaż podstawowe pojęcie ma (daj Boże), ale w innych sprawach, to absolutnie nie może się wtrącać, bo to nie jej interes. Np, gdy powiedzmy aktywizuję mieszkańca do pracy, nie może mi powiedzieć, bym robił cos innego, czy np jesli oglądam z mieszkańcem mecz, nie może kazać mi przełączyć na m jak miłość... A tak na marginesie- dyrektorem DPS-u można być mając skończone studia o kierunku pedagogika, socjologia, politologia, administracja (+ 5 lat pracy w pomocy społecznej, nieważne, czy jako opiekunka, czy jako terapeutka, czy pracownik socjalny). Jakoś pielęgniarstwa na tej liście nie ma. Do pobierania próbek kału i moczu rano od mieszkańca, podania mu leków (spisane na kartce przez lekarza), zaklejenia plastrem skaleczenia czy zmierzenia ciśnienia- licencjat w 8 miesięcy jest w sam raz. I nie chce tu kogoś obrazić, bo akurat u nas w zakładzie pielęgniarka z opiekunką żyją dobrze, ale poprostu tak to jest. Wyśmiewać się z zawodu opiekuna łatwo, ale tylko ci, co pracują, wiedzą, jaka to mordęga, zwłaszcza psychiczna, i szkoda naprawdę nerwów, by się jeszcze użerać z szukającą władzy pielęgniarką, która i tak wyżej swego podgrubiałego tyłka nigdy nie podskoczy.

Wiśniowska: Nie załatwiłam pracy córce .

Wiśniowska: Nie załatwiłam pracy córce .

IAR

2006-11-21, ostatnia aktualizacja 2006-11-21 16:48:21.0

- Nie załatwiłam swojej córce pracy w ministerstwie budownictwa - zapewnia Genowefa Wiśniowska. Córka wicemarszałek Sejmu, Sylwia, przejęła obowiązki dyrektora sekretariatu ministra. Sylwia Wiśniowska zastąpiła wieloletniego urzędnika służby cywilnej. O sprawie napisał "Dziennik". Według gazety Andrzej Aumiller spłacił w ten sposób dług wobec Samoobrony, która wysunęła go na stanowisko ministra. Genowefa Wiśniowska zaprzecza.Wicemarszałek Wiśniowska powiedziała w Sejmie dziennikarzom, że nie miała nic wspólnego ze sprawą pracy dla córki. - Gdybym chciała pomóc, to pracowałaby od początku, jak tylko objęliśmy ministerstwo budownictwa - podkreśliła. Jej zdaniem córka ma wykształcenie i praktykę "w tym kierunku". Jak powiedziała, córka ukończyła politologię w Wyższej Szkole Humanistycznej, pracowała też według Genowefy Wiśniowskiej na kierowniczym stanowisku, ale wicemarszałek nie chciała powiedzieć gdzie i na jakim. Zaznaczyła, że Sylwia Wiśniowska została wybrana spośród wielu kandydatek.Wicemarszałek Sejmu dodała, że jej dzieci "są od samego początku w Samoobronie i pan Andrzej Lepper mógł polegać także na Sylwii".przewodniczący Samoobrony uważa, że nie ma nic niemoralnego w tym, że córka wicemarszałek Sejmu Genowefy Wiśniowskiej została dyrektorem sekretariatu ministra budownictwa. Zdaniem Leppera nie można dzieciom polityków odmawiać prawa do pracy również w administracji publicznej. Szef Samoobrony powiedział, że Sylwia Wiśniowska jest przygotowana do pełnienia swoich obowiązków i ma zaufanie ministra budownictwa. "Dziennik" pisze, że Sylwia Wiśniowska zapytana o doświadczenie zawodowe zmieszała się, zaczęła się jąkać i odesłała dziennikarza do rzecznika prasowego. Pani wicemarszałek przyznała z kolei, że córka przed zatrudnieniem w ministerstwie "nie pracowała jakiś czas". Podkreśliła, że córka ukończyła licencjat i magisterkę i "jest świetnie przygotowana".IAR

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl &copy; Agora SA

SPRZEDAM PRACE LICENCJACKĄ !!! POLITOLOGIA - TANIO !!!!

SPRZEDAM TANIO PRACĘ LICENCJACKĄ Z POLITOLOGII

SPRZEDAM PRACE LICENCJACKĄ Z POLITOLOGII I FILOLOGII POLSKIE

Mam do sprzedania dwie prace licencjacke. Obie na wysokim poziomie. W razie pytań proszę pisac: ezyblew3@wp.pl

Sprzedam prace mgr i licencjackie

Sprzedam prace mgr,licencjackie i semestralne z adminnistracji i zarzadzania,politologii,zarzadzania i marketingu i dziennikarstwa.

Sprzedam prace mgr i licencjackie

Cytat: Sprzedam prace mgr,licencjackie i semestralne z adminnistracji i zarzadzania,politologii,zarzadzania i marketingu i dziennikarstwa.



Ty debilu! W dupe se wsadź te pierdoły. Zapłaciłem tępakowi 700PLN i tak pałę dostałem.

PISANIE PRAC MAGISTERSKICH, LICENCJACKICH, ZALICZENIOWYCH

PISANIE PRAC: ZALICZENIOWYCH, LICENCJACKICH, MAGISTERSKICH.
SZYBKO, TANIO I SOLIDNIE.
ZAKRES: PRAWO, ADMINISTRACJA, EKONOMIA, POLITOLOGIA, EUROPEISTYKA

MAIL:agatak34@wp.pl

Jak zostać grafologiem?? Zagubiona licealistka..

Chodze obacnie do 3 kl liceum ogolnokształcacego . Interseuje mnie praca grafologa. Pytanie jest takie czy wystarcza mi licencjackie studia z politologii a nastepnie podyplomowe studium ekspertyzy dokumentow np we Wrocławiu?? moze ktos ma jakies inne pomysly??

Bezpłatne szkolenia, doradztwo zawodowe i staże- Teraz MY!

Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej Regionalny Ośrodek w Lublinie rozpoczyna realizację projektu „Teraz MY! Młodzież wchodzi na rynek pracy” współfinansowego z EFS.
WWW.TERAZMY.LUBLIN.PL

Wsparciem w ramach projektu zostanie objętych 60 młodych osób, w szczególności do 25 roku życia, pozostających bez zatrudnienia, niebędących zarejestrowanymi jako bezrobotne lub poszukujące pracy, w szczególności studenci zaoczni i absolwenci studiów prawniczych, informatycznych, politologii, socjologii, kierunków ekonomicznych. Dla studentów innych kierunków bądź pow. 25 roku życia gwarantujemy do 25% miejsc w projekcie. Ponadto, uczestnicy muszą być zameldowani na terenie województwa lubelskiego (stale lub czasowo) oraz posiadać dyplom ukończenia określonego rodzaju studiów licencjackich lub magisterskich. Jeśli uczestnik oczekuje na wydanie dyplomu może aplikować o uczestnictwo w projekcie przedkładając zaświadczenie poświadczające zaliczenie egzaminu wydane przez dziekanat.

Nabór potencjalnych uczestników projektu i przyjmowanie aplikacji trwa. Dokumenty aplikacyjne udostępnione są na stronie www. projektu (możliwość pobrania). Zajęcia już w październiku - decyduje kolejność zgłoszeń. Po zamknięciu procesu rekrutacji decyzję o ostatecznej kwalifikacji do projektu podejmie Komisja Rekrutacyjna.

Każdy z uczestników uzyska bezpłatne wsparcie w postaci:
- grupowego i indywidualnego doradztwa zawodowego (20 h)
- szkolenia z umiejętności kluczowych i specjalistycznych (80 h)
- dla 20 osób kurs „Moja Firma” (40 h)
- dla 32 osób 3 - miesięczny staż u lubelskich pracodawców.

Zakończenie uczestnictwa w projekcie będzie udokumentowane uzyskaniem zaświadczenia ukończenia kursu oraz certyfikatu long life learning.

Zapewniamy: materiały szkoleniowe, poczęstunek w trakcie szkolenia, możliwość zwrotu kosztów dojazdu.

Dodatkowe informacje: Agata Załęska, tel. 081 534 77 17/ 37 17; a.zaleska@lublin,frdl.pl/ info@terazmy.lublin.pl; Biuro projektu- Chopina 11/4b Lublin pon-pt 9-16.

Nowy nabór do policji

Witam!! Wszystko ładnie w paragrafach , ale mam małe pytanko. Jesli możesz i jeśli wiesz.... Skończyłem studia-politologia , licencjat. Jakie mam szanse na prace w policji? Czy tylko do prewencji?? Prosze opd dzięki

Studiowanie - male FAQ ;)

Witam!
Jestem tegorocznym absolwentem L.O, z matura, jako ze w zasadzie przez cale
L.O ciezko znosilem matematyke oraz ficzyke uciekalem od studiow tzw.
"technicznych" a sklaniale msie w strone czesgos bardziej humanistycznego, a
wiec zdawalem na socjologie i politologie na UG, niestety niefortunnie na
pierwszy kierunek egz. byl wybitnie trudny, do tego wilokrotnego wyboru, zas
na drugi zabraklo troszke szczescia, a konkretniej kilku punktow. Jednak tak
czy inaczej zamierzam sie "odwolywac" i pisac podanie o rozpatrzenie wniosku
przyznania mi stopnia wolnego sluchacza na politologie.
Jednak nie po to tu pisze by sie rozczulac nad swoim nieszczesciem ;) a
prosic was o kilka porad.
Postanowilem wiec zlozyc dokumenty na Kolegium Ekonomiczne na UG (odbywane w
sytemie wieczorowym). SA to studia 3 letnie, licencjackie, nazywane co mnie
ciekawi zawodowymi. I tu nasuwaja mi sie nastepujace pytania:
1. Co to sa studia zawodowe? czy dzienne - 5 letnie, magisterksie nie sa
zawodowymi?
2. Na KE mam mozliwosc po II semestrze wyboru specjalizacji (analityk,
informatyk, kupiec, makler, spedytor, skarbowiec), czy takie same mozliwosci
mialbym na w.w dzsiennych?
3. Czy w.w specjalizacje sa zwiazane z magisterksimi, uzupelniajacymiu, bo
na pierwszy rzut oka nie ma tam akurat konkretnych zawodow a ogolne nazwy
specjalizacji (Handel Morski, Transport, Integracja Europejska itd)
4. Czy studia takie przygotuja mnie wystarczajaco bym mogl kontunuowac MU 2
letnie?
5. Jaki jest program na KE, na jakie sa przykladowo przedmioty, na ktore
jest kladziony najwiekszy nacisk, czy program jest identyczny z dziennymi 5
letnimi, mgr? Czy jesli nie mam najwiekszego talentu do matmy, a w szkole
sredniej pomagalem sobie korepetycjami to czy dam sobie rade przejsc przez
studia?
6. Jak macie jakies wlasne sugestie to prosze bardzo o wypowiedzi an grupe
badz priVa
7. Czy majac licencjat mozna cos zdzialac na rynku pracy? Czy na dyplomie
mgr. bedzie gdzies znajdowala sie adnotacja ze studiowalem przez pierwsze 3
lata na EK, a pozniej dopiero ukonczylem uzupelniajace?

Biore takze pod uwage szkoly wyzsze, prywatne, najprawdopodobniej w trybie
dziennym. Przykladowo jako mieszkaniec Gdanska, WSZ (Wyzsza Szkole
Zarzadzania). Istnieje tam mozliwosc studiowania i otrzyamnia tytulu
licencjata. Istnieja  tam specjalizacje typy celnictwo, marketing, internet
w zarzadzaniu itd. Szkola ta w najblizszej przyszlsoci prawdopodobnie uzyska
mozliwosc szkolenia  do stopnia mgr.
Tu zas pragne zapytac o nastepujace rzeczy:
1. Czy w tej szkole i podobnych moge spodziewac sie wiekszego lub mniejszego
nacisku na przedmioty zwizane scisle z matematyka itp.?
2. Studia takie sa cekawsze mniej od KE?
3. Tytul licencjata tej uczelni jest mniej czy moze bardziej warty na rynku
pracy w porownaniu z uczelniami panstwowymi?
4. Akurat ta szkola od tego roku uruchamnia studia inzynierksie 3 letnie.
Ciekawi mnie czy beda to studia gdzie program bedzie porownywalny ze
studiami na Politechnice, przygladowo PG? Czy ktos spotkal sie juz z takimi
studiami, albo posiada jakies bardziej konkretne informacje na temat WSZ?
5. Organizowane sa tam obowiazkowe praktyki w roznych firmach, czy ktos moze
taokwe odbyl i moze powiedziec czy sa to tylko praktyki na czas szkoly czy
pozneij po jej ukonczeniu ma mzagwarantowane jakas prace?

Przymnierzam sie takze do zlozenia podania na zoczna Administracje oraz
Prawo. Orientuje sie ktos czy bedzie w tym roku duze zainteresowanie-konkurs
swiadect, bo patrzac co sie dzialo na dziennych to glowa boli... :D
I na marginesie to czy Administracja to nic innego jak Prawo tylko ze nie
karne a gospodarcze, a cale 5 lat, to malo ciekawe wqwanie na pamiec
przepisow? Czy jesta znaczna roznica w wymaganiach jakim musi sprostac
student na wydziale Administracji a Prawa?
Co mozna robic po Administracji, oraz co bez agilitacji po Prawie?

Na zakonczenie zapytam Was tylko o to czy mowi wam cos Wyzsza Szkola
Miedzynarodowych Stosunkow Gospodarczych i Politycznych? Gdzie mozna sie
ksztalcic na 5 letnich studiach mgr.,  kierunek Stosunki Miedzynarodowe -
specjalnosć Dyplomatyczna?
O ile wiem w.w szkola powiazane jest jakos z Panem Krause - Prokom TM ;)
Odplatnosc jest dosc duza, bo 3,6 tys za semestr, ale ciekawie brzmi sama
nazwa i wykaldowcy. Program tez brzmi dosc "szokujaco" - 3 jezyki obce!
Zastanawiam sie czy szkola ta uczy czy tylko wymaga, kto do niej uczeszcza
oraz czy po jej skonczeniu rzeczywiscie o zatrudnienie nie jest ciezko -
ponoc niby cos tam zapewniaja :

Dziekuje z gOry za informacje!

Rekrutacje

Cytat:Mam jeszcze mam pytanie odnośnie kierunku takiego jak dzienniakrstwo?? Czy taki kierunek jest już od I roku studiów czy wybiera sie go dopiero załóżmy na II roku??

Co wogóle sądzicie o tym kierunku:) ?? Może wasi znajomi na niego uczęszczają?;]

Hej!
Aktualnie jest tak, że na politologii (tak dziennej jak i zaocznej) specjalność wybierasz po 1 semestrze. Masz do wyboru następujące: dziennikarstwo i komunikacja społeczna, europeistyka, polityka społeczna i samorządowa.
Jeśli masz jakieś pytania to sprecyzuj proszę. Mam aktualnie konferecnję naukową, jestem przemęczony i nie mam siły czytać tematu...
Co do wydziału i kierunków na nim, to na WNS są 4 kierunki: filozofia, historia, politologia i socjologia. Na tych kierunkach masz różne specjalności. Te z politologii masz wypisane wyżej. Na socjologii są 3: socjologia ogólna, socjologia reklamy i komunikacji społecznej i socjologia - praca socjalna (mogę trochę niedokładnie nazwy podawać).
Jeśli chodzi o wybór między dziks na politologi, a sriks na socjologii, to na tej pierwszej masz poza komunikacją społeczną (np. reklama, PR, marketing polityczny, teoria komunikowania) dużo elementów dziennikarstwa (np. zajęcia warsztatowe, zajecia z erystyki/kultury języka, prawo prasowe) + przedmioty ogólne politologiiczne (np. systemy polityczne i partyjne różnych państw, teoria polityki, polityka społeczna, a także ekonomia, filozofia, socjologia, psychologia społeczna, historia, prawoznawstwo, demografia, czy pracownia komputerowa etc.), natomiast na drugiej masz nacisk głownie na aspekt komunikacyjny, czyli więcej reklamy, PR, psychologii, ale generalnie bez elementów dziennikarstwa + przedmioty socjologiczne róznorakie (np. matody i techniki badań społecznych, mikro i makrostruktury społeczne).
Generalnie wybór zależy od tego co Cie przede wszystkim interesuje. Do tej pory zdecydowaną przewagą politologii był fakt, że studia były jednolite magisterskie. Teraz tu i tu jest licencjat + magisterskie uzupełniające.
Na naszą korzyśc może też świadczyć ilość praktyk. Na studiach jednolitych magisterskich były 4 obowiązkowe praktyki na dziks, które pozwalały zdobyć doświadczenie, nawiązać znajomości, poznać specyfikę różnego typu mediów i przedsiębiorstw, oraz nieco obtrzaskać się w zawodzie. Teraz na licencjacie są 2 obowiązkowe praktyki, a na mgr. uzup 1 (nie da się zrobić między nimi - za to musicie ministerstwu dziękować).
Jako politolog pozwolę sobie wrzucić kamyczek do ogródka socjologii i powiedzieć, że sriks powstał jako odpowiedź socjologii, na bardzo duże zainteresowanie studentów specjalnością dziks na politologii. Niemniej to było lata temu już.
Generalnie jeśli masz jakieś pytania o politologię, to pisz, postaram się odpowiedzieć. Jestem przekonany, że wielu socjologów ze specjalności sriks również Ci chętnie swej wiedzy użyczy.
Natomiast wyboru musisz dokonać sam.

Religia na maturze od 2010 roku

Ktoś kiedyś za to beknie.

Cytat:Państwo dofinansuje uczelnię o. Rydzyka
PAP - dodane 44 minuty temu

Polityka ochrony środowiska - kompensacja przyrodnicza - to nowe studia podyplomowe w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej (WSKSiM), współfinansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Studia, jak informuje komunikat o naborze słuchaczy na stronie internetowej toruńskiej uczelni, mają rekomendację ministra środowiska. Współfinansowanie kształcenia przez NFOŚiGW odbywać będzie się w ramach programu "Wspieranie edukacji dla zrównoważonego rozwoju".
Dofinasowujemy studia podyplomowe "Polityka ochrony środowiska - kompensacja przyrodnicza" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Umowa o dotacji podpisana została 19 listopada 2007 r. - poinformował rzecznik NFOŚiGW Krzysztof Walczak.

Jak wyjaśnił, NFOŚiGW finansuje do 50% kosztów przedsięwzięć realizowanych w ramach programu "Wspieranie kształcenia kadr dla potrzeb rozwoju regionalnego". W przypadku WSKSiM w Toruniu, kwota dofinansowania wynosi 1,2 mln zł na lata 2008-2011. Rekomendacji projektowi, zgłoszonego przez WSKSiM, udzielił poprzedni minister środowiska, Jan Szyszko.

Rektor uczelni o. dr Krzysztof Bieliński, zastrzegł, że o wysokości dofinansowania projektu przez NFOŚiGW oraz o liczbie słuchaczy na nowym kierunku studiów na razie nie będzie informować. Myślę, że za tydzień będę mógł udzielić informacji. Sprawy te określone są umowami. Jednak wszystko nie jest do końca załatwione, chociaż my wszystko przygotowaliśmy - powiedział o. dr Bieliński.

Dwusemestralne studia podyplomowe będą dostępne dla absolwentów kierunków przyrodniczych z dyplomami licencjackimi, inżynierskimi lub magisterskimi. Koszt uczestnictwa w studiach wyniesie 1900 zł za semestr. Zajęcia rozpoczną się w marcu.

O naborze na studia - według komunikatu - ma decydować kolejność zgłoszeń. Wśród dokumentów wymaganych od kandydatów wymienia się m.in. opinię proboszcza.

W programie studiów, oprócz wykładów i ćwiczeń, przewidziano zajęcia terenowe, w czasie których słuchacze będą się uczyć rozpoznawania gatunków ptaków i gleb, a także zapoznawać się z przykładami inżynierii ekologicznej w środowisku leśnym i wodnym oraz inwestycjami na obszarach Natura 2000.

Na zakończenie nauki, w ramach prac dyplomowych, słuchacze będą przygotowywać projekty dotyczące kompensacji przyrodniczej przy realizacji konkretnych inwestycji na obszarze objętym programem Natura 2000.

Informację o planach studiów podyplomowych z zakresu ochrony środowiska po raz pierwszy publicznie podał były minister ochrony środowiska Jan Szyszko podczas inauguracji roku akademickiego 2007/2008 na toruńskiej uczelni. Ówczesny szef resortu deklarował daleko idącą pomoc w uruchomieniu kierunku.

W minionym roku głośna była inna sprawa łącząca się z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej. NFOŚiGW przyznał fundacji Lux Veritatis, która prowadzi szkołę, dwie dotacje z funduszy unijnych na badania geotermalne - w lutym 12 mln zł i w listopadzie 15 mln zł. Inwestycja docelowo miałaby służyć ogrzewaniu budynków uczelni.

Z kolei w połowie grudnia zeszłego roku "Gazeta Wyborcza" napisała, że 23 października Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku wydzierżawił Zgromadzeniu Redemptorystów 1,35 ha działki nad Wisłą w Toruniu, przeznaczonej na rozszerzenie infrastruktury uczelni założonej przez o. Tadeusza Rydzyka. "GW" podała, że za ziemię należącą do państwa redemptoryści płacą 3 zł za metr kw., zamiast rynkowej stawki 15 zł zł za metr.

Toruńska uczelnia oferuje kształcenie na następujących kierunkach: studia pierwszego stopnia - dziennikarstwo i komunikacja społeczna, politologia, informatyka; studia drugiego stopnia - polityka społeczno-ekonomiczna, komunikacja i dziennikarstwo polityczne; studia podyplomowe - dziennikarstwo, wykorzystanie funduszy unijnych, relacje międzynarodowe i dyplomacja, grafika komputerowa i techniki multimedialne, zastosowanie informatyki w dydaktyce.

Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej wspólnie z amerykańską Fundacją Cywilizacji Zachodniej ma otworzyć w tym roku prowadzone za pośrednictwem internetu studia licencjackie z kulturoznawstwa po angielsku. (sm)



I niech mi nikt nie mówi, że Konstytucja nie jest łamana -jeżeli:

Cytat:Wśród dokumentów wymaganych od kandydatów wymienia się m.in. opinię proboszcza.

WYBORY

Cytat:1. Piszesz, że jesteś wykształcony. Patrząc na Twój wiek (22 lata) mam spore wątpliwości, że posiadasz jakikolwiek tytuł naukowy (studia magisterskie trwają min 5 lat czyli szkołę średnią musiałbyś skończyć w wieku lat 17 a jeszcze te wyjazdy zagraniczne???), a jeśli nie, to raczej chwalenie się tym nie ma sensu.
2. Czy za granicą pracowałeś w jakiejś instytucji samorządowej albo Unijnej? Bo dla mnie tylko takie doświadczenia mogą być warte wspomnienia w kontekście wyborów do RP.
3. Jakie środki z UE i na jakie cele udało Ci się już pozyskać. Czy to aby nie jest tylko wiedza teoretyczna?
Marsjan



1. Matura 2002, licencjat 2005 (Politolog), obecnie studiuje na II roku Uzupelniajacych studiow Magisterskich (obrona pracy w lipcu 2007)
2. od 22 lipca do 02 pazdziernika pracowalem w Szwajcarii, 15 pazdziernika z plecakiem i karmata laduje w Londynie, nastepnie jade jakies 350 km na polnoc do Yorku, tam przez 2 tyg pomaga mi kolezanka, nastepnie radze sobie sam, pracuje po 14 h dziennie w 3 roznych miejscach, mieszkam w fajnym domu, z fajnymi ludzmi....pod koniec stycznia sciagam z Polski kolege, zostawiam mu wszystko co udalo mi sie wypracowac, 4 lutego laduje w Krakowie. W lutym zdaje sesje i do czerwca odrabiam zaleglosci powstale na uczelni, w czasie gdy pracowalem w Yorku.
3. Na poczatku maja br. rozpoczynam staz w Urzedzie Marszałkowskim Wojewodztwa Podkarpackiego w Rzeszowie- tam poznaje zasady pozyskiwania srodkow unijnych w programch PHARE, ZPORR, zdobywam wiedze na temat nowych Regionalnych Programow Operacyjnych (nastepca ZPORR) na lata 2007-13
Pod koniec kwietnia br. skladam wniosek do Narodowej Agecji Programu MŁODZIEŻ Wiosek dotyczy przeprowadzenia za Unijne pieniadze warsztatów fotograficznych dla Jaslan (w wieku 15-25l) zainteresowanych ta forma samorealizacji. Projekt zaklada przeszkolenie 60 osob podczas 2 weekendowych zjazdow z podstaw fotografii, zakup 4 aparatow dla dzieci z Domu Dziecka w Wolicy, Konkurs fotograficzny, oraz wernisaż. Wnioskowana kwota dofinnsowania wynosi 4763.78 Euro czyli 75% wartosci projektu - reszte musze zdobyc sam.
Mam 22 lata (w grudniu bedzie 23) uwazam, ze jak na swoj wiek osiagnalem juz kilka rzeczy. Dlatego mowie o sobie pewnie.

[ Dodano: Wto 07 Lis, 06 ]
Cytat:W tym Twoim programie piszesz,że co miesiąc bedziesz dawał dotację,puknij się w czoło i to mocno żebyś te swoje gwiazdy lepiej widział.


Pieniadze jakimi dysponuje powiat sa w 90 % dotacjami celowymi z budzetu panstwa - sa przeznaczone np. na "sport" jedyne co mozna zrobic tu USWIADOMIC osiedlowych dzialaczy co musza zrobic, aby te pieniadze dostac.
Wy jako Czarni Jaslo tez mozecie sie staraco te pienadze (ale musiscie wiedziec jak!) Bo Rada Powiatu Wam sama nie da! Najpierw musi wplynac od Was wniosek o kase.

Cytat:.Jeszcze nic nie zrobiłeś,a innych do roboty gonisz.Jakbyś dostał deko władzy to by ci dopiero odjebało.



Jedni studiuja po to by byc prawnikami, inni by byc lekarzami, farmaceutami itd. ja skonczylem Politologie - posiadlem tam wiedze n.t. polskiego prawa konstytucyjnego, aktow prawnych, lagislatywy ustaw, wreszcie dzialania samorzadu. Na stazu dowiedzialem sie jak zarzadzac srodkami unijnymi.
Wreszcie sciagnalem kase na projekt sluzacy mlodziezy.
jak na 22 lata to w dalszym ciagu malo?
To wybierajcie starych zgredow co sa oczytani, wystudiowani duuuzow wiecej ode mnie tylko co oni dla Was w minionej kadencji Rady Powiatu zrobili?

"Tajemnica Westerplatte" - nowy film

Cytat:Proporcjonalnie tyle


podoba mi się użycie słowa proporcjonalnie

Cytat:Poza tym są i inne sposoby robienia konkursów pod osobę


Jak przez całą dyskusję. Nie na temat, nie na konkretnym omawianym przykładzie. Ot obrzucić błotem - może się przyklei.

Cytat:No to teraz potwierdzasz moje zarzuty co do kompetencji tej pani, bo z nią jest dokładnie tak.


Ale to Twój instytut tworzy specjalistów od politologii piszących o lekach OTC i ich reklamie. Ale mimo to dla Ciebie najważniejsze są papiery

Cytat:Wg Ciebie a priori nie miałby szans ten pierwszy


Nie a priori. Ale raczej nie miałby. Bo dla mnie liczy się "całokształt", a dla Ciebie papier.

Cytat:Moje uczucia patriotyczne obraża scena olewania Rydza


Obrażanie uczuć patriotycznych nie jest karane w Polsce.

Cytat:szkoda miesjca na serwerze


Pozwól, że o miejsce na serwerze będę się martwił ja

Cytat:Ale skoro przepis jest, to psim obowiązkiem sądu jest go stosować, a nie sabotować jego istnienie w imię jakichś wyimaginowanych racji.


Ale o jakim przepisie teraz mówisz?

Cytat:że powiela bardzo negatywny stereotyp Polaka - pijaka


Nie wiem czy znam choć jedne wspomnienia lotników z PSZ, który by nie wspominał o piciu. Nycz z picia robi prawie motyw przewodni.

Cytat:Poprostu chodzi mi o warsztatową możliwość ocenienia wartości merytorycznych scenariusza, oraz oddzielenia tego co jest prawdą od fikcji


Ale kryteria PISF nie zawierają nigdzie wymogu zgodności z wydarzeniami historycznymi...

Cytat:Typowo polska plaga: podpiszę wszystko, co mi trafi na biurko, bo ja się nie znam, a personel tak... a potem jak w tym przysłowiu "nie przeczytałeś, nie podpisuj. Jak podpiszesz, to się nie dziw"...


"Typowo polska" - pozwolę sobie zapytać przy ilu projektach zagranicznych pracowałeś w prywatnych dochodowych firmach, że potrafisz to tak ocenić. Mnie się zdarzało i mam doświadczenia takie jak Patryk... "Zarządzać" nie znaczy "znać się na wszystkim".

Cytat:Co do szkalowania, to akurat są relacje z owej kolacji Chochlewa z Podhorskim - mają punkt wspólny: kolacja z alkoholem


I co z tego wynika? Jeśli ambasador podejmuje gości to również jest to kolacja z alkoholem. Czy nasi ambasadorowie umacniają stereotyp polaka - pijaka

Cytat:Tyle tylko, że bez wyznaczenia owych celów i kierunków działania te pieniądze będą niepotrzebne - chyba że na koncie, żeby procentować


Możesz omówić działalność PISF z której wyciągnąłeś wniosek, że roczny plan działania jest przygotowany nieumiejętnie?

Cytat:No cóż, nie ja tworzę prawo w tym kraju, a odczucie że obsada stanowisk "z klucza" jest patologią jest dosyć powszechna


I znów. Ktoś (tym razem Patryk) pisze coś konkretnego, a ty opisujesz dość powszechne patologie. Nie mówimy o systemie, tylko o tym konkretnym przypadku.

Nawet jeśli przechodzisz na poziom szczegółów to wymagasz papieru i wszystko inne odrzucasz. Gdyby p. Odorowicz skończyła kulturoznawstwo pisząc pracę o historii piłki nożnej w Polsce, albo o agencjach detektywistycznych w latach 90 to wszystko byłoby ok. Byłaby specjalistką od kultury. Ale jak skończyła ekonomię i pracuje w katedrze, która nie ma kultury w nazwie to nie ma prawa specjalizować się w kulturze, choć w swojej pracy na AE tym się zajmowała.

(żeby nie było - tematy prac magisterskich i licencjackich zaczerpnięte ze strony UJ, a nie jakiejś prywatnej szkoły wyższej)